Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lonelysoul

Nie chce mi się żyć...

Polecane posty

Gość lonelysoul

Co raz częściej chcę się zabić, ale boję się, brakuje mi odwagi.. Żyję tak po cichu, jak cień, udaję szczęśliwą, uśmiecham się, a tak na prawdę wyję z bólu. Nic mi się nie układa, totalnie nic. Nawet nie mam się komu wypłakać. Nikt mnie nie rozumie. Choć dookoła mnie tyle jest ludzi, tyle kurwa "przyjaciół", ale i tak jestem SAMA. Codziennie budzę się z nadzieją, że jutra już nie będzie. -.-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daj spokój, samobójstwo to nie wyjście. Jak potrzebujesz się wygadać, to pisz, coś poradzimy na Twoje problemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz co ja wtedy robie?
robie cos dla siebie. kupuje sobie np czerwona na maksa szminke lub blyszczyk i uzywam bo poprawia mi humor, nie patrze na innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lonelysoul
Nawet nie mam sił pisać.. Wszystko mi się spieprzyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zainteresowaliśmy się Twoim złym stanem, chcemy jakoś pomóc, a teraz mówisz że nie chce Ci się pisać. W takim razie po co w ogóle napisałaś na tym forum? Daj sobie pomóc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lonelysoul
Właśnie wiem ile osób chciałoby żyć. Dlaczego to życie jest takie niesprawiedliwe? Ci co mają jakiś sens w życiu - umierają gdzieś w szpitalach, a ja? To ja powinnam być na ich miejscu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz co ja wtedy robie?
życie ma sens dopiero wtedy kiedy ty mu je nadasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laura1206
Ja tez wiecznie narzekam na swoje zycie, jedyne co mi pomaga to marzenia, dzieki nim zapomjnam o wszystkim co zle. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vivianaaaa
A co konkretnie jest nie tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Swego czasu nachodziły mnie myśli samobójcze. Moja pani psycholog nawet zasugerowała, że może niezbędna być wycieczka do szpitala.. Nie wiedziałam co mam zrobić ze swoim życiem.. Z jednej strony wiedziałam, że mogłabym je wspaniale wykorzystać, pójść na studia, zostać inżynierem, mieć dobrą pracę i podróżować z mężczyzną mojego życia. Z drugiej strony wydawało mi się to niemożliwe. Można to przyrównać do pięknego krajobrazu. Co innego być gdzieś na Karaibach i pluskać się w lazurowej wodzie, a co innego mieć tylko nieostre zdjęcie z komórki. A tak od zawsze wyglądał kontrast pomiędzy moimi planami i marzeniami, a rzeczywistością. Byłam w czarnej dziurze, z której nawet światło nie mogło sie wydostać.. wtedy natrafiłam przypadkowo na stronę http://energiaduchowa.pl i zamówiłam kilka sesji oczyszczenia aury. Rezultaty przerosły moje oczekiwania! Zaczęłam w końcu wierzyć w siebie i spełniać swoje marzenia. W tej chwili uważam się za osobę szczęsliwą z naprawdę wspaniałymi perspektywami na przyszłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×