Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość terazbardzosamotny

Jak zemścić się na kobiecie, która najpierw mnie uwiodła, a potem odrzuciła?

Polecane posty

Gość terazbardzosamotny

Poznałem ją kiedy miała problemy, nie miała pracy, edukacji, po prostu nic. Nawet nie umiała sobie cv napisać. Flirtowaliśmy, zakochałem się. Ona wysyłała mi zaczepne, prowokacyjne smsy w stylu: "nikt mnie nie kocha", "jestem samotna" .. ja jej odpisywałem: "jakto nikt, a ja?", "przecież masz mnie" Pomagałem jej przygotować dokumenty aplikacyjne, nawet je wysyłałem. Szkoliłem ją z tego co ma mówić na rozmowach kwalifikacyjnych i jak odpowiadać na trudne pytania. Ona chodziła ze mną na randki. Na kawę. Pokazywała się ze mną na mieście. Kiedy jednak dostała pracę, nagle zaczęła mi wysyłać smsy w stylu "fajnie było, ale teraz spadaj z mojego życia", "odczep się ode mnie", "nigdy nie będziemy razem" .... czuję się wykorzystany. Co więcej dowiedziałem się, że poznała nowego faceta! Chciałbym się na niej zemścić! Zmarnowała mi pół roku życia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daruj sobie tą zemstę. To bardzo wbrew pozorom destrukcyjne uczucie. Tak juz niestety bywa, nikt nie jest w stanie wejść do czyjes glowy i poprzekręcac trybiki żeby zachowywała sie tak jak my oczekujemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jnb
Mieliscie jasny uklad. Barter. Ty jej pomagasz w szukaniu pracy, ona sie z toba spotyka. Teraz juz nic nie jestes w stanie jej zaoferowac, wiec i ona nie musi sie z Toba widywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Mieliscie jasny uklad. Barter. Ty jej pomagasz w szukaniu pracy, ona sie z toba spotyka. Teraz juz nic nie jestes w stanie jej zaoferowac, wiec i ona nie musi sie z Toba widywac" proste :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladyUrsula
Ty sie zakochales, ona nie. Bywa. Przeciez nie byliscie para. Ty jej pomgales, bo zakochales sie i liczyles na wzajemnosc. Ona pewnie jest ci wdzieczna za pomoc, ale uczucie sie w niej nie pojawilo. Trudno powiedziec czy cie wykorzystala. Byc moze tak. Ale pomysl o ludziach, ktorzy tkwia w malzenstwie i nagle dostaja obuchem w glowe po 15latach? Wiec nie badz smieszny z tym pol roku. Poza tym energie na zemste wykorzystaj w bardziej pozytywny sposob. Poszukaj sobie super laski. Jak tamta zobaczy cie z taka bomba, to zaraz pozaluje co zrobila ( o ile zrobila to faktycznie z wyrachowaia i z premedytacja).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samotny psychopata
Daj sobie spokój z tą zemstą. Dziękuj losowi za to, że ona tak szybko odkryła swoją twarz i nie wpieprzyłeś się w małżeństwo z nią - dopiero by Cię załatwiła! W obecnej chwili przemawia przez Ciebie urażona duma, spadło Ci poczucie własnej wartości. Zemsta na niej nie zmieni tego stanu. Znajdź sobie inną, fajną kobietę. Tylko to Ci może pomóc. A tej, która Cię tak załatwiła, powiesz kiedyś za 10 lat, kiedy się spotkacie przypadkiem, że zrobiła Ci wielką przysługę wystawiając Cię, bo dostałeś szansę na spotkanie kobiety swojego życia. Poza tym, jeśli ta kobieta jest tak wyrachowana, to prędzej czy później trafi na kogoś, kto ją załatwi lepiej, niż Ty możesz teraz. Kiedyś trafi kosa na kamień :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co jesteś utrzymanką
przywiąż sobie cegłówkę do jaj i dyndaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość regulator kwasości
Mialem podobny przypadek. Też chcialem na poczatku zemscic. Z czasem jednak zrozumialem ze nie warto. I teraz mnie nie obchodzi co ta kobieta robi. Ostatnio sie odezwala i zaczela chyba dalej grac, pytala jak moje sprawy sercowe i takie tam, ale nie mialem wiekszej ochoty na rozmowy z nia. Takze mysle ze i tobie przejdzie z czasem chec zemsty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiczkaa
na twoim miejscu cieszyłabym się, że ona w ogóle zwróciła na ciebie uwagę i to powinna być dla ciebie nagroda, wyróżnienie że spotykała się z tobą. a że odeszła, no cóż, są inni, bardziej męscy i zaradni faceci jak ty i musisz się z tym pogodzić. nie twoja liga i tyle chłopcze. mierz siły na zamiary na przyszłość 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Foxi Asso
Kasiczkaa , popieścić cie drutem kolczastym? Tyś nie kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Chciałbym się na niej zemścić! Zmarnowała mi pół roku życia!" tylko pół roku? znam baby co niszcza mężczyzn systematycznie i skutecznie i trwa to latami - modlisza zje szybko a u ludzi trwa to latami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myslglupiaaaaaaa
Jak nie odczep sie od niej. Zostan jej pasozytem. zadlawi sie swoja zolcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna Amelia & 20
Gniew jest zlym doradca. Poczekaj, ostygnij, moze zycie potoczy sie tak ze okazja sama Ci sie nadarzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×