Gość aga23ck Napisano Kwiecień 25, 2012 witam was chcialabym opisac wam pewien problem i poznac wasze zdanie jestem zwiazku partnerskim juz 7 lat niedawno zaczelo sie miedzy nami psuc ja poznalam pewnego czlowieka faceta rozmawialo sie nam doskonale sie rozumielismy postanowilismy sie poznac blizej tzn osobiscie zaprosil na kawe i obiad sie zgodzilam milo spedzilismy dzien nic miedzy nami nie doszlo do zadnego stosunku wrocilam do domu po 18 moj najebany zaczol robic awanture wyzywac od szmat kurw w koncu pobil okropnie pobil zdazylam zadzwonic na policje zabrali go powiedzialam dosc powiedzilam koniec sie wyprowadzil sie roztalismy bylam zlamana psychicznie z tamtym czlowiekiem mialam kontakt dalej przyjechal pewnego wieczora do mnie popilismy pogadalismy w koncu sie stalo przespalismy sie chcial byc ze mna ja na nowy zwiazek nie bylam gotowa po jakism czasie zaczelam rozmawiac ze swoim eks minelo troche czasu ale wrocilismy do siebie z tamtym czlowiekiem zerwalam konatkt przyznalam sie mojemu ze sie przespalam z innym jak sie rozstalismy wybaczyl jestesmy razem chcialabym wiedziec czy waszym zdaniem jest to zdrada czy nie ? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach