Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość blondyneczka 88

Poznałam boskiego Araba!

Polecane posty

Gość blondyneczka 88

Poznaliśmy się na FB, flirtowaliśmy. Naprawdę niezłe ciacho! Piękna brązowa karnacja, piękne umięśnione ciało, zajebiste tatuaże, cały czas roześmiany, chłopak naprawdę przystojny, zabawny i charakterny. Przyjechał wczoraj do mnie z Danii z kumplem (ja mieszkam w niemczech przy granicy duńskiej). Połaziliśmy po sklepach, byliśmy w sklepie z nożami (Mofo kolekcjonuje noże), byliśmy na sushi... Spaliliśmy dobry hasz. Potem jego kolega został w aucie, a my przeszliśmy się parkiem i się namiętnie całowaliśmy. Pozwoliłam mu się trochę popieścić. Szarpał mnie za włosy i całował tak, jakbym była prawdziwą ostrą suką. Chciał, żebym mu zrobiła laskę, ale się nie zgodziłam, bo to jednak by było za wcześnie tak sobie polecieć na pierwszym spotkaniu. Napisał mi, że tęskni i na pewno jeszcze do mnie przyjedzie w przyszłym tygodniu. Siedzę i ryczę. Słucham smutnych lovesongów. Tak się wkręciłam, marzyłam całe życie o takim mężczyźnie. W sklepie też mnie przytulał przy tym koledze, poklepywał. Mówił, że jestem dobrym materiałem na jego dziewczynę, że będzie mnie zabierał w luksusowe miejsca. Tak, ma kasę... Wiem, że mógłby mieć wiele kobiet, dlatego tak bardzo wątpię, że coś z tego wyjdzie poważniejszego. Ja też jestem atrakcyjna i bardzo mu się podobam, ale czy to wystarczy, aby zdobyć jego serce? Na koniec dodał, że ja nie będę jego dziewczyną, tylko żoną... Chyba się zakochałam, bo dziwnie się czuję... *.*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyneczka 88
nawilżę sobie odbyt przed następnym spotkaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gustlik
ty taka głupia jesteś czy tylko udajesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyneczka 88
Podszyw! Nie rucham się w dupsko :) Doradźcie, co zrobić, żeby go oczarować na następnym spotkaniu tak maksymalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×