Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość amryyna

czuję samotność

Polecane posty

Gość amryyna

Wieczór, siedzę sama, mimo że mam wielu znajomych to czuję się strasznie samotna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i będę cię kochała
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość winnica
tez tak mam czasami,niestety zazwyczaj w momentach kiedy najbardziej ich potrzebuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i będę cię kochała
najgorsza jest samotność w tłumie :( dopadająca cię niespodziewanie w najmniej odpowiednim momencie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amryyna
często mam takie dołki, jeśli się zmobilizuję to na krótko niestety, w dodatku od 2 lat leczę się na depresję. Brakuję mi strasznie co się będę oszukiwać faceta, bliskości i nie mogę uwierzyć w to że to się zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość winnica
amryyna ile masz lat jak moge spytac??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amryyna
Jestem z ludźmi a nadal mi czegoś brakuję, dziwne uczucie. Niby wszystko ok ale jednak nie do końca. Ostatnio jak gdzieś wychodzę to siedzę, śmieję się a tak naprawdę zabrałabym się do domu i schowała. Rankami czuję się ciągle zmęczona i gdy pomyślę, że znowu wszystko będzie się tak samo kręcić, spałabym cały czas, by wszystko przespać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amryyna
Mam 21 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i będę cię kochała
kochana będzie dobrze :) musi być dobrze :) ale depresja to poważna choroba - nie wolno jej lekceważyć :) bierzesz leki ? kto cię wspiera ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amryyna
Biorę leki, oczywiście. Pomagają ale nie na tyle by się "obudzić". Wcześniej było dużo gorzej, jest lepiej ale nadal to nie jest to. Nerwica, depresja to okropna sprawa, którą niewiele osób rozumie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość winnica
moze potrzebujesz pobyc sama ze soba,a moze towarzystwo nie te....pamietaj tylko nie zamykaj sie w czterech scianach,wybieraj to co najbardziej Cie cieszy i wykorzystuj to na maxa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i będę cię kochała
ja rozumiem i bardzo ci współczuje - przyjaciółka mojej mamy pomimo leków i wsparcia .. nie poradziła sobie :( nie daj się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amryyna
Co do facetów, to odkąd pamiętam mam tak, że Ci których ja interesuję - mnie nie obchodzą a ci na których mi zależy mają mnie w najwyższym poważaniu. Ciąży mi to, jako jedna z wielu rzeczy Wiadomo, że nikt nade mną się nie będzie litował, nie będę chodzić z etykietką na czole, że mam depresje i nerwicowe problemy, nie jestem jedyna. Męczy mnie mój sposób myślenia, mogłabym wiele zrobić ale brakuję mi odwagi, kompletnie w siebie nie wierze, wiem o tym i pracuję nad tym cały czas ale za wiele się nie zmienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amryyna
Niektórzy myślą, że jestem wyniosła - gdy mnie nie znają. Wszystko analizuję, przemyśliwuję tylko po co? Nienawidzę siebie za to. Teraz jeszcze zawaliłam rok studiów, ludzie gadają wiadomo a jaka jest prawda wiem tylko ja Każdy ma swoje problemy, nie można kogoś swoimi obarczać. Tak robiła moja matka ze mną i między innymi stąd mam teraz takie problemy Dzięki dziewczyny za rozmowę brakowało mi tego, to tak głęboko siedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość winnica
pracuj dalej bo to w koncu efekt przyniesie-sama zobaczysz.ja mialam 22 lata kiedy dopadla mnie nerwica-nie umialam z nia zyc i zaczelam czytac.....niesamowice pomogla mi ksiazka M.Szulc "Potega podswiadomosci"-dzieki niej zaczelam wychodzic na prosta a reszta potoczyla sie sama......a jesli chodzi o facetow czasem naprawde trzeba sie naczekac zeby poznac kogos odpowiedniego:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amryyna
Heh właśnie czytam Potęgę Podświadomości ale Joseph'a Murphy'ego Pomagam sobie jak mogę ale nie mam już zwyczajnie siły. Jaką nerwicę miałaś? Ja mam lękową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amryyna
To wszystko siedzi w głowie, staram się zmienić nawyki myśleniowe, jak coś jest tak mocno zakorzenione ciężko to wytępić Czy to kiedyś minie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdruzgotana1442
Też się czuję samotna. Właśnie się dowiedziałam ze mój 3 letni związek pada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość winnica
tez mialam lękową-minie napewno tylko trzeba walczyc-i wiem ze czasem wydaje sie ze to koniec i brakuje sil...dzis mam 30lat i pamietam tylko ze takie cos bylo,ale mam nadzieje ze juz nigdy nie wroci!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amryyna
Cieszę się, że Ci przeszło :) czyli jest jakaś nadzieja na wolność Ja raz odstawiłam leki to na zajęciach zaczęło mi serce walić, paraliż, problemy z oddychaniem, miałam w ogóle problem by wyjść do ludzi (takie ataki u mnie to standard) ale nastąpiła reaktywacja leków i się ciągnie poprawa taka sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość winnica
oj nadzieja zawsze jest:) ja na zajeciach tez tak mialam,wlasciwie nikt nie wiedzial co jest-po prostu ucieklam.Ja bralam na wlasna reke relanium do ktorego mialam dostep,dzieki temu jakos zylam i moglam spac,ale zawsze w nieduzych ilosciach,zawsze balam sie uzaleznic.Wiesz,to jest tak w tym wieku,czlowiekiem rozne mysli targają,ale z roku na rok bedziesz sie stawac coraz bardziej swiadomą kobieta,wiec zyj swiadomoscia ze mozesz zyc normalnie a to co teraz jest bedzie tylko wspomnieniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amryyna
Dokładnie "jakoś żyję" Dziękuję winnica :) !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale nie jesteś sama
pozdrawiam cię :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amryyna
Ściskam wszystkich nerwicowców i samotników :) 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lsjsjhfdnfmckjdf
do usłyszenia :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×