Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

paolalinka

Kiedy trzeba odejść?

Polecane posty

Cześć! Od pewnego czasu borykam się z pytaniem czy odejśc od męższczyzny z którym jestem już ponad 1,5 roku. Jest dobrym człowiekiem ale głebiej go poznając wydje mie się żę nie pasuje do niego. Jestem dziewczyną która potrzebuje męższczyzny a nie chłopca.Jednak on jest chłopcem.Pisząc to mam na myśli podejmowanie decyzji wspólnie a nie ja tylko! słysząc stałe słowa od niego: jak chcesz! na co masz ochote!mi wszystko pasuje! itp.W jego osobie mi wszystko zaczyna przeszkadzać i powoli zastanawiam się czy to ja teraz dopiero zauważam jaki jest czy się zmienił bo wie że nie odejde. Nie potrafie go zmabilizować do niczego chodzbym bardzo chciała np do diety którą powinien trzymać bo jest poprostu za cięszki dla mnie a jak go poznałam tak nie było, nie stara się o to jak wygląda i czy ładnie pachnie jak się zemną spotyka . Kiedyś tak nie było. Wydaje mi sie po woli że stałam się jego przyzwyczajeniem a nie kobietą którą powinien kochać. Prosze ! Potrzebuje rozmowy z kimś bo nie mam nikogo z kim bym mogła porozmawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najgorsze jest to że zachowuje się tak jak bym nie potrafiłą bez niego żyć.Nie chce go też zranić a wiem że moge tego żałować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak męższcyzny który twardo bedzie stąpał po ziemi a nie tańczył pod dyktando swoich rodziców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja poprostu chce żeby on sam potrafił określić czego oczekuje od życia a nie jego rodzice. to on ma decydować o nas a oni!!!Jego Mama tylko ciągle powtarza jak Ci coś nie pasuje to idz na swoje a on potulnie podwija ogonek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on już taki jest
i go nie zmienisz. Jeśli teraz masz tak wiele zastrzeżeń, to cóż dopiero za kilka lat? Chyba, że jest szansa, ze rozmowa z nim mogłaby coś zmienić, jeśli nie - to nie jest prawdopodobnie osoba dla Ciebie, ale nie mnie to oceniać po paru wpisach, a Tobie. Nie bój się samotności, nie ten, to inny jest Ci pisany. Znając życie, możesz go poznać w najmniej oczekiwanym momencie. I wtedy się cieszyć, że zakończyłaś tamten nieciekawy związek. Pomyślnego podjęcia decyzji życzę 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×