Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

marcinn556

rzucila mnie.. co robić?

Polecane posty

Po 1,5 roku moim zdaniem udanego zwiazku rzucila mnie dziewczyna. Ja (ona przez wiekszosc czasu rowniez) myslalem, ze to ta jedyna itd. Nie klocilismy sie raczej, mielismy wspolne tematy, bylem dla niej b. dobry, opiekunczy itd. niby wszystko w jak najlepszym porzadku, ale.. najpierw czulem, ze cos jest nie tak (stopniowy spadek zainteresowania ogolnie mowiac), ale przez ok. miesiac gdy pytalem ona twierdzila, ze wydaje mi sie tylko gdy ja przycisnalem stwierdzila, ze nie jest juz szczesliwa.. podjelismy decyzje, ze bedziemy sie normalnie spotykac i zobaczymy co dalej, staralem sie bardzo, kilka dni nawet bylo jak za dawnych, najlepszych czasow, ale niestety.. trwalo to z 3 tyg. potem przez 3 dni nie odzywalismy sie do siebie, pojechalem do niej, a ona stwierdzila, ze nie ma juz potrzeby spotykania sie ze mna itd. rozstalismy sie. raczej na pewno nie ma innego.. Co robic?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e e e e
Zapomnij, do miłości nikogo nie zmusisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słodkilu
pogodzić się z zaistniałym stanem rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łoj matulu
Po pierwsze nie istnieje coś takiego jak "raczej na pewno". Po drugie jeśli nie chce z tobą być to jej nie zmusisz, nic nie da nadskakiwanie i staranie się za wszelką cenę a nawet może to pogorszyć sprawę. Moim zdaniem powinieneś dać jej od siebie odpocząć bo jest ewidentnie znudzona. A jeszcze lepiej gdyby zaczęła się koło ciebie kręcić jakaś fajna kobietka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie narzucam sie, w ogole sie nie odzywam.. ale za cholere nie rozumiem jak mozna przestac kochac w tak stosunkowo krotkim okresie czasu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moremoremoremore
może sie kradła rutyna, może nie czuła się tak ważna jak chciała sie czuć u twego boku, może po prostu stwierdziła ze to nie to i nie chciała Cię krzywdzić, bo i tak by się to prędzej czy później skończyło....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzuciła
może..... odrzuć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bo to zła kobieta była!
BYŁA! To sobie podkreślaj! Nic od niej już nie chciej, traktuj jak zwykłą koleżankę, gdy się przypadkowo spotkacie to tylko krótkie "cześć", nie składaj żadnych życzeń etc. Po jakimś czasie znudzi jej się ten który ją teraz obraca i się do Ciebie odezwie. Będziesz mógł wtedy jej powiedzieć "Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghthty
typowe.. kobiety tak mają wszystko jest fajnie i nagle z dnia na dzień jej się nudzisz i pada slynny tekst "przepraszam, to nie to.. papa" kazdgo faceta to spotyka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdzichu ajjjj
jak dla mnie to ma na horyzoncie nowego jak prawie kazda a jak jej sie nowy znudzi to sie odezwie ;) ja np. dostaje smsy od zajetych lasek i jak sie pytam jak tam z chlopakiem to pada tekst ze sie nie dogaduja i nie wie jak dlugo :) hehe dlatego trzeba olewac jakies zwiazki ;) bo to pic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×