Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nnika

DDD, DDA

Polecane posty

Gość nnika

Który to już rok? Niebo ma ten sam szary kolor... Mała dziewczynka wciąż we mnie płacze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem kobieta woda ogniem
nie ty jedna przez to przechodzisz!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trolllllejbus
że go już więcej tu nie zobaczę... :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autorkii
a co robisz z tym, żeby zmienić siebie i swoje postrzeganie?? Chodzisz na terapię? Bez tego nic się nie zmieni. Piszę z własnego doświadczenia, też jestem DDD i DDA. Dopiero jak zaczęłam chodzić na grupę wsparcia dla DDA i potem na terapię dla DDA, coś zaczęło się we mnie zmieniać. Tobie też polecam, taka grupa jest w wielu większych miastach, poszukaj w swoim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nnika
Pewno by pomogło... ale jakoś mam mało czasu, aby zająć się sobą. Trochę piszę, choć może trudno to nazwać wierszami, ale czasem pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierdziucha po banie
mi bardzo pomogła książka Terruwe i Baars - Integracja emocjonalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaakloopotana
czy to ze nie widze sesnsu istnienia (tzn nie mysle o samobojstwie,ale po prostu egzystowanie jest takie bezsensowne i meczace :o ) , ze boje sie odpowiedzialnosci, boje sie ze odbiora mi dziecko bo nie podolam jako matka itp ma zwiazek z DDA? Powinnam sie leczyc? Ojca nie widzialam od 3 lat,a od roku nie zyje juz ale powoli zapominam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...bez...łez...
Przyłączam sie do klubu. Też mam dzieci i panicznie boję się że ktoś odkryje że jestem DDA i leczę się na depresję. Podobno warto iśc na taką terapię, sama sie przymierzam. Jednak jest to ciężkie na początku z tego co słyszałam, bo trzeba wszystko z przeszłości wywlec na światło dzienne i przyznac sie do rzeczy o których sie nikomu nie mówiło. Najgorszy jest ten wstyd, który towarzyszy nam od najmłodszych lat. Wstydzimy się o tym mówic, wstydzimy sie za rodziców - może prze to ze za bardzo się z nimi w dalszym ciągu utożsamiamy, zamiast życ własnym życie. Byliśmy przyzwyczajeni że ktoś nami steruje, spełnialiśmy zachcianki byle by awantury nie było, a sami dostaliśmy g***o! Ale to my czujemy sie winni. cały czas czujemy się za cos odpowiedzialni i najbardziej winni. Dlatego uciekamy przed odpowiedzialnością i zostawiamy sprawy biegowi losu ---- ja tak mam jak w tym zdaniunie wiem czy i wy. Mi najgorzej jest komuś do końca zaufac. Szukam drugiego dna i panicznie boję się że ktoś znów mnie oszuka i cały ten czar pryśnie jak bańka mydlana i to co udało mi sie zbudowac pozostanie złudzeniem - dokładnie jak w dzieciństwie. Boję się okazac uczucia, bo czuję że ktoś je podle wykorzysta, Tak jak kiedyś pokazywałam starym że jestem coś warta i szukałam uwagi a oni to olali chocbym na głowie stawała. Ale sie rozpisałam... sorry ale nie mam komu tego napisac, a w necie jest łatwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nnika
Nie okazuję emocji. Choćby mój świat właśnie pękał na milion kawałków, ja nadal będę się uśmiechać....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gia invent
czytajac Wasze posty zalamuje sie, mimo uplywu lat widac, ze z dda nie da sie wyjsc, co robic jak normalnei zyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×