Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kamle

Załamanie

Polecane posty

Gość kamle

Rzuciła mnie.... po 2 latach związku. masakra...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale ale ale aleee
dlaczego? Podała powod? co się stało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamle
powód taki, że ona ma dopiero prawie 20 lat, jest u progu życia, i nie jest gotowa na poważny związek .... po prostu nie wiem już nic. mętlik taki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamle
spotykaliśmy się dosyć często, niczego jej nie odmawiałem, jeździła z przyjaciołkami czy jak tam chciala i co chciała. nie straciła swojej wolności. a teraz ?? teraz mi mówi, że chce być wolna i nie chce poważnego związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile ty masz latz?
pierwszy zwiazek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamle
mam 25 lat. 1 związek ... i po 2 latach sądziłem, że nie wyskoczy z pretekstem ot tak, że nagle znikąd mi mówi, że to koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale ale ale aleee
Nie martw się, nie zasługiwała na Ciebie.Skoro nie była gotowa na związek to po co się pchała, no może były jakies inne pobudki...Nie martw się, głowa do góry, czas leczy rany, dasz radę i wyjdziesz z tego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamle
miałem tyle planów, tyle wyjazdów zaplanowaych, praktycznie lato i koniec roku zaplanowany a teraz ... nic pustka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile ty masz lat
ona zachlysnela sie wolnoscia, jest jeszcze mloda i niedojrzala-nic nie jestes w stanie poradzic znajdziesz fajniejsza dziewczyne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale ale ale aleee
Nie martw się, ja tez własnie zostałam rzucona przez faceta, ktory mial dosyc mojej poidejrzliwosci i nieufnosci..ale jak mialam byc normlana, skoro na poczatku związku, co jagadam :0 przez 3/4 robił mnie w hooja na około....ja slepo ufalam,tez kocham mocno, tez mnie boli, tez nie moge spac i jesc ale co mam zrobic.:( :( nie ponizam sie i nie prosze o powrot bo to bez sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamle
jak to mówia, byłem chłopakiem na pocieszenie i chwile jej słabości, gdy ona z tego wyszła, nie byłem już jej potrzebny. stanęła na nogi, to mnie rzuciła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale ale ale aleee
Nie była Ciebie warta!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale ale ale aleee
rozumiesz?? gdyby chciała to by była..wiem, że to boli ale na pewno poznasz kogoś wspaniałego, zobaczysz, wspomnisz moje słowa!!! bedzie bolało...mnie tez boli ...ale cza zaleczy nasze rany...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorze Współczuję. Ale pomyśl o tym w ten sposób: czy chciałbyś być z kobietą, która dusi się w związku i myśli tylko o tym, by wyfrunąć z waszej klatki ?? Dała Ci szansę na znalezienie kogoś lepszego. Doceń to, ciesz się wolnością i tym, że ktoś powiedział Ci prawdę, a nie latami okłamywał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamle
Masz rację, ale podczas naprawdę szczerych rozmów nigdy nie powiedziała, że się dusi i niedługo mnie rzuci. tak po prostu dziś o 20 zadzwoniłem, jak sięczuje, a ona, że to koniec ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale ale ale aleee
Nie martw się, nie pisz do niej wogóle, nie odbieraj telefonów, jak coś napisze olej.Bądz zimny, chciała odejsc to ma za swoje.dasz jej nauczke.bedzie bolalo ale co zrobisz? nie daj sie, bedziesz szczesliwy z kims kto bedzie cie kochal.po co masz marnowac czas z kims kto nie ma ochoty spedzac go z toba? po co? nie zasluzyla na ciebie.byla zwykla gowniara, ktora nie dorosla do zwizku, prawdziwego, stalego, bezpiecznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale ale ale aleee
byla tylko gowniara, a ty potrzebujesz prawdziwej, dojrzalej kobiety, ktora da ci to czego potrzebujesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamle
Odezwała się od tamtej chwili, napisała, że wie, że nie odbiorę ani nie spotkam się, dlatego pisze smsa. Nie chce być sama, nie chce już wolności, chce znów czuć się bezpieczna, jak przy mnie się czuła, te 3 dni rozłąki milczenia dały jej to zrozumienia, że przegięła, złamała mi serce, wie że teraz nie zaufam i ciężko jej będzie, żebym znów zaufał i dał szanse.... Zrobi wszystko, żebym dał szanse i drugi raz nie popełni szczeniackiego zachowania i co ja mam robić ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamle
