Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Domin3z

Czy to zdrada, czy tylko niewinna zabawa?

Polecane posty

Gość Domin3z

Czy mezatka, ktora spotyka sie ze swoim kolega po pracy, daje mu sie dotykac, calowac, do tego swintuszy slownie, przedstawia swojego meza w nienajlepszym swietle dopuszcza sie zdrady? Czy to tylko z jej strony niewinna zabawa, ucieczka od szarej rzeczywistosci? Jak Wam sie wydaje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wojak547
A jakbyś nazwała zabawę Swojego męża ze swoją koleżanką dotykają się całują zdradą czy tylko niewinną zabawą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Domin3z
Chociaz nosze obraczke, to spotykam sie od czasu do czasu z roznymi facetami. Lubie sobie poflirtowac, ale nigdy nie poszlabym do lozka z innym, niz moim mezem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehe :D
A Wy jestescie swieci i nigdy Wam sie nie zdarzylo spotkac, pocalowac, dotykac kogos innego niz swoja "druga polowke"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khgfhghgfhfghf
świntuszenie dla zabawy z kolegą to nic złego? nie wierze że tacy ludzie istanieją! życzę ci z całego serca aby to spotkało ciebie ciekawe co wtedy powiesz ;/ g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość !!złooooo
Moja była twierdziła, że wysłanie nagich zdjęć swojemu poprzedniemu to też nic złego :-) Niektóre kobiety mają po prostu zadatki na k*rwę i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alebezedura
oczywiście, że zdrada. Zdrada to nie tylko ostre rżnięcie w łóżku - to, że nie poszłabyś do łóżka z innym niż mąż nie zmienia faktu, że zdradzasz i tylko można współczuć Twojemu mężowi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"A Wy jestescie swieci i nigdy Wam sie nie zdarzylo spotkac, pocalowac, dotykac kogos innego niz swoja "druga polowke"?" W kontekście opisywanym przez autorkę - NIE. NIGDY.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alebezedura
A Wy jestescie swieci i nigdy Wam sie nie zdarzylo spotkac, pocalowac, dotykac kogos innego niz swoja "druga polowke"? nie zdarzyło się ale nie sądziłam, ze to jakiś wielki wyczyn - dla mnie to zupełnie naturalne - kocham=nie zdradzam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×