Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nicnic

Wychowanie dziecka bez telewizora

Polecane posty

Gość mkolawer
Trzeba też pamiętać, ze dzieci są różne i różne reagują na nadmiar tv, czy kompa...są takie które doskonale potrafią oddzielić wirtualną rzeczywistość od tej realnej niezależnie od wieku, a są takie które mają z tym poważny problem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ech.......................
Co innego głupie gry a co innego rozwój. Ten malec o ktorym wspomniałem. Ma dostęp do kompa. Ma własny chyba od czy 7 roku zycia. Co robi z nudów ?? Czyta wikipedie :) Albo gra w minecrafta Jakiś czas temu budował tam przerzutkiki schmitta rs itd Ja się o tym uczyłem mając lat 18. Nie przesadzać w żadną stronę. Ale najpier zachęcić dziecko do rozwoju. I do produktywnego czasu. A nie do grania dla gier. Zamiast głupich strzelanek strategie np. itd itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkolawer
Nawet mam taki przypadek w rodzinie...Odkąd mój bratnek ma kompa w pokoju znacznie gorzej się uczy, bo przeważnie gra...Jego siostra tak samo, mam już długo kompa w pokoju, ale jakoś ma na wszystko czas i super wyniki w nauce...Jak pisałam zależy od dziecka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leleleleika
Wiele bajek jest za "szybkich". Trzeba dostosować je dobrze do wieku. Inaczej dzieci mogą mieć za dużo bodźców, co źle wpływa na niedojrzały układ nerwowy. Gdy włączam bajkę, to siadam i tłumaczę co się dzieje, a nie po to, żeby mieć chwilę świętego spokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkolawer
le, wytłumacz to rodzicom, że dziecko na jakąś bajkę jest za małe...mnie rodzina prawie wyśmiała jak im przyniosłam zaczarowany ołówek ma płycie, bo to przecież taki przeżytek :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkolawer
No oczywiście, że dobre nawyki, to podstawa na całe życie, a nie jakieś kontrole 15 latka, czy odrobił lekcje i załatwianie mu lektur, bo on sam nie pomyśli, ze trzeba by pójść do biblioteki :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gryczka
Nie mamy i nie zamierzamy mieć. Syn ma 16 miesięcy. Uwielbia oglądać książeczki oraz bajki na komputerze - oglądamy z nim zazwyczaj 2-3 "Kreciki" dziennie (większość odcinków ma po 6-7 minut), czasem "Reksia" czy "Zaczarowany ołówek" :-D Wiadomości słuchamy w radiu i czerpiemy z internetu, ale ogólnie nie mamy podejścia pt. "Muszę wiedzieć co się dzieje na świecie". Nie znosimy serdecznie reklam i programów typu "Taniec z gwiazdami", "You can dance" czy tam inne "X-factory". Gółównie z tego powodu nie mamy tv. Kiedy jesteśmy u Rodziców czy u sąsiadów, którzy mają telewizor, to atrakcją przez jakieś 3 minuty jest możliwość ponaciskania guziczków i zobaczenia, że od tego się ekran włącza. Potem zainteresowanie mija :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leleleleika
Córka koleżanki - 2 lata i 3 miesiące, gdy tylko powie BAJA, to mamuśka już włącza. Pół zimy nie wychodziła z domu, bo bała się, że dziecko będzie chore (sama mi to powiedziała), podczas, gdy my prawie co dzień, nawet jak było minus 10 i nie wiało. Moja córka była przeszczęśliwa. Nie było czasu na bajki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leleleleika
Z tv podobnie jest jak z czekoladą. Można, ale z umiarem. Wkurzają mnie babcie, które mówią : "Przecież już może jeść" i wciskają córce czekoladopodobny syf, gdy jestem w gościach i akurat w drugim pokoju. Szlag mnie trafia!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lek
Mam również mądre dzieci pomimo, że oglądamy wieczorami telewizję . Pamiętajcie zawsze można go wyłaczyc. Moj syn dzięki grom komputerowym też świetnie uczy się języków, ma wzorowe zach. w szkole , zawsze czerwony pasek i dzięki internetowi i telewizji szersze spojrzenie na świat. Nie uogólniajmy. No dobrze piszecie ; słonie , żyrafy itp. można obejrzec w internecie ok. A czy z niego rowniez byście zrezygnowały-zrezygnowali ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leleleleika
lek są gry, które uczą, ale synek koleżanki siedzi pół dnia i gra w strzelanki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkolawer
Zdrowy rozsądek i będzie dobrze...teraz jest taka moda antytelewizorowa, ale mam wrażenie że to taki lans, tak jakby brak czwgoś, czy jego posiadanie świadczyło o człowieku, mówię o rzeczach materialnych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkolawer
Ja jakoś tv w dzieciństwie oglądałam i grałam w gry i jakoś na ludzi wyszłam :D. Fakt że kiedyś to wszystko nie było takie perfidne, w sensie że zrobione specjalnie żeby bardzo na psychikę oddziaływać i uzależniać, jednak lżejsze to wszystko było...poza tym chodzi też o czas oglądania, grania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkolawer
Fakt że ja byłam taka, że oglądałam, grałam co mi się podobało, a nie bo inny oglądali/grali, to i ja...mało bajek mnie interesowało, więc oglądałam tylko niektóre, a nie co leci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozumiem powodu do chwały - nie mam telewizora, ale dzieci oglądają bajki na komputerze. A jaka to różnica? Rozumiem wychowanie dzieci bez ogladania bajek, a tak czy komputer czy telewizor to wsio ryba. Przeciez nawet telewizję mozna ogladać rozsądnie 1-2 godziny, nie trzeba gapic się w ekran od rana do nocy. Jest duzo pouczających programów (choc to juz dla starszych dzieci), przyrodniczych, podróżniczych, historycznych. Niemniej dla mnie życie bez telewizji byloby ciężkie, bo uwielbiam oglądać sport.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkolawer
Bo to są takie trendy, jak np. kiedyś wychowywanie dziecka ze zwierzątkiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkolawer
A to prawda, że co za różnica na kompie, czy w tv...znam ludzi którzy szczycą się że nie mają tv, a i tak głupie serialne na kompie oglądają, paranoja :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość b.e.a.t.a
messol -> tu nie chodzi o powod do chwaly tylko o styl zycia. Nie mamy tv bo nie ogladamy i nie potrzebujemy. Jak mamy ochote cos obejrzec, wlaczamy internet. Z internetu nie zrezygnowalabym w zadnym wypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo ciekawy temat !!!!! z mojej strony - nie wyobrazam sobie zycia i swiata bez tv :P z rna wstaje lewa noga, zmeczona bo synek źle spi, potrzebuje troche czasu na kawe i na dobudzenie sie.Synek zasiada w fotelu, wlaczam playliste Reksia i wszyscy zadowoleni! Z bajkami jest u nas roznie, bo akurat tych z TV synek nie oglada, nie lubi - z wyjatkiem To Timmy. Wiec z komputera wlaczam mu Reksia, Swiat Małego Ludwika albo zegary( byle jakie, wazne zeby tykaly i robiły bim bam bom ) ;) Bardzo duza czasu spedzamy na dworze. Jak wracamy to musze cos porobic, wtedy albo synek bawi s ie sam albo tez mu cos wlaczam. Np staram sie, zeby troche sluchal muzyki, uczyl piosenek. Uwielbia "pieski male dwa", serce pik pik, 3 rozne audio nagrania "time " pink floydów, puszek okruszek i jedzie pocoag z daleka. Kazda z tych piosenek trwa srednio, 4, 5 minutek wiec mam kolejne 20 minut na zrobienie czegos. Przed 19.00 kapiemy sie tak, zeby zdazyac na Dobranocke. Nie zawsze oglada, ale chce zeby wiedzial ze po kapieli jest Wieczorynka, potem czytamy ksiazeczki, sluchamy kolysanek i pora spac!! Sama ogladam wiadomosci i czesto jakies filmy w TV, jesli jest cos fajnego. Nie wyobrazam sobie nie miec TV i Inyternetu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gryczka