..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinia;*
Tylko Ty możesz podjąć decyzje w tej sprawie, bo nikt nie wie co naprawde czujesz. Jeżeli ją kochasz, to może faktycznie warto spróbować? Ale z grugiej strony, czy jakby ona kochała, to nigdy by nie zostawiła, i Ty byłbyś dla niej najważniejszy, a nie wolnośc. Niby każdy zasługuje na drugą szansę, ale to jej zachowanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamle
ponoć musiała to przemyśleć, czy jest gotowa na poważny związek, i to żeby ze mną już być na stałe i nie żadne tymczasowe bycie w związku. W pewnym sensie ją rozumiem. młoda jest, to musi się zastanowić, szkoda, że tak późno się obudziła i takie coś zrobiła....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dffffffdf
przykro mi, że w ten sposób odkryłeś to ale kobiety to są kurwiszony i nie zasługują na dobre traktowanie twój błąd polegał na tym że dałeś jej za dużo wolności krótko za mordę trzeba babę trzymać bo ci wejdzie na głowę albo ci ją utnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamle
że to tyle przykrości ludziom się wydarza, przy czym oni nic złego nei zrobili, żeby tak zostać potraktowanym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pęknięteserce
Chłopie nie martw sie. Sam niedawno zostałem porzucony. Tez mialem plany nawet na wspolne zycie. Plany na przyszlosc. W pełni poswiecilem sie jej. i co? Skonczyla ze mna, zbeształa z błotem, zwyzywała. A po 2 tygodniach znalazla sobie nowego. To sie nazywa niefart... Tez bylismy ponad 2 lata ze soba... Musisz sie trzymac, musisz dac radę. Najcięższe chwile przed Toba. Ale kazdy to przechodzi. Dasz radę. Ja też myslalem ze sobie nie poradzę. Ale poradzilem sobie, choc wspomnienia wracaja. Trzeba zyc dalej. Nie byla Ciebie warta i okazala sie niedojrzala. 3maj sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamle
To jest przegięcie, dać wszystko a zostać potraktowanym w taki sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamle
ciężko teraz żyć samemu, nie mieć do kogo się przytulić, wieczorem sięspotkać, rozmawiać, śmiać się, planowac wyjazdy ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamle
Kilka słów o sobie: zagubiona... a Ty to czemu 'zagubiona' ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drenażysta
"Masz rację, ale podczas naprawdę szczerych rozmów nigdy nie powiedziała, że się dusi i niedługo mnie rzuci. tak po prostu dziś o 20 zadzwoniłem, jak sięczuje, a ona, że to koniec " Kobiety się nie słucha, kobietę się obserwuje. Jakbyś był spostrzegawczy to byś już dawno zauważył niejedną czerwoną lampkę. Skup się na sobie - w Twoim wieku jeszcze dużo przed Tobą. "ponoć musiała to przemyśleć, czy jest gotowa na poważny związek, i to żeby ze mną już być na stałe i nie żadne tymczasowe bycie w związku. W pewnym sensie ją rozumiem. młoda jest, to musi się zastanowić, szkoda, że tak późno się obudziła i takie coś zrobiła...." Jako mężczyzna nie definiuj związku - to rola kobiety. Nie ma nic bardziej zniechęcającego dla młodych kobiet niż sporo starszy facet, który zaczyna myśleć o czymś poważnym. Najpierw kobieta powinna się zakochać wtedy sama sobie zdefiniuje i ułoży resztę - Ty powinieneś jej tylko subtelnie i nie bezpośrednio różne wizje dotyczące przyszłego kształtu związku podsuwać. Kobieta chce walczyć o wartościowego faceta, a nie mieć go zaklepanego jak kuszetkę w pociągu na Hel. W rzeczy samej jako mężczyzna okazałeś się niedojrzały - bo mężczyzna, który poświęca swoją tożsamość dla kobiety staje się dla niej mało wartościowy. Kobieta chce być tą wyjątkową dla mężczyzny osobą (pośród innych kobiet), ale nie chce mieć mężczyzny, który oddaje władzę nad swoim życiem. Mężczyzna poświęcający się dla kobiety bez reszty wzbudza w kobiecie podejrzenie (podświadome i instynktowne) , że nie będzie mężczyzną potrafiącym zapewnić byt i bezpieczeństwo. Wyciągnij wnioski i skup się na sobie, a na poważny związek masz jeszcze czas - jesteś facetem i nie tyka Ci biologiczny zegar. Jako facet jesteś w wieku, w którym nie zdajesz sobie sprawy z własnej, póki co potencjalnej, wartości dla kobiety i nie osiągnąłeś maksimum tej wartości. Nabierz wpierw doświadczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×