Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Franceska_28

Nie żyje mi się dobrze

Polecane posty

Gość Franceska_28

Dość mam tego wszystkiego Spotykamy się z "narzeczonym" 8 lat, właściwie 9 DŁUGICH LAT 2 silne charaktery - które muszą postawić na swoim Po rannej kłótni wziął samochód i pojechał - Gdzie? - nie wiem gdzie nie wrócił do tej pory martwię się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I Am a Sociopath
Niepewnosc =emocje tobie dal. Kobidety to lubia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franceska_28
telefon zostawił w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Próbowałaś kontaktowac sie z jego znajomymi? Moze zatrzymal sie u kogos, u jakiegos dobrego kumpla? Domyslam sie, co czujesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franceska_28
dzwoniłam po znajomych, mieszkam w perpignan 2 lata nie znam tu wielu ludzi osoby z naszego otoczenia nic nie wiedzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weź drugie auto
i też jedź gdzieś dwa silne charaktery, które muszą sobie pojeździć żeby drugiego wkurwić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franceska_28
co najwyżej rower ewentualnie wsiąść w samolot i do domu wyszedł z domu ok 10 rano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franceska_28
masajra jakas zy nie wzial nie wiem czy pozamykać dom, czy zcekać rano ja do pracy na 9 on na 7 cięzkie to życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy on te całe 8/9 lat strzela focha? Piszesz, "nie żyje mi się dobrze". No i co z tym zrobisz? To Twoje życie, tylko Ty możesz je odmienić na lepsze. Wystarczy tylko BARDZO CHCIEĆ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kluczy też nie wziął? Ja bym chyba zamknęła dom. Zawsze może Cię obudzic, waląc w okno czy drzwi. Trochę niepoważny koles z niego, bo fochy fochami, ale powinien dac znak życia. Ja bym chyba najpierw przed snez obdzwoniła szpitale i policję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franceska_28
odzwoniłam w miescie sa 2 szpitale jestem pielegniarka - pracuje w 1 z nich na policje za wczas zglosic kluczy nie wzial telefonu tez wzial portwel sprawdzam stan konta - mialam nadzieje ze gdzies mogl sie zatrzymac nie wybrał nic z konta dzisiaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To pozostaje czekac... pytanie, czy uda Ci sie zasnac? Mam nadzieje ze nic zlego mu sie nie przytrafilo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 44242342
na serio??? pewnie nie pierwszy raz tak zrobił? I Ty to tolerowałaś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli to zdarzalo sie juz kilka razy wczesniej, to rzeczywiscie nie rozumiem, dlaczego to tolerowalas. Dla mnie takie zachowanie na dluzsza mete to dziecinada. My z moim partnerem tez oboje mamy silne charaktery i obstajemy twardo przy swoim, ale nigdy az tak sie wzajemnie nie "torturujemy". Potrafimy tez ze soba rozmawiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja autorka nie pamietam nika
wrócił o 5 rano Dzięki za wsparcie Szykują nam się ciche dni Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 rano... ostro pojechal. Moim zdaniem to nie ciche dni, tylko szczera rozmowa i próba rozwiązania / zapobiegania takim sytuacjom w przyszlosci. Powodzenia Francesca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weweretty
to twoj konkubent szmato a nie narzeczony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdalena 26lat
konkubent chlopak narzeczony - jaka to różnica razem sa 9 lat mieszkają razem niech bedzie ze to jej konkubent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta widmoo
Franceska_28- nigdy nie myslałaś o slubie? To Twój narzeczony (poprosił o rękę) czy konkubent? Sama jestem/byłam w 1o letnim związku "bez legalizacji", zastanawiam się czy to jeszcze miłość czy już przyzwyczajenie. Jak ci się żyje w wolnym związku przez 9 lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franceska_28
oświadczył się myślałam kiedyś było wytłumaczenie - brak pieniędzy na wesele myślę nad ślubem póki co cholernie chcę zajść w ciążę nie wiem o grane - nie mogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chemia koloidalna chemia
po co ślub!!!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak... dziecko, ale co z Wami? Jesteś pewna że Twoj facet jest gotów, by zostac ojcem, skoro zachowuje się tak, jak ostatniej nocy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franceska_28
wiesz życie to nie bajka i nie zawsze jest kolorowo jest jaki jest, ja rownież nie jestem bez skazy ogólnie to dobry człowiek, sumienny i bardzo troskliwy a że jego honor, duma dość wysoko się nosi cóż - nie ma ludzi idealnych odnośnie wesela rozmawialiśmy o tym może w następnym roku w jego 32 urodziny - czerwiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego chcesz skrzywdzić dziecko? Dziecko potrzebuje dojrzałych rodziców a nie tatusia który znika nie wiadomo gdzie i kiedy nie wiadomo na ile czasu. Nie krzywdźcie młodego człowieka i rozwiążcie swoje problemy, bo chyba nie chcesz zostać sama z małym na kilka dni bo Twój facet pójdzie cug? Napisałaś topiku - "Nie żyje mi się dobrze". I takie samo życie chcesz zafundować nowej istocie? Po co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Każdy topic może byc prowo. I co? Jeśli ktoś inny czyta i ma podobna sytuacje to coś zmienia? Ja dalej podtrzymuje co napisałem - jeśli facet jest nieodpowiedzialny, to nie nadaje się na ojca. Koniec kropka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo jak widze taka takie tematy od razu mysle ze sie komus nudzi i tak sobie wymysla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×