Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

x1990

Problem z facetem...i jego rodziną..

Polecane posty

Mam męża który gra w zespole muzycznym. Nie ufam mu. Mam za soba jedno nie udane malzenstwo i nie chce miec kolejnego.Zabronilam mu grac na zabawach bo kreca tam dupami rozne laski co chetne sa na rozne przygody. Jestem w ciazy. Siedze calymi dniami w domu bo jestem na zwolnieniu lekarskim. On pracuje w tygodniu po 8 godz. Do tego spi do 11 wiecznie na youtubie slucha piosenek sciaga aranze i chuj wie co tam jeszcze. Zje obiad i jedzie do pracy. Jak ma na rano to wraca z pracy idzie na podworko pije piwa i tez sie mna nie zajmuje. Wiec chce chociaz go miec dla siebie w weekendy. Otoz nie jego rodzinka sie wpieprza. Gra z siostra i jej mezem w zespole i powiedziala ze jak on nie bedzie gral z nimi to bedzie nieszczesliwy i ze to moja wina bo ja mu zabraniam.Do tego to samo jego mamusia. Nikt mnie nie rozumie. Urodzi sie dziecko a ja juz jedno mam i teraz w domu z dwojka dzieci bede siedziala caly czas w garach i pieluchach a on po imprezach niby ze to praca. Ale sami najlepiej wiecie co to za praca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhudjhdfshj
a przed ślubem z tobą tak się nie zachowywał?- widziały gały co brały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość :)taszyna
zachowuje się jak świnia to fakt, ale to że tamto małżeństwo było nie udane to nie znaczy że i to będzie więc nie traktuj go tak od razu z góry..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhudjhdfshj
facet ma cię po prostu w dupie i chce żyć jak kawaler - nie wiem na co liczyłaś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ptaszyny
a to on miał juz jedno nieudane? No to uczony na błedach powinien bardziej wiedziec czego robic a co robic aby małzenstwo było jak w bajce, aby było radoscia dla OBOJGA, NIE JEDNEGO, radoscia nie przykroscia.. a mowia ze czlowiek uczy sie na bledach...chyba nie:) malzenstwo to czas dla was we dwoje, dla ciebie, to samo z narzecenstwem, jak masz zwiazeek obojetnie czy w zalazku czy juz zaawansowany. Nikt i nic nie moze byc waznijesze i wcisniety miedzy was. Nikt nie moze wepchac ci sie do kwatery jak macie podroz poslubna na 3ego...to wasz czas...Tak samo przed zwiazkiem oficjalnym to czas waszego bytowania poznawania. I odbywa sie on we dwoje, nie w 3,4 5,10 tłumie. To niszczy normalne relacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bvctyunbgyu
tak to jest jak się na siłę szuka tatusia dla dziecka z poprzedniego związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ptaszyny
moze na siłe nie szukała..moze tak wyszło Ale jest tyle ksiazek opracowan na ten temat, tyle specjalistwo sie wypowiada. I kazdy wie jak ma byc czas dla kobiety, dzieci byt ekonomiczny ale i emocjnalny nie ma tak ze da kase i jest dobry. Musi rozniez zadbac o emocje w zwiazku. Duzo pisac..ale wielu facetow nie nadaje sie do zwiazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bvctyunbgyu
takim głupim pipom zawsze "tak wychodzi"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×