Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zrozpaczona:(

On boi się związku:(

Polecane posty

Gość zrozpaczona:(

Witam Przez 2 lata byłam przyjaciółką, nazwijmy go X. Po tym czasie przeszliśmy na większy poziom znajomości. Ale nie jesteśmy oficjalnie parą. Jesteśmy przyjaciółmi i od czasu do czasu lubimy się razem poprzytulać, wycałować i na tym koniec. Do niczego poważnego między nami nie doszło i nie dojdzie, głównie z mojej strony. Ja chciałabym żebyśmy byli oficjalnie parą, ale on cały czas powtarza, że boi się związku. Mnie to zaczęło z biegiem czasu boleć, ale jakoś to znoszę:( Ostatnio zabraniam mu coraz więcej rzeczy, które wcześniej ze mną robił - boję się, że zaangażuję się bardziej niż już jestem:( Nie chcę go rzucać, to wspaniały mężczyzna:D Ale boi się bardziej zaangażować:( Podobno miał kilka nieudanych związków. Ja też, ale nie boję się tak bardzo jak on. Doradźcie proszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trochę_smutna
ale w czym Ci mamy doradzic? Do zwiazku go nie zmusisz;) nie chce, trudno. Jemu to wygodnie, bo calujecie sie, przytulacie, ale oficjalnie jest sam i moze robic co chce:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie boi się, tylko mu tak wygodnie. ty coraz bardziej się angażujesz, wcześniej lub później dojdzie do seksu. Jemu będzie wygodnie bo i tak oficjalnie będzie wolny a wszystkie zalety związku będzie miał:D bez jego ograniczeń. Jeżeli chcesz zmienić coś w waszych relacjach on musi poczuć, że nie jest ciebie pewien. Że musi się trochę postarać i zaangażować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
on chce cie bzykac niezobowiazujaco, ot znajomosc seks i do domu a na drugi dzien bedzie bzykał inna, daruj go sobie, szkoda Twojego czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem ija......
wiesz jestem w stanie zrozumieć że boisz się stracić przyjaciela i dlatego dalej podtrzymujesz tą znajomość....ale zastanów się do czego to prowadzi ?.....bo wg mnie do niczego a marnujesz tylko swój czas Ty chcesz z nim być na poważnie on nie chce bo jak mówi boi się związku ...przecież nie zmusisz go do niczego i jak dalej sobie wyobrażasz swoje życie ?...na ciągłym czekaniu na coś co nigdy nie nastąpi ? powinnaś zająć się swoim życiem ....umawiać się na randki z innymi być może on widząc to że się od niego oddalasz zrozumie że jesteś dla niego ważna i zmieni zdanie ....ale może zdarzyć się i tak że nie zrobi to na nim wrażenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona:(
Te kilka związków z jego strony to były dwa. Chłopak jest z natury trochę nieśmiały. Bardzo często spędzamy ze sobą czas i zawsze jest miło - nie koniecznie kończy się to pocałunkami itd. Większość życia spędził z książkami w rękach niż na imprezach. Zdecydowanie nie jest klubowiczem - byliśmy w trzech różnych i za każdym razem totalna klapa:( Z natury spokojny. Wątpię też, aby poszedł do innej. Widzę w jego oczach jak go kręcę a i tak nie zrobi żadnego kroku. Jak by patrzeć tylko na słowa, czyny, które kieruje do mnie mogę śmiało stwierdzić, że jest we mnie zakochany, ale mnie martwi ten jego lęk przed związkiem. Czasami też coś wspomni o dzieciach, że chciałby je kiedyś mieć, robi aluzje itd. Mnie nie pasuje zaś życie w wolnym związku i gdybym miała mieć dzieci w takiej sytuacji, to bałabym się, że mogłyby na tym ucierpieć:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×