Gość sdgfgfv Napisano Czerwiec 11, 2012 Własnie jak w temacie - z jakies 2 m-ce temu narzekałam na sen, generalnie czulam sie jak za szybą, mialam dołek, nic mnie nie cieszyło ani nie bawiło, zero jakiś większych uczuc - owszem sprawialo mi przyjemnosc wychodzenie z domu, mialam jakas tam motywacje, względnie wywiązywałam się z obowiązków, zalezalo mi na pracy. Niemniej jednak wkurzało mnie, ze jestem jakas oddzielona od innych ludzi, sen stał sie coraz krótszy itd. Poszlam do lekarza. Ta stwierdziła depresje, przepisała cital i diphergan. wzielam cital i juz poczulam róznice po 2 dnaich. bylam otępiała, nerwowa, jak wczesniej pomimo krótkiego snu, zasypialam, to teraz zasnac nie moglam, zaczelam miec koszmary, mialam ataki paniki, dziwne objawy fizyczne typu - podwyzszona temp, mrowienia itd. Po 6 dniach odstawilam dziadostwo. od tamtego momentu pojawily mi sie powazne problemy ze snem. nie spalam blisko tydzien., słanialam sie ze zmeczenia a usnac nie byłam w stanie. poszlam do drugiego lekarza, lekarka dała mi trittico na sen. bralam przez 2 tygodnie. poczatkowo malutko i działao ok - udalo mi sie spac nawet przez 8 godzin. potem bylo coraz gorzej. coraz gorsza jakosc snu,zaczelam sie nawet bac zasypiac. motywacja wszelaka spadła do zera, emocjonalnosc tez taka se, zaczelam byc placzliwa. Pojawily sie dodatkowo trudnosci z koncentracją , pamiecia, czasem mam wrazenie, ze jakos dziwnie spogladam na swiat, jakies totalne odrealnienie, mam zaburzeia czucia (!!!) co wczesnije nie było, non stop mam sucho w nosie (a wiem, ze to skutek uboczny); mam pustkę w głowie - gorsza niz przed lekami; nie czuję zmęczenia, ani głodu, czy sytości. no i psycha zrąbana! to nie jest normalne. Wczesniej mi an czyms zalezalo, a teraz mam głeboko w d... Kiedys zyłam z poracy intelektualnej i pisania,t eraz mmam ogromny prblem by sklecic zdanie. Pomocy. czy psychoitropy az tak mogly na mnie zadzialac? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach