Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wstyd straszny

WSTYDZĘ się swojego FACETA

Polecane posty

Gość wstyd straszny

a raczej tego jak sie zachowuje... Przyjedzie do mnie do domu to mowi tylko dzien dobry i do widzenia, nigdy nie zagada do moich rodziców czy mojego rodzeństwa. Nawet jak siedzimy rpzy obiedzie to on sie nie odezwie, chyba ze ktos go o cos zapyta. Nigdy nie rozpoczyna rozmowy z nikim. Jestesmy ze soba kilka lat wiec to wcalenie chodzi o to ze jest skepowany. Przez to jego zachowanie ja sie wstydzę jego, unikam siedzenia w jednym pomieszczeniu z rodziną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sru3
moze nie ma o czym z nimi gadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstyd straszny
czasem jest tak ze on idzie do kuchni gdzie jest moja siotra albo mama i on nigdy ich nie zagada. Potrafi wejsc do kuchni po coś i wyjsc bez słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstyd straszny
lili wiele razy z nim o tym rozmawiałam, pytalam jak on sobie wyobraza funkcjonowanie w mojej rodzinie skoro nie probuje nawiazywac kontaktu . to on sie tlumaczy ze taki juz jest:-( nikt mu zadnej krzywdy nie zrobił, kazdy probuje go zagadywac ale widze ze juz innych to troche irytuje ze on tak sie zachowuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstyd straszny
ostanio poprosiłam go zeby pojechał do sklepu kupić proszek do rpania bo mama potrzebuje, to on pojechał i zostawił proszek w przedpokoju nie mowiac nic mojej mamie i poszedł rpzed komputer. Moja mama musiała mnie dopytywać czy M kupił proszek:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stggggggggggggggggg
ile macie lat? troche dziwne a dla Ciebie jaki jest ? duzo rozmawiacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taramtaram
może nie ma o czym z nimi gadać? albo po prostu już jest taki nieśmiały?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albo on Ci o czymś nie mówi, albo ma jakieś problemy (nieśmiałość?), bo to nie jest normalne zachowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sru3
ja to sie niczego nie wstydze, niech mnie jeebia ja i tak bede taka jak jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taramtaram
napisz jak sie zachowuje przebywajac tylko z Tobą, albo wśrod znajomych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sru3
to podszyf a ja dupy nie myje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstyd straszny
Ze mną też duzo nie rozmawia, ale ja naprawde nie rozumiem jak można sie tak bezczelnie zachowywać w stosunku do mojej rodziny. Normlany człowiek to zawsze jednek w takiej sytuacji sie stara. Ja tez nie jestem gadułą ale jak jade do niego to nawiązuje rozmowę z jego rodzenstwem czy rodzicami a nie sedze jak gbur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstyd straszny
co najbardziej mnie denerwuje ze wsrod swoich znjamoych robi z siebie dusze towarzystwa, potrafi duzo wtedy rozmawiac byc zabawny, zagadywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taramtaram
może nie chce Ci tego powiedzieć, że nie czuje się za dobrze u Ciebie w rodzinie? ale jeśli nawet z Tobą nie rozmawia za dużo, to co Wy robicie w tym związku? Milczycie? Nie wyobrażam sobie tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstyd straszny
juz mu tyle razy zwracalam uwage ze przez to jego zachowanie inni czują sie skrępowani, no bo faktycznie tak jest:-( Inni cos opowiadaja rpzy stole a ten głowa w talerz i je, nawet nie ejst zainteresowany rozmowami które prowadzą inni. Nigdy tez nie wtrąci nic od siebie gdy inni rozmawiają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstyd straszny
taramtaram to wcale nie jest tak ze on jest skrepowany, bo nikt mu nigdy nic nie zrobił u mnie w domu, kazdy obchodzi sie z nim jak z jajkiem, porbuja zagadywać nawiazac jakaś rozmowę.... On tylko wsrod znajomyuch jest rozgadany, u mnie w domu mruk i u siebie w domu też totalny mruk. jak ja do niego jade to tylkoja rozmawiam z jego rodzicami czy bratem , on ogląda tv nie zwraca uwagi na to co mówimy i sie nie wtrąca. Zachowuje sie dokładnietak samo jak u mnie w domu:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szangri la
moze po prostu taki jest, ze czuje sie nieswojo w gronie tych, ktorych krotko lub slabo zna, ja tez tak mam, przeciez nie bedzie na sile robil z siebie duszy towarzystwa, zeby inni lepiej sie czuli, skoro z natury jest introwertykiem to pozwol mu byc soba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstyd straszny
