Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jok90

JAZDA PO ALKOHOLU, POMOCY !!!

Polecane posty

Gość jok90

Mam problem. Mój mąż po alkoholu wsiada w samochód i jedzie do sklepu po więcej. Były awantury, łzy, jego puste obietnice. Co robic w takiej sytuacji ? A może po prostu zadzwonic na policję anonimowo, zgłosić sytuację, żeby go złapali ? Może to jedyny sposób ? Poradźcie co robić !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zabierz mu kluczyki od auta, i nigdy ale to nigdy nie podpierdalaj własnego męża jak chcesz z nim być, bo możesz później tego żałować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jok90
akh Brałam mu kluczyki, ale twierdził, że jest dorosły, może robić co chce i zawsze wychodziło tak samo... Z tą policję to myślałam swego czasu, ale nie miałam odwagi zadzwonić... A jeżeli to jedyne wyjście, żeby przejrzał na oczy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to mu powiedz że jak tak chce to odchodzisz, jak zadzwonisz i przyjadą to dostanie kolegium z kilka tysięcy ty też to odczujesz, jak już tak bardzo chcesz to możesz mu rzucić kluczyki w trawę, pole, do studni, nie wiem gdzie mieszkasz, a najlepiej to porozmawiaj z nim na trzeźwo, bo każdy z was odpowiada za drugą osobę po to braliście ślub i jakoś sensownie z nim porozmawiaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jok90
akh A jeśli złapią go z łapanki, niby przypadkiem na drodze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to też dostanie, ale to nie będzie Twoja wina,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jok90
Bo jak już coś, to właśnie o czymś takim myslałam, żeby anonimowo zadzwonić, złapaliby go na drodze. Ja już nie wiem jak rozmawiać z tym człowiekiem o tym... Ciężko mi i mam dość. Ale muszę być silna dla córeczki. Skończy niebawem dwa mies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musisz znaleźć inne argumenty, dzwonienie na policję to nie jest dobry pomysł, bo szkodzisz i jemu i sobie, a jak czasem będziesz potrzebowała w nagłej potrzebie gdzieś pojechać, i co wtedy zrobisz na pewno da się to jakoś inaczej rozwiązać, Ty lepiej znasz swojego męża niż ja, powiedz teściowi lub jeśli ma braci aby mu to jakoś siłą wbili do głowy żeby nie jeździł po wódkę pijany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jok90
akh Mieszkamy u moich rodziców. ALe prawdopodobnie w tym tyg przeprowadzamy się do niego, miejscowość dalej. I boję się, że bęzie jeszcze gorzej... Zapowiedziałam mu, że jak będzie pił, to biorę dziecko i wracam. I co on na to ? "Nie ma sprawy". Czasami gada takie rzeczy, jakby mu nie zależało... A potem jak go pytam, to mówi, że przecież mnie kocha i chce ze mną być. Popijał przez całą moją ciąże, Chodziłam zestresowana, płakałam. Nie wiem co robić. Jesteśmy młodzi, ja 22 lata, on 23...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupia zona tirowca
pogadaj z nim ze prawojazdy straci napewno sasiedzi zadzwonia na niego!!! A TY SCHOWAJ KLUCZYKI I POTEM POWIEDZ ZE NIE WIESZ GDZIE SA ze napewnow alkoholu je gdzies zostawil, a jak wytrzezwieje to mu powiedz!!! TWOJA WINA ZE SZUKA ALKOHOLU NIE DAJ MU PIC JAK NIE MA GLOWY;postrasz rozwodem itd, ze jak kogos przejedzie w alkoholu to bedzie dramat nie tylko jego ale i wasz ,a moze przejechac wlasynego syna, duzoi mozna tlumaczyc, ty jeste sod tlumaczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×