Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ...Samotna...

Potrzebna rada, wsparce, jakieś słowo!!!

Polecane posty

Gość Taki jammm
A ty aspoleczny pięknie pokazujesz się jako osoba o głębokiej empatii i ekspert psycholog. Rownież mogę pierniczyc tu od rzeczy o tym jakie to wszystko przykre, trudne i jak dalej obchodzić się z tym niezdecydowanym dzieciakiem jak z jajkiem. Niestety prawda jest taka ze jak się gosciem nie potrzepie i nie da mu możliwości wybory tak/nie tu i tera to ten pat będzie trwał i trwał. W najgorszym wypadku powie ze to koniec. W najlepszym przemysłu temat potyg dwóch i wróci. Autorko. Jeżeli chcesz decyzji podejmij ja sama. Niech jego decyzja będzie odp na Twoja. A nie czekasz i modlisz się do ekspertów z forum "co by tu ... By było dobrze?"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...Samotna...
Ja chcę z nim być. Ale nie mogę trwać w takiej niepewnosci. A on nie podejmuje decyzji. Chyba faktycznie już do niczego nie dojdę na forum. Ale chociaż sie wygadałam trochę. Może faktycznie przemyślę opcję, zeby go zostawić i oczywiście powiedzieć jasno, dlaczego to robię . Bo w sumie wtedy - jak kocha to się postara, zeby wrócić, a jak nie to nie. Najgorsze jest podjęcie decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki jammm
Jedno pewno. Chłop żeruje na Twojej bezradcosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Musisz mieć świadomość jednego
Miłość to nie tylko dawanie ale też branie. Zresztą doskonale o tym wiesz. Postaw sprawę jasno,a jesli nic nie ruszy to nie widzę szans na jego zmianę. Też kiedyś bardzo długo trwałam przy kimś takim ślepo się łudząc,a teraz nawet pozbierać się nie jestem w stanie i tyle z tego mam. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aspołecznyodludek
Taki jammm to pewnie ta zgorzkniała baba, która tutaj grasuje wyładowując swoje emocje i frustracje na innych :P ...Samotna... Powiedz mu tak... separacja na 1 do 3 miesięcy i ma się do tego czasu zastanowić czego oczekuje od waszego związku. Potem spotkajcie się i pogadajcie. Jeśli nic to nie da.. powiecie sobie do widzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aspołecznyodludek
ale z 2-giej strony to nie zawsze przynosi pozytywny efekt taka separacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×