Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Andziej

Wyśmiała mnie

Polecane posty

Gość Andziej

Mam taką fajną koleżankę. Nic między nami nie ma, może mały sentyment. Ostatnio po dłuższej przerwie, spotkaliśmy się znowu. Siedząc na kawie, zapytała czy zabiorę ją do domu. Odpowiedziałem że jak chce to możemy iść. To się zapytała a co my tam będziemy robić? To jej odpowiedziałem, że nic czego by nie chciała. Spojrzała na mnie, parsknęła śmiechem i wyszła. A ja nie wiem o co chodzi?? Że chciała iść do siebie czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andziej
Albo właśnie ja to źle rozumiałem w ten sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gregerin
Haha ale frajer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andziej
Ale dlaczego tak parsknęła. I teraz nie wiem jak zareagować przy następnym spotkaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość racje_mam
Powiem Ci tak logicznie że też nie rozumiem jej zachowania. Chyba że w chwili której to powiedziałeś, zmieniłeś ton głosu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość racje_mam
O mój Donżuanie, haha :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andziej
Jak się spotykamy na ulicy, to zawsze posiedzimy pogadamy. A tak to nie mamy ze sobą kontaktu, nawet telefonu. Pasują nam takie spotkania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gregerin
To co ty do niej masz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gregerin
W sumie nic. Ale nie miał bym za złe gdyby coś z tego wynikło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gregerin
Haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andziej
Nic do niej nie mam, lubię z nią posiedzieć, fajna jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dżanneta
Wyśmiała Cię bo brzmiało to tak jakbyś jej wmawiał że ma na Ciebie chęć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andziej
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andziej
Ale to poco pytała czy zabiorę ją do domu? Mieliście takie sytuacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kanapka .
kk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WejelkaaSZkoda
Ze nie poszedles za nia, przeciez powiedziales ze moze cie isc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość racje_mam
Źle to zrozumiałeś Może po prostu chciała posiedzieć u ciebie i tyle A ty od razu podtekstami walisz, to się nie dziw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andziej
Ale to nie wyglądało jakby chciała żebym za nią poszedł. I co miało znaczyć to parsknięcie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andziej
Dobra, widzę że rozumiecie tyle z tego co ja. Czyli nic Ale to dobrze, to znaczy że ze mną wszystko było OK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapytała co będziecie
robić, a ty jej odpowiadasz, czego NIE będziecie, w dodatku z podtekstem, jak już ktoś napisał. Na proste pytania trzeba odpowiadać prosto. Ja też bym tak zareagowała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andziej
No to co jej miałem odpowiedzieć? Wydawało mi się z sensem, chciałem żeby wiedziała że się będzie dobrze bawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×