Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość komiks

no i definitywnie koniec

Polecane posty

Gość komiks

pol roku szarpaniny, nadziei na powrót wreszcie wzynał uczucia ze są ale on nie chce nic dalej próbowac wreszcie olewla moich zaproszen napiwo jego wkurw i moje stwierdzenie ze mi juz nie zalezy na niczym wiec napisal ''fajnie'' a ja kazalam mu siwtowac ten fakt ze mam wszystko gdzies na co odpisal''ze on sie z kims spotyka i jak sie uda to fajnie jak nie to trudno'' to zyczylam mu powodzenia i szczescia po tym smse sie zaraz do mnie zadzwonił nie odebrałam pozniej napisalam mu tylko ze w niedziele nie chcial byc z nikim a teraz ze sie spotyka a on na to ze ''zmienil zdanie i to jego zycie'' wiec go pozegnalam i zyczylam powodzenia nic nie odpisal ... o co tu kaman?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozstania są jebnięte ,rzadko wiadomo o co chodzi oprócz tego niezmiennego faktu,że związek padł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komiks
ale czego on chce? karac mnie ze to co żle zrobilam ja mu nie wierze ze sie z kims spotyka napisal mi to w odpowiedzi na mojego smsa ze mam wszystko gdzie i mi juz nie zalezy zreszta jakby rzeczywiscie mial to by sie nie chwalil nie kumam wyznaje mi uczucia 2 tygodnie temu jak jest fajnie miedzy nami ja proponuje spotkania to ten twierdzi ze go osoaczam ze jest mnie zbyt duzo i za chwile takie strzaly dla mnie to definitywny koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×