osttanio tez myslalam ze spae sie ze wstydu gdy odsniezałam z mamą przed domem i on do nas dołączył. I poprostu wzioł łopate i do nas dołaczył bez żadnego słowa. Sniegu po kolana a on nawet tego nie skomantiował, po prostu odsniezał snieg bez słów. Obok mojej mamy jak obcy człowiek. To sąsiad zagada a on????Kuzwa mam dość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstyd straszny
szangri ale my jestesmy ze soba 5 lat!!!zna moja rodzine doskonale był taki od początku i taki jest nadal:-(mozna czuc sie nieswojo rpzez rok ale 5 lat????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może nie czuje sie dobrze z Twoimi, może to Ich wina bo tworzą "mur". Próbowali z Nim o czymkolwiek porozmawiać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taramtaram
może to jest jego styl bycia? mój facet też mało co sie odzywa u mnie w domu, ale nikt nie robi z tego tragedii, jest po prostu nieśmiały, jak nie zna się w temacie to woli się nie odzywać i tyle... tyle, że np jak jest w pomieszczeniu z kimś osobno to zawsze pogadają... w ogole to jesteś z nim szczęśliwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mozna czuc sie nieswojo rpzez rok ale 5 lat???? Można kogoś nie polubić, może nie lubi Twojej rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może czuje się skrępowany. A Twoi bliscy nie zagadują nic? Jeśli na samym początki nie zachęcali go żeby czuł się u Was dobrze, to po prostu myśli, że tak ma być. Jak jadę do rodziny faceta to mam wrażenie, że nieba by mi przychylili, tak samo jak mój poznawał moją rodzinę to wszyscy byli dla niego mili, zagadywali itd. Więc jeśli Twoja rodzina raz sprawiła, że poczuł się nieswojo to może już pozostać tam na zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aghai ;) no dokładnie, u mnie bylo podobnie. Moi rodzice bardzo lubią mojego męża, zawsze do Niego zagadują :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szangri la
to nie wiem, moze twoj chlopak nie traktuje twojej ani swojej rodziny jako partnerow do rozmowy i otwiera sie tylko przed rowiesnikami, kolegami ? po prostu musisz sie jakos przyzwyczaic, bo taki charakter trudno jest zmienic chyba ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstyd straszny
Mur?? Ale moja rodzina zawsze go zagaduje, mimo że widac juz ostatnio ze sa tą sytuacja trochę zmęczeni. Moi rodzice czują sie trochę skepowni, siostra też bo jak jest w kuchni a on do mnie przychodzi to powie tylko cześć i NIC więcej!! Jak go siostra nie zagada to nie ma chu zeby on cos pierwszy do niej zagadał:-( Jestem załamana bo ja nie wyobrazam sobie isc gdzies do kogos i powiedziec tylkod zien dobry:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstyd straszny
poza tym tak jak piszę on tylko robi się kontaktowy gdy spotkamy sie ze znajmoymi , a wiec potrafi. U mnie w domu i u siebie jest totalnym gburem, nie zwraca nawet uwagi na to co mowia inni, nie zagada. Nawet jak ktos cos opowiada to on nie patrzy kompletnie na rozmówcę a np na telewizor albo w swój taklerz zupy:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstyd straszny
przez to jego zachowanie unikam rodziny gdy on do mnie przyjedzie, siedzimy sobie u mnie w pokoju bo wstyd isc do kuchni bo on sobie usiadzie i tak sobie siedzi i ani me ani be:-( Juz mu tyle razymowiłam, ze gdyby nie moi rodzice, gdyby oni do niego nie zagadali to ich rozmowy konczyly by sie tylko na dzien dobry i do widzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie powinno być tak, że tylko on ma zabiegać o względy Twojej rodziny. Oczywiście fajnie kiedy nasz partner jest kontaktowy, ale kiedy poznaje rodzinę pierwszy raz, jest u zupełnie obcych ludzi i jeśli osoba jest wrażliwa, można łatwo ją zniechęcić. Moi rodzice byli średnio nastawieni do mojego związku, nie ze względu na jego kolor skóry i pochodzenie ale na wiek, bo ja lat miałam 19 on 29. Ale jak go poznali to od razu się w nim zakochali ;) Szkoda, że już nie mogą zobaczyć jaka jestem szczęśliwa. A jego rodzina traktuje mnie jak małe bóstwo kiedy do nich przyjeżdżam. Najlepsze jest to, że jego najbliższa rodzina składa się obecnie z mamy i 3 sióstr więc my w 5 sobie spokojnie marnujemy czas na zabiegi kosmetyczne ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×