Oczywiście, że różnica żadna (lub prawie żadna) - czy to telewizor czy komputer. Nie uważam, żeby nie posiadając telewizora była lepsza niż ktoś, kto posiada, bo gdy się z niego korzysta rozsądnie, zapewne nie jest szkodliwy, a nawet przeciwnie. Tyle że my z mężem nie mamy potrzeby go mieć (od kiedy się wyprowadziliśmy od rodziców 6 lat temu - zyjemy bez niego), bo uważamy, że nic ciekawego tam nie ma, a to co chcemy, można znaleźć w internecie. Mamy nie za duże mieszkanie i uważamy, że nie warto kupować kolejnego grata tylko dlatego, że jest dziecko. Natomiast jeśli ktoś miał już wcześniej, to oczywiście pozbywanie się go z okazji urodzenia się dziecka byłoby raczej bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beata - ja rozumiem styl zycia bez telewizji, ale dla mnie nie ma różnicy czy film oglądnę w telewizji czy na komputerze, bo to jedno i to samo. Rozumiem styl życia - nie oglądam nic, a zamiast tego czytam/medytuję/uprawiam ogródek. Widzę, ze nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytałam gdzieś, aby jednak dzieci całkiem od bajek nie odcinać. Żyjemy w świeci, gdzie za każdą bardziej popularna bajką idzie cały przemysł - gadżety, ubrania, zabawki. Dzieci tym żyją i o tym rozmawiają, a nasze dziecko czuje się od tego odcięte, bo nie wie, o co chodzi. Nie wiem, na ile to słuszna teoria.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkolawer
messol, ja myślę że coś w tym jest na rzeczy, małe dziecko nie potrafi rozróżnić co jest wartościowe,a co nie, dlatego czuję się "lepiej" jak ogląda, to co inni, nie jest "gorsze"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkolawer
myślę że na płaszczyźnie emocjonalnej problem, że dziecko 4 letnie powiedzmy nic nie ogląda, może się pojawić, jak zetkniecie się z "innym" światem, ale nie musi...zresztą to już na prawdę są wyjątki, bo z reguły i tak coś ogląda...choćby na kompie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość b.e.a.t.a
messol -> a Ty nie rozumiesz mojej wypowiedzi :) Albo mojego stylu zycia. Ja sie nauczylam zyc bez tv, bo rzadko mam czas ogladac. Natomiast absolutnie nic nie mam przeciwko filmom :) Wlasnie planujemy kupic sobie jakis duzy telewizor lcd, zeby obejrzec czasem jakis film przy sobocie. Ale poniewaz nie mozemy dogadac sie z mezem w kwestii szczegolow technicznych, np maz chce co najmniej 48cali, mi wystarczy 42, jakos to kupno telewizora odklada sie w nieskonczonosc. I jestem przekonana ze nawet jak kupimy ten telewizor i wykupimy kablowke, i tak malo kto bedzie ogladac. W sumie to pewnie nie wykupimy kablowki, bo naprawde nie widze potrzeby :p A wedlug Ciebie to powinnam odlaczyc internet, skoro nie ogladam tv. Albo sie nie chwalic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość b.e.a.t.a
ok, moze powinnam odlaczyc internet i zaczac medytowac w ogrodku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkolawer
Chodzi o to ;), nie mówię że to was dotyczy, bo wygląda na to że raczej nie ;). Ale dużo ludzi nie ma tv i ogląda wszystko na kompie, w tym masę bzdur, dzieciom też włącza bajki, więc nie ma żadnej różnicy, że nie ma tv, ale oglądam to wszystko na kompie...w sensie nie ma się czym szczycić, bo samo posiadanie tv nie jest złem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jak ktoś nie chce oglądać telewizji to od razu ma zostać pustelnikiem i odciąć się od świata? Ja też nie mam nic przeciw bajkom, filmom i od czasu do czasu warto coś obejrzeć. Ale jak mam przerzucać pilotem z kanału na kanał bo nic nie ma sensownego to wolę wybrać sobie to co chcę w internecie. A w telewizji fajny film jest po 23 bo wcześniej lecą same denne seriale i programy typu "taniec z gwiazdami". O 23 to ja idę spać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkolawer
Poza tym udowodniono naukowo ;), że jak ktoś dużo siedzi w necie, to automatycznie nie mam już sił i ochoty na tv, to przychodzi naturalnie, także żaden to wyczyn ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nicnic
a kto mowi o jakis wyczynach, chwaleniu sie? rozmawiamy o zyciu bez telewizora i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×