Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ZLaWyrodnaCorka

CZy moja matka ma prawo sie czepiac???????

Polecane posty

Gość ZLaWyrodnaCorka

Mam 24 lata,od 2 miesiecy pracuje w innym miescie niz moi rodzice,w tym samym co studiowalam,ostatnio moja matka do mnie dzwonila ze powinnam przyjecchac i pomoc w porzadkach przed switami,ze ona tyra a ja tu sobie tylko pracuje i nie mam zadnych obowiazkow,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZLaWyrodnaCorka
i jeszcze miala pretensje ze musi za moim sprawami latac,ze mojego pita dala do rozliczenia wtedy gdy swoj oddawala,ze musiala do urzedu skarbowego jechac po jakis papierek specjalnie, a ona ma przeciez jeszcze dom na glowie,prace, oplacanie rachunkow a ja nie mam nic do roboty tutaj gdzie pracuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podświadomość nie śpi
A Ty sama nie powinnaś pomyśleć, żeby przyjechać i pomóc Mamie w przygotowaniach do Świąt? Czy też nie przyjedziesz i nic cię to nie obchodzi? Bo jeśli uważasz, że przyjedziesz jak gość do domu na gotowe i Mama będzie cię obsługiwać, to dalej już nie chce mi się pisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powinna poprosić cię ,abyś jej pomogła w porządkach a w stylu bo masz lub musisz no to jeszcze chciałaby po decydować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twoja mama nie ma racji, chyba że jest jakaś niedołężna, wtedy sama powinnaś wiedzieć że trzeba pomóc. Moze też być tak że mama tęskni i sprzątanie jest tylko pretekstem żeby spędzić razem wiecej czasu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli sama tego nie wiesz że powinnaś pomóc to masz problem. Szkoda mi Twojej matki, bo zero wdzięczności jej okazujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZLaWyrodnaCorka
pracuje 60km od domu,wg grafiku ze np.jeden dzien wolny 2 dni po 10h,ona pracuje znowu na zmiany,wiec ja majac wolne powiedzialam ze przyjade a ona nawrzeszczala ze ona nie bedzie na mnie czekac ze sprzataniem bo nic nie zdazy zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma racji Twoja mama, jak będziesz miała swój dom,męża i dzieci to też będziesz musiała jechać do niej i jej pomagać w porządkach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam dom męza i dzieci
i pomagam moim rodzicom również w przygotowaniach do świąt. Nie uważałam nigdy, że to jakaś ujma i że potrzebuję specjalnych zaproszeń. nie wyobrażam sobie też, że miałabym przyjechać jak królewna i być obsługiwana przez moją mamę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZLaWyrodnaCorka
ja jej wogole nie rozumiem :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no chwila chwila
czy dom mamy jest az tak zapuszczony, ze rzeba juz - 2 tyg - przed swietami rpzyjechac i szorowac wsyztsko? Ludziom odbija. Przed swietami w jakis szal wpadaja...porzadki, sradki...a mi sie wydaje, ze Twoja mama po prostu chce cie zdolowac, bo jest zla, ze sama sobie radzisz, ze odcielas w koncu pepowine, ze nie ejstes od nich juz tak zalezna, ze moze ejstes szczesliwsza niz ona. Powiedz mamie, ze jak bedziesz miala wolny dzien to rpzyjedziesz jej pomoc ale niech nie rpzesadza. Bedziesz miala wlasna rodzine, wlasny dom to tez mamusia bedzie Cie wyzywala bo Ty nic do roboty nie masz? A co ona ma wiecej do roboty niz Ty? obie pracujecie, obie zajmujecie sie swoimi domami. Kazdy jest odpowiedzialny za siebie. Moim zdaniem Twoja mama rpzesadza i jets zaborcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZLaWyrodnaCorka
wlasnie sadze ze majac swoj dom ona byc moze wymagalaby mniej ode mnie,ale ja nie powiedzialam ze nie pojade!!! ale pojade gdy bede mogla,ale jej zdaniem ja mam w huj czasu i moge na jej zawolanie jechac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZLaWyrodnaCorka
w domu mam jeszcze braci,jeden pracuje, drugi powinien pisac mature ale nie chce pisac wiec to oni spedzaja tam obecniej wiecej czasu niz ja,oni tez mogliby pomoc,ja jestem w domu raz na tydzien lub raz na 2 tyg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podświadomość nie śpi
Oj Mama się denerwuje, bo wiadomo, że przed Świętami jest dużo pracy i że to jej na głowę spadło. Ciebie nie ma, może na nikogo więcej nie może liczyć i się denerwuje. Bo przygotować wszystko jest przecież ciężko. To kupa pracy, sprzątania, robienia zakupów, stania w kuchni, po to ,żeby się te dwa dni objadać łakociami :) Może niepotrzebnie Mama tak do Ciebie wyskoczyła, może myśli właśnie, że sama z tym wszystkim została, że sama nie zadzwonisz, nie zaproponujesz pomocy... No zwykłe normalne sprawy, w których Wam obu zabrakło cierpliwości i zrozumienia. Wiadomo, że też pracujesz, ale jeżeli Święta masz spędzić z rodziną, to nie wypada się samej zainteresować? Powiedzieć, kiedy możesz przyjechać, pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZLaWyrodnaCorka
powiedzialam jej podczas rozmowy w poniedzialek lub srode przyjade a ona ze ze mna sie nawet dogadac nie da,ze sie konkretnie nie umiem okreslic,ja mam tez swoje zycie tutaj gdzie obecnie pracuje ale ona chyba tego nie rozumie,poza tym swiat z moja rodzina mi sie odechciewa bo ojciec byly alkoholik zawsze je popsuje :/ chcialabym wracac do domu z radoscia a czynie to tylko z poczucia obowiazku,bo cale dziecinstwo maialam spaprane a doroslosci juz nie zamierzam miec spapranej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no chwila chwila
nie rpzesadzajcie ze rpzed seietami tyle rpacy jest. Sami ja sobie wymyslacie. ja rpzed swietami nie mam duzo pracy. nie robie nie wiaodmo jakich pozadkow. Sprzatam co 2-3 dni caly dom i duzo czasu mi to nie zjamuje wlasnie dlatego ze ejst sprzatany regularnie. Nie mowcie tez ze cale dnie juz 2 tyg rpzed swietami spedzacie na sprzataniu i gotowaniu. Ja piernicze ludziom odbija...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no chwila chwila
autorko walcza o swoje szczescie. Skoro ejszcze bracia sa w domu to niech tam sprzataja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZLaWyrodnaCorka
walcze o to moje niby szczescie ale mojej matce sie to wogole nie podoba,samo to ze pracuje tutaj gdzie studiowalam jest zle bo powinnam wrocic na wies gdzie mieszkam i tam szukac pracy,albo nie pracowac i kontynuowac studia dzienne ktore 2 miesiace temu skonczylam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×