Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mam tego dość!!!!

Matka znów w ciąży,

Polecane posty

Gość Mam tego dość!!!!

Mam czworo rodzeństwa,dziś matka z ojcem powiedzieli ze będzie następne dziecko,jeszcze trzeba było minę dobra robić,kurwa!nienawidzę tego,cały dom pełen,nie ma kata dla siebie,mam pokój z braćmi,wszędzie pełno...nienawidzę ich! Gowno mnie obchodzi ze marzyli onduze rodzine,a nas ktos pytał nas o zdanie? W szkole maja polewke, wiecznie muszę małych pilnować,nie mam czasu dla siebie,ani wyjść,nic,wstyd kogoś zaprosić do domu,hałas i stałe jakieś małe sra i się drze,Boże,uciekne od nich wyjadę,będę gary myć za granica i nie wrócę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dasadsdf
Nie martw się,w dużej rodzinie weselej,jedenyacy by chcieli być na twoim miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghghghghghgh
Ja ma jednego brata a to dla mnie i tak za dużo. Za to mam pełno kuzynów, których też nie cierpię. Głupie bachory, nic tylko się drą, pieprzą farmazony "pobaw się ze mnąąą" "daaaj mi to" "co to" "dlaczego tak" Mam ich w dupie, nie chcę żadnej rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość volkswagen..
ja ci zazdroszcze, serio - jestem jedynaczka :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hytjtyjuyjy
A ja jestem jedynaczką i bardzo dobrze mi z tym:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość njsgddr
w jakim jesteś wieku i twoje rodzeństwo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blablbalablbalblbalbalablablab
Nie zajmuj się rodzeństwem, miej swoje życie, wychodź z domu. To, że rodzice chcieli miec dużą rodzinę to nie Twój problem, niech sami je wychowują a nie każą najstarszym dzieciom rezygnowac z młodości, żeby rodzeństwo wychowywac. Będziesz miec swoje dzieci to będziesz wychowywac, teraz jesteś młoda. Nigdy nie zrozumiem jak ludzie sobie narobią siódemkę np dzieci i każą najstarszemu się zajmowac. Przepraszam, ale aż mi się ciśnienie podniosło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam tego dość!
Nie bardzo mam się jak wymigac od opieki, wychodzą i już,przecież ich samych nie zostaje boby ich szlag trafił,ja rozumiem rodzeństwo mieć,ale brat i siostra by mi Starczyli ....cholera, ten tekst ze mazryli o dużej rodzinie,a nas ktos pytał o zdanie? Mam starsza siostrę jestem drugi z kolei,siostra się wyrywa z domu jak może, a ja jak ten baran,małymi się zajmuje,tu nie chodzi o to jak ktos napisał ze się czekolada nie chce dzielić,po prostu chciałbym mieć trochę wolnego czasu,w moim wieku mam dzieciaki chować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie jest fajne to, ze musisz
ponosic nie tylko kensekwecje ale i ciezar wyboru rodzicow...tez bym nie chciala byc przymuszan do opieki nad mlodszym rodzenstwem w nastoletnim wieku, czyli w momencie w ktorym czlowiek jest z zasady skupiony na sobie i swoich problemach i nie ma potrzeb empatycznego niesienia pomocy innym, ale poza szczera rozmowa z rodzicami buntem i stawianiem sie olewaniem placzacego zasranego brata? siostry niewiele mozesz zrobic w takiej sytuacji...twoj zal jest zrozumialy ale nie zawsze dostajemy od losu to czego bysmy chcieli to cenna lekcja -zycie jest brutalne miales pecha i nie urodziles sie jako jedyne wypiesczone dziecko w zamoznej rodzinie ale z drugiej strony nie jestes tez potomkiem alkoholikow...mad=sz wiec szanse wyjsc na prosta usamodzielnic sie a bagaz doswiadczen oraz interpersonlanych umiejetnosci jaki wyniosles z domu moze ci sie w przyszlym zyciu przydac chociaz obecnie tego nie dostrzegasz ani nie jestes w stanie przewidziec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaakloopotana
a ja bym sie pozalila gdzies np. pani psycholog w szkole itp moze ktos by twoim rodzicom powiedzial do sluchu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Coz
poznanski kwiatki polnu -gowno prawda zo to ile ktos chce naplodzic dzieci jest jego prywartna sprawa tzn jest doputy dopuki sa to osoby na tyle zamozne i zaradne ze stac ich na wychowanie, wyksztalcenie, zapewnienie dobrego startu w zyciu, dogodnych warunkow dla rozwoju oraz przede wszystkim opieki urodzonym dzieciom bez koniecznosci korzystania z pomocy panstwa lub wyreczania sie starszymi dziecmi (one nie sa rodzicami maluchow i nikt nie ma moralnego prawa przymuszac ich do pelnienia nad nimi opieki rodzicielskiej). Jezeli ich na to nie stac to jest to sprawa wszystkich zainteresowanych (tych od ktorych potencjali rodzcice oczekiwac beda wsparcia wszelkiego rodzaju)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulazula2
Dosyp mamie do herbaty Arthrotecu i będzie po sprawie :P A tak na poważnie to powiedz swoim rodzicom to samo co nam tu piszesz, to także Twój dom i Twoja rodzina i Ty też masz coś do powiedzenia. Jak Twoi rodzice nie umieją wam zapewnić należytych warunków do rozwoju to nie powinni się rozmnażać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znam temat biadna jestes
dziewczyno, ten tekst ze marzyli o duzej rodzinie to przykrywka do ich lenistwa, poprostu pierdola sie jak kroliki bez opamietania, nie chce im sie myslec o antykoncepcji, matka zbyt leniwa, albo zbyt sie wstydzi zeby ich do lekarza i sie zapytac o tabletki albo cos innego, a ojciec wogole ma e dupie uzywanie prezerwAtyw. Ogolnie ty masz przejebane, znam temat bardzo dobrze, ja bylam tez najstarsza i zmuszali mnie do zajmowania sie moich rodzenstwem,a i tak mialam "szczescie", bo mialam tylko dwoch braci, trzeci zmarl zaraz po porodzie, a zaraz potem podwiazali matke i nie mogla miec wiecej, bo to zagrazalo by jej zyciu. Ale i tak mialam przejebane, wszedzi musialam z nimi chodzic, moi rodzice imprezeowali, a opieke nad dzieciakiami spychali na mnie, tez nie mialalm jak sie uczyc, zadnej ciszy, spokoju, wlasnego kata. Teraz jestem dorosla i mam tylko jedno dziecko i tak zostanie, mam cisze i spokoj, zadnych imprez, tylko fotel i ksiazka, zadnych wrzaskow, moj syn tez jest spokojny i tez lubi cisze jak ja. Co ci moge doradzic, za kazdym dniem i rokiem bedziesz miala bardziej przejebane, nie licz na to ze rodzice ci pomoga w przyszlosci wejsc jakos w dorosle zycie. Ja odeszlam z jedna walizka, nic mi nie dali, bo imprezy i dzieciaki wszystko pozarly. Ta samo bedzie z toba. Co ci moge doradzic, z prespektywy czasu gdy o tym mysle, gdybym miala ten umysl co teraz wtedy gdy bylam nastolatka, to spakowalabym sie i zazadala przyjecia mnie w domu dziecka. Swojego czasu dyrektorka szkoly chciala mi zalatwic alimenty od rodzicow i internat, a ja glupia odmowilam, bo nie chcialam skrzywdzic "biednych rodzicow", a i tak musialam sie od nich wyprowadzic jak stalam sie pelnoletnia, z jedna walizka. To po huj byli mi rodzice. To co oni mi dali, rownie dobrze mogl mi zapewnic dom dziecka, bym przynajmniej spokoj miala od ich bachorow (czyli ich obowaizkow) i troche wlasnego kata, a juz napewno wiedzialabym ze musze od poczatku sama sobie radzic, bo moja rodzina to fikcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka555555555555555
Ja wychowałam się w 8-osobowej rodzinie,ale każdy miał ,,swój kąt".Może nie duży,ale miał.Teraz gdy jesteśmy dorośli jest super. Wigilia w wielkim gronie, bo wszyscy już mamy własne dzieci... Sama też marzyłam o tak licznej rodzinie. Warunki mieszkaniowe mam co prawda jeszcze dla trójki dzieci( 3 pokoje wolne), ale niestety na trzecim dziecku poprzestaliśmy z uwagi na to,że wychować ,dać jeść, ubrać itp to nie wszystko. Jakiś start w dorosłe życie też trzeba dzieciom zapewnić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka555555555555555
znam temat biadna jestes Ja dorabiałam się od przysłowiowej łyżeczki, ale nie mam za złe tego moim rodzicom.W końcu w domu zostało jeszcze młodsze rodzeństwo... Ale i tak dali mu dużo, nauczyli życia,miłości, szacunku do innych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka555555555555555
mi * miało być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nnnnccvvv
ja bym tam zwariował nienawidzę małych gównianych terrorystów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trixx88
autorem tematu jest CHŁOPAK gamonie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×