Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Marta z Wrocławia

Nie rozumiem facetów.

Polecane posty

Gość Marta z Wrocławia

Dlaczego mężczyźni stosują jakieś dziwne gierki? Jakiś czas temu poznałam pewnego faceta, razem pracujemy, zaprosił mnie a kawę było naprawdę miło, okazał się zabawnym i inteligentnym facetem, do tego piekeielnie przystojny. Nie ukrywam, że podobał mi sę od dłuższego czasu, a jak już Go bliżej poznałam to miałam nadzieję, ze nasza znajomość mogłaby się rozwinąć. Po tej kawie miało być kolejne spotkanie, ale jakoś nic z tego nie wyszło, ja czekałam na Jelego ruch On na mój. Kiedy już zaproponowałam spotkanie On się zgodził po czym w ostatniej chwili powiedział, ze ma jednak inne plany. Starałam się z tym pogodzić i o Nim zapomnieć, zresztą ułatwiał mi sprawę, bo sam starał się nie wpadać na mnie w pracy. Jednak od jakiegoś czasu znowu zaczął zagadywać, między słowami proponować spotkanie, ale nic konkretnego. Jestem pewna, ze On wie że mi się podoba, (chociaż staram sie to ukryć, to czasem jak z Nim rozmawiam oltę jakieś głupoty jak zauroczona nastolatka). Kurcze nie rozumiem Jego akcji, czy to takie trudne zaprosić kogoś na randkę ? no chyba, ze On lubi widzieć w oczach diewczyn zainteresowanie i biedny nie może skupić się na jednej. Moze ktoś mi wytłumaczy dlaczego On tak się mną bawi. Najłatwiej byłoby o Nim zapomnieć, ale ie jest to takie proste choć staram się niesmaowicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marrco Pollo
Może po prostu mu się nie spodobałaś. A Ty sobie całą filozofie do tego wszystkiego dorabiasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samiec alfa.:)
bo ajk facet ma powodzenie to się bawi .. napuść na niego jakiegoś prawika :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maya2207
Dlaczego mężczyźni stosują jakieś dziwne gierki? Z tego samoego powodu z którego stosują je kobiety albo ktoś jest sobą albo graczem, płec nie ma tu kompletnie nic do rzecz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdfbfb
Jeżeli sam czegoś nei zaproponuje, ale tak konkretnie, to daj sobie spokój, masz drugi raz błagac jaśnie pana ? Zachowuje się jak księciunio który gra swoją atrakcyjnoscia. Nie cierpię takich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdfbfb
Widzi jak się przed nim płaszczysz to sobie pozwala na takie zachowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawdziwy facet wie czego chce. Także pewnie jest lovelasem bez charakteru, jakich wielu i daj sobie z nim spokój, bo to do niczego dobrego nie prowadzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta z Wrocławia
Nie płaszczę się przed Nim. Mogłabym sama wyjść z propozycją spotkania, ale tego nie robię. W teorii wszystko wiem, olać Go tak będzie najlepiej, nie podoba mi się to zachowanie, ale i tak jak Go widzę to działą na mnie jakby mnie zaczarował. Sama nie mogę wyjść z podziwu że jestem taka głupia i naiwna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdfbfb
On to widzi, nie potrafisz tego ukryć i to sprawia, że sobie gra ;D ja uciekłabym od takiego choćby nie wiem jak przystojny i inteligentny był, miałby to jak w banku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta z Wrocławia
fdfbfb uwierz mi, ze tak samo móiłam jak Ty, że taki facet nigdy nie miałby u mnie szans i że nie będę sobie robić nawet nadzieji. Ale nie potrafię, rozum swoje a serce swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maya2207
Sama nie mogę wyjść z podziwu że jestem taka głupia i naiwna. parę lat, kilka osób na których się przejedziesz i przejdzie ci zarówno głupota jak i naiwność... a jak bedziesz miała nieco szczescia to przejdzie ci również sentyment do chorych układów z kimkolwiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mozebytakwiec...
Nie no... jestes pelno podziwu dla siebie, ze jestes glupia? Chyba pelna pogardy i zdumienia raczej :) Juz teraz widac, kto gralby pierwsze skrzypce w takiej znajomosci, a kto by tanczyl tak, jak mu sie gra...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mozebytakwiec...
Facet jest pewnie mlody,do tego przystojny, wiec chce sie cieszyc zyciem. A po co bedzie sie umawial na randki stala z ta sama, skoro chce miec go kazda pewnie (skoro on taki fajny)? Wiec korzysta z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasiak198777
Czy taki młody, ma 27 lat...przystojny jest owszem. Do tego to taki typ faceta który nawet płacąc za zakupy w sklepie powie coś miłego pani kasjerce, żeby Jej dzień był lepszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasiak198777
wiem Marta o co Ci chodzi, mam tak samo jak Ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasiak198777
tyle, że ja już olałam jaśnie Pana i zaczełam umawiać się na spotkania z innymi facetami, bez irracjnalnych wyrzutów sumienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasiak198777
Tobie radzę to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem, mogę się mylić, ale może jemu zależało tylko na "kumplowaniu/kolegowaniu" się? Bo skoro pracujecie razem, to może chciał po prostu mieć dobre relacje z tobą jako z "współpracownikiem". to może to było dla niego takie wyjście z "kolegą z pracy" a nie randka? Potem może zobaczył, że odebrałaś to jako coś więcej i się przestraszył i zaczął Cię unikać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pietruszynska
Liczy sie wnetrze i intelekt Moje Drogie :) Facet, z ktorym spotykam sie jest lysy i nie ma samochodu, ale cudownym czlowiekiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta z Wrocławia
możebytakwiec, myśle, że w tym związku to ja bym mu nadskawkiwała i spełniała każde Jego życzenie, pewnie zupełnie nieświadomie. Co do jego wieku to dokładnie nie wiem 27/28 więc w sumie nie jest już nastolatkiem, który szukałby ciągłej zabawy, chociaż... Dkkl to jest tak, ze nawet nie pracujemy w jednym dziale, jest to bardzo duża firma. więc myślę, że jednak to była randka, zresztą nie pokazywałam mu, że tak strasznie mi się podoba, nie myłam namolna. Owszem stresowałam się ale to chyba tak każdy ma jak spotyka się z kimś przed kimś chce dobrze wypaść. No nie wiem Kasia co zrobiłaś że byłaś w stanie odpuścić sobie tą dziwną znajomosć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koszysta
Pewnie jest mocno niedojrzały i bawi się/bawi go tak jak działa na kobiety. Radzę unikać jego towarzystwa bawidamka:) Czyli robić tak, by w pracy nie wpadać na siebie itd. Z takim facetem to spokoju i tak nie zaznasz. Wiesz jakie są kobiety? Jak on wyjdzie gdzieś sam i nie będzie zbyt długo wracać, to wpadniesz w nerwice gdzie i z kim on ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta z Wrocławia
Koszysta, ja starm się Go uniakć, ale c ja mogę jak On sam wpada do mojego biura, bo musi cos oniecznie zrobić. Pewnie to bardzo buduje Jego ego, że tak dziewczyny patrzą na Niego maślanymi oczami. Że też muszę być jedną z Nich. Masz rację, ze nawet gdybym była z facetem tego pokroju w związku to ciągle bym się bała, ze znajdzie sobie ładniejszą, fajniejszą , inteligentniejszą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to bawienie się
to w rzeczywistości skrywane przez faceta kompleksy. Takim zachowaniem chce utwierdzić się w przekonaniu, że jest atrakcyjny, pożądany przez płeć przeciwną, bo sam w to nie wierzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta z Wrocławia
Nie wiem czy tak rzeczywiście jest. Wydaje mi się że zdaje sobie sprawę z tego jak wygląda i raczej nie ma kompleksów na tym punkcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×