Gość Antonina B Napisano Lipiec 3, 2012 Witam! Mam już synka prawie 3 letniego . O następną ciążę starałam się prawie 1,5 roku . Udało nam się tyle tylko, ze strciłam ja w 5 tygodniu. Poronienie wyglądało jak spóźniona miesiączka, która praktycznie nie różniła się od innych.W kwietniu tego roku znowu zaszłam w ciążę lecz USG w 7 tygodniu wykazało, że zarodek się nie rozwinął.Lekarz kazał czekać na samoistne poronienie.Trwało to 2 tygodnie i zaczęło się Na początku miałam lekkie krwawienia bez bólu dopiero 4 dni później dostałam strasznych bóli brzucha i zaczęło się ze mnie strasznie "lać", pojawiły się bardzo duże skrzepy. Ból udało się trochę uśmierzyć no spą i lekami przeciwbólowymi.Pierwszy dzień był najgorszy bo było duże krwawienie , ból też -ale do wytrzymania ( chyba działały leki)Duże krwawienie miałam przez 3 dni, następnie mniejsze ale z okresowymi skurczami i jasna krwią. mija już 9 dzień od tego wszystkiego i jest chyba lepiej dużo mniej krwi takie jasnej ale nadal czuję czasami skurcze.Nie byłam jeszcze u lekarza mam nadzieję , że samo się wszystko się oczyści- tak chyba jest lepiej z tego co czytałam . Pracuję więc nie jet źle fizycznie , psychicznie gorzej. Mam synka więc wszystkie myśli kieruję w jego stronę aby nie zwariować. Chciałam sie podzielić z innymi tym strasznym przeżyciem, sama dużo szukałam informacji w necie na temat doświadczeń innych. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach