Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość TakaZakochana ...

Ja kocham, on uwielbia. Warto ....

Polecane posty

Gość TakaZakochana ...

walczyć o Jego miłość ??? Hmmm wyróżnia się cechami męzczyzny, któremu zależy na mnie, jako kobiecie. Dba o mnie, spotykamy się regularnie, pewnie jakbym zadzwoniła do Niego w nocy o północy, to by się zjawił... Jest bardzo zazdrosny, czuły, kochany. Ale nei wiem czy mam siłę walczyć, aby poczuł coś więcej... Wiem- nie od razu czuję się TO, ale moze to nie ma sensu... H mmmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ===================--
a ile macie lat i ile czasu sie znacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znam jednego
a czasem nie jest on z Gliwic lekko po 40, dosc przystony łysy?? Bo znam takiego jednego i on zawsze swoim pannom powtarze ze uwielbia....buhahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TakaZakochana ...
hahaha nie nie -ja 22 on 26 :) znamy się jakieś hmm 2 lata, spotykamy prawie rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no co zrobić, widać nie kocha... Faceci zakochują się szybko albo w ogóle. Dla pocieszenia ci powiem, że czasem działa rozłąka i wtedy do nich dociera. Ale nie do każdego :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TakaZakochana ...
Pewnie masz rację, ale jesli miałabym wskazac wyjątek to własnie ÓN.. On nic nie robi w "chwilii".. :P Rozłąka dobre:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale miłości nie można przemyśleć, kocha się lub nie... dlatego zakładam, że jeśli jeszcze nie kocha to są dwa wyjścia - nie pokocha juz - nie wie, że kocha i trzeba go rzucić by potem laskawie przyjąc hahahahaha ale to drugie ryzykowne :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TakaZakochana ...
ale lepsze niż mieć nadzieję i trwać w później toksycznym związku w którym ja cierpiałabymzaślepiona miłością a jemu byłoby wygodnie :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×