Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Doggy_style

pytanko co do wesela

Polecane posty

Witam wszystkich forumowiczów. Mam w zasadzie 2 pytania. Jestem z dziewczyną od pół roku, zaprosiła mnie na wesele do swojej rodