Gość ereer Napisano Czerwiec 21, 2012 Wszystko tkwi w przeszlosci. Moje zycie nie nalezalo do latwych. W mlodym wieku majac 17 lat zmarla moja mama. I od tego czasu sie zaczelo. Przez lata gormadzilo sie we mnie zal , zlosc, ciagle nerwy. Po 11 latach- teeraz mam 28 doprowadzilam sie do takiego stanu ze nie dawalam sobie ze soba rady. I DZIEKI wizycie u pscyhologa znalazlam zrodlo moim problemow. Czy ktos mial tak? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach