Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość oniebojesie

jestem załamana, pomocy :(

Polecane posty

Gość oniebojesie

od jakiegoś miesiąca zauważam problemy z kośćmi, stawami - najgorsze w kolanach, kręgosłupie i szczęce - przy poruszaniu słychać szczękanie kości a od dziś też w zębach, co już do końca mnie zaniepokoiło. mam dopiero 18 lat i jestem wegetarianką od 4, czy to możliwe, żeby objawy spowodowane brakiem pewnych substancji objawiały się teraz? czy ktoś tak miał, co robić? wybieram się oczywiście do lekarza, ale to dopiero za kilka dni, a to nie daje mi spokoju :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zamira9
dzieci nie powinny być wegetarianami no sorry ale ty nadal rośniesz dziewczyno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
chodzi mi o wypowiedzi albo ludzi, którzy jakoś uzupełniają dietę tak, aby niczego im nie brakowało albo o tych, co wiedza cos na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
ide zrobić wegetariańską kupe i zara bede

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
no zabawne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podpaska mi klaska
spozywasz mleko i jajka? ryby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
spożywam mleko w dość dużych ilościach, jaja też, ryb - nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No to masz odpowiedź na
Twoje pytania- mleko wytraca wapń z kości, a Ty jeszcze piłas spore ilosci:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
wytrąca?? wszystkie spotykałam się z opinią, ze mleko buduje, jest bogate w dobrze przyswajalny wapń. kawa wytrąca, owszem, ale nie mleko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
wszędzie*, nie wszystkie :) wszystkie opinie na to wskazywały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niekonieczny
Idź do lekarza i zrób badania; druga możliwość poszukaj odpowiedniego miejsca na cmentarzu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
dzięki, już mam całkiem miłe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No to masz odpowiedź na
No to chyba jednak niezbyt dokładnie szukałaś:) Zresztą, moja babcia będąca całe życie na mlecznej diecie dorobiła sie takiej osteoporozy, że lekarze za głowy się łapali:O Polecam książkę "Mleko cichy morderca" polecaną zreszta na większości forów wegetariańskich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
dzięki za info, to aż dziwne, zawsze się mówi, że mleko jest dobre dla kości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
ale.. jeśli nie mleko i jego pzretwory, sery, jogurty i wszystko co za tym idzie to.. co? wybieram się do lekarza ortopedy albo dietetyka i jeśli zaleci mi spożywanie tych rzcezy, to co mam robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urgent
możesz ściągnąć z internetu wzory testamentów i poćwiczyć je wypełniać (tak na wszelki wypadek). na wegetarianizm obecnie (poprawność polityczna) słowa złego napisać nie można, stąd w tym momencie zakończę moją wypowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dalfOlkaTolka
przecież jak jesteś wegetarianką to musisz niesamowicie dbać o uzupełnienie wszystkich składników, nie można po prostu żywić się 'normalnie' jak większość ludzi, tylko wyrzucić mięso i ryby z jadłospisu. Produkty sojowe, tofu, dużo kasz i ciemny ryż...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
jem szpinak, kaszę gryczaną, ryż z łupinkami, soje też. wegetarianizm to nie wyrok śmierci :) ale nie wiem co jest nie tak i szukam porady, dlatego piszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urgent
a jakie białko jesz? (białko=budulec) tylko nie mów o sojowym bo to jest białko tylko z nazwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dalfOlkaTolka
to może to coś innego? nie związanego z twoją dietą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
nie-zwierzęce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dalfOlkaTolka
Najlepiej idź do lekarza i zrób wszystkie badania. Jeśli dobrze się żywisz jako wegetarianka to nie powinnaś mieć problemów zw z dietą, a już na pewno nie tak szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
właśnie może tak być. ale myślę, że to może mieć powiązania, dlatego wspominam o tym. może ktoś miał z tym problemy i mi doradzi w takim wypadku. Nie jest to tragedia, moze jestem przewrażliwiona. po prostu kolana mi "pykają" co pzypomina nieco obijanie piłeczki ping pongowej z dźwięku, pzrez tydzień mam problem ze szczęką - raz obudziłam się z bólem i już jest lepiej, ale słychać delikatne gruchotanie przy otwieraniu. nosiłam pzrez rok aparat zdejmowany i pzrestałam jakiś rok temu, ale teraz jedynki zaczęły mi się delikatnie ruszać jakbym przed chwilą go zdjęła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urgent
nie-zwierzęce czyli konkretnie jakie :) a od-zwierzęce chociaż? (sery itp) normalny człowiek potrzebuje około 1gram białka dziennie na każdy kilogram masy ciała. osoby młode dużo więcej, bo rosną. zresztą nie moja sprawa. spytaj tego lekarza czy nie brak ci białka i ewentualnie kup sobie słój serwatkowego. tyle ode mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
pójdę, zrobię, ale na razie chciałam popytać, bo to dopiero za parę dni nastąpi. wies,z nie jest tak, ze codizennie spożywam dokładną ilość wszystkiego, co trzeba, są dni kiedy żyję na ziemniakach albo pizzy, ale normalnie jem zupy warzywne, warzywa, szpinak, soję, moze po prostu to nie wystarcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sami2300
Czytałaś kiedyś o żywieniu wg grupy krwi? Wg tego ludzie z grupą 0 nie powinni być wegetarianami bo będą mieć problemy ze stawami i kośćmi. Jak masz grupę A to nie powinno być problemu ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
ok, urgent zrobię jak mówisz. od-zwierzęce jem, ale przed chwilą się tu dowiedziałam, ze mleko i prdukty mleczne sa zabójcze i nie pomagają, a szkodzą więc nie wiem czy to mnie nie zabije :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oniebojesie
Sami2300, nie słyszałam! mi to raczej ze względy na grupę krwi nie grozi, ale popytam jeszcze jak będę u lekarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lepiej zrezygnuj z mleka na rzecz kefiru/jogurtu/maślanki:) Nie jedz białych serków z pomidorem. Pszenica ma fatalny wpływ na stawy i ogóle nie powinno się jej jeść. Prawdopodobnie masz zle skonstruowany jadłospis i przyjmujesz za dużo pokarmów z hormonami. Ale mogę tylko gdybać. Co jadasz na codzień? Czy w rodzinie chorują na stawy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sami2300
z tym mlekiem to chodzi o to, że wg. badań dorosły człowiek nie przyswaja mleka, nie jest w stanie i ono zaczyna wręcz szkodzić, co innego dzieci, one nie mają takiej trudności z przyswajalnością

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×