Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość WODKA Z COLAAA

NIE WYTRZYMAM I CHYBA STRZELE SOBIE

Polecane posty

Gość WODKA Z COLAAA

ROZSTANIE. POWIEDZIAL ZE JESLI JESZCZE RAZ SIEPOKLOCIMY ON NIGDY SIE DO MNIE NIE ODEZWIE.I PROSZĘ. WLASNIE SIE POKLOCILISMY, DOSLOWNIE 2 GODZINY TEMU, A RACZEJ ROZSTALISMY .POWIEDZIAL, ZEBYM DO NIEGO NIE PISALA BO ON JUZ NIGDY DO MNIE NIE NAPISZE.TYLE RAZY SIE ROZSTAWALISMY ALE TYM RAZEM TO CHYBA NA PRAWDE. BOJE SIE BO GO KOCHAM a on milczyyu. NIE WIEM CO ROBIC/?????????????????/ CZY ON JESZCZE WROCI? CZY JEST SZANSA ZEPOWIEDZIAL TO W ZLOSCI.TYLE SIE WYDARZYLO TYLE , O MALO SIE NIE POSZARPALISMY W TEJ ZLOSCI. JESZCZE NIGDY GO TAKIEGO NIE WIDZIALAM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WODKA Z COLAAA
ZANIM DOSZLO DO DZISIEJSZEJ KLOTNI A RACZEJ ROZSTANIA :-O ON MOWIL , ZE JESLI JESZCZE RAZ SIE NIE DOGADAMY TO ODEJDZIE NA ZAWSZEW. moze powinnmam napisac ALBO ZADZWONIC DO NIEGO. :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WODKA Z COLAAA
WRACALISMY DO SIEBIE CHYBA Z 50 RAZY.NASZE KLOTNIE WYGLADALY NICZYM SCENY DANTEJSKIE.WIEM ZE MNIE KOCHA JA JEGO TEZ ALE BOJE SIE ZE NA PRAWDE DAL SOBIE SPOKOJ :-O :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WODKA Z COLAAA
A JA WODKI Z COLA ,ALBO nawet samej wodki , prosto z butelki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WODKA Z COLAAA
BYL zimny jak lod, czulam ze mnie odepchnal na zawsze ...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WODKA Z COLAAA
tyle razy sie rozstawalismy i zawsze Wracal... moze bede milczala tak jak o to prossil.moze tak bedzie lepiej.poprostu znikne .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WODKA Z COLAAA
nigdy sie przed nim nie poznizalam wypsujac smsy z prosbami o powrot ale teraz czuje ze gdy tego nie zrobie to nigdy nie wroci.boje sie :( :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodka z cola
Dzwonic czy nie dzwonic? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JustJustyna
Nie wiem sama.. Ale pewnie i tak zadzwonisz,albo napiszesz,bo go kochasz :-) W sumie jakby tak mi stanowczo powiedzial facet ze mam sie nie odzywac bo i tak nie wroci...to moze mu juz nie zalezy...Nie napisalas o co ta awantura i rozstanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodka z cola
Awantura poszla o to co zawsze.brak ZAUFANIA Z MOJEJ STORNY DO NIEGO.WCZESNIEJ PARE RAZY MNIE OKLAMAL, FLIRTOWAL Z INNYMI KOBIETAMI.NIE UFALAM MU ,CIEZKO MI BYLO ZNOW MU ZAUFAC.CO I RUSZ JAKIES DZIWNE AKCJE.OSTATNIM RAZEM POOIWEDZIAL, ze chce wsyztsko naprawic, ze kocha i chce sprobowac od nowa ale jesli tak dalej bedzie ze nie bede mu ufala to odejdzie i juz nie wroci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodka z cola
CHCIALAM MU ZAUFAC ALE NIE POTRADILAM.WIDZIAL, ZE MECZE SIE W SRODKU.NIE UFALAM MU.W SUMIE TO CIAGLE DAWAL MI JAKIES POWODY DO TEGO. WIDZIALAM ZE TYM RAZEM SIE WKURZYL.JESZCZE NIGDY GO TAKIEGO NIE WIDZIALAM, ROZWSCIECZONY I ZIMNY JAK LOD :-O :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość huuukio
moze napisz mu.. jednego smsa "przepraszam.."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodka z cola
BOJE SIE ZE TO NIC NIE DA.ZE BEDZIE CHCIAL MI UDOWODNIC ZE TRZYMA SIE SWOJEGO ZDANIA, POKAZAC SWOJ MESKI HONOR.NIE WIEM CZY TO JEST DOBRY POMYSL.BOJE SIE, ZE SIE PONIZE :( :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodka z cola
BOJE SIE ZE ODPISZE KROTKIM ,ZBYWAJACYM SMSEM.TAK STRASZNIE SIE BOJE, MOZE LEPIEJ MILCZEC? CO ROBIC? TAK MI ZALEZALO NA NIM.SPEDZILISMY RAZEM DWA LATA.CHCIALAM ZEBY BYLO DOBRZE.TAK STRASZNIE MI ŻLE ;( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość huuukio
jeśli Ty zawinilas, i czujesz ze zrobilas zle, to takim smsem sie nie ponizysz. tylko musisz szczerze zalowac.. ja bym po prostu napisala "przepraszam, przykro mi z powodu tej sytuaji.. emocje ze mna wygraly.. pa"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JustJustyna
hmm,skoro tak zareagowal,to albo go wkurzylas tym,ze znowu mu nie ufasz,on jest niewinny i mialo byc lepiej.. Albo ma cos na sumieniu,ma juz gdzies wasz zwiazek i tylko szukal pretekstu,zeby bylo na Ciebie.. Odezwac sie nie zaszkodzi,mozesz przeprosic nawet. Jesli mu zalezy choc troche,to nie bedzie oschly,a jak cie oleje,to niestety raczej ta druga opcja jest prawdopodobna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodka z cola
kurcze, juz tyle razy sie rostawalismy.tyle razy do siebie wracalismy.Jednak tym RAZEM BOJE SIE ZE TO JUZ NA PRAWDE KONIEC, CZUJE ZE JAK NAPISZE DO NIEGO TO POWIE MI ZE TO KONIEC NA PRAWDĘ I ZEBYM DALA MU SPOKOJ RAZ NA ZAWSZE I ZAWRACALA GLOWY SKORO MU NIE UFAM.NIE WIEM CO ROBIC.,MOZE LEPIEJ ODCZEKAM DZIEN BADZ DWA AZ WSZYTSKO TROCHE SIE USPOKOI I DOPIERO? A MOZE WOGOLE NIE PISAC ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodka z cola
moze ktos jeszcze sie wypowie na ten temat.co zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym spróbowała kilka dni milczeć... żadnych sms, zadnych @... cisza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodka z cola
a pozniej co? mam sie odezwac, napisac? zupelnie nie mam zielonego pojecia jak moglabym to rozegrac.nawet przeszlo mi dzis przez mysl, ze moglabym isc do niego i z nim poprostu porozmawiac.tyle tylko, ze nie CHCE ZA BARDZO ROBIC SCEN :-O PONIEWAZ ON NIE MIESZKA SAM. CHYBA JUZ CALKOWICIE OSZALALAM ;( :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daj sobie choć kilka dni odpoczynku od niego... poźniej popatrzysz na to zupelnie inaczej, bez emocji... i postanowisz czy porozmawiać i czy dać sobie spokój. uwierz mi w tak burzliwym związku przewrwa jest konieczna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodka z cola
no ten nasz zwiazek jest byl bardzo burzliwy :-o ciagle rozstania i powroty. ale mimo wszystko zawsze dawalismy sobie szanse. problem tkwki w tym ze on kiedys zawiodl moje zaufanie a ja poprostu nie potrafilam mu zaufac.on sie wkurzal ze jestem zazdrosna. TO WCIAZ NARASTALO I NARASTALO, CIGLE SPRZECZKI, ROZSTANIA, POWROTY, ROZSTANIA I POWROTY.JAKAS MASAKRA :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodka z cola
BARDZO SMIESZNE :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodka z cola
Po kazdej klotni to on zawsze wyciagal reke.moze tym razem ja powinnam cos zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodka z cola
jesli zdecyduje sie na napisanie to nie wiem jakbym mogla to sformulowac.nie mam zielonego pojecia.mysle, ze zwykle,, przepraszam...pa,, nie wystarczy. wykrzyczelismy sobie tyle rzeczy ze az chyba za duzo :-o i co teraz nagle po tym jak powiedzielismy sobie, ze sie nienawidzimy napisze do niego? boze, to chyba jakas paranoja :-o :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×