Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fjbmnghufbncgh

sposoby na uzdrowienie związku

Polecane posty

Gość fjbmnghufbncgh

nie wiem, czy kogos to w ogole zainteresuje, ale tak mnie naszlo, zeby moze podzielic sie doswiadczeniami. jestem w zwiazku od niecalego roku i bardzo szybko zaczely narastac ogromne trudnosci, jazdy, jakies problemy, klotnie nie wiadomo o co (lacznie ze zrywaniem ze soba np na 2 dni), lzy po obydwu stronach itd. jednym slowem patologia pelna para. wszyscy mowili mi, radzili w dobrej wierze, ze z tego nic nie bedzie, ze powinnam odejsc. i rzeczywiscie bylam tego bliska, ale postanowilam dac nam jeszcze jedna szanse i przestac sie bawic w polowanie na czarownice, szukanie winnych, oskarzanie mojego partnera (ktorego zachowanie bylo dla mnie totalnie z czapy) i zaczac zmiane OD SIEBIE. i nagle problemy zniknely jak reka odjal, serio. okazalo sie, ze nie wiem, albo to ja je generowalam, albo zmiana z mojej strony wystarczyla, by automatycznie zmienilo sie tez jego zachowanie. zaczelam: - przestac starac sie ponad miare. jesli moje jakies proby zrobienia czegos fajnego (no gotowanie dobrych rzeczy) powodowaly, ze czulam sie sfrustrowana, bo nie dostalam w zamian tego, co oczekuje, przestalam to robic - przestalam zrzedzic, czepiac sie. jesli cos mnie wkurzy biore naprawde 5 glebokich wdechow. o wiekszosci drobiazgow staram sie w ogole nie mowic. jesli juz musze, to baaardzo spokojnie takie 2 derobne rzeczy i nagle przestalismy sie w OGOLE klocic! az nieprawdopodobne, bo wczesniej nasze problemy wydawaly sie nie do ogarniecia. i tak mysle, moze ktos inny tez moze podzielic sie swoimi doswiadczeniami? co zrobil dla zwiazku, co poprawilo jakos jego zycia z partnerem? najlepiej uczyc sie na cudzych bledach, wiec chetnie bym poznala doswiadczenia innych :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fjbmnghufbncgh
zdradzę go z Kasią z pracy. to pewnie uzdrowi nasz związek bo on w sumie to pewnie mnie zdradza już od lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fjbmnghufbncgh fajnie ze udalp sie wam dogadac:). miedzy mna a moim partnerem bylo wszystko ok czasami kocilismy sie ale bylo dobrze. ostatnio zaczelo mnie wszystko u niego draznic. nie chce nigdzie wyjechac nie ma ochoty wychodzic z domu bo nie czuje takiej potrzeby... jestesmy razem 5lat. gdy nie mam ochoty na pieszczoty to zaczyna sie obrazac jak male dzicko mowie otwarcie o naszych problemach ale jednym uchem mu wpada a drugim wypada... juz nie wiem co robic:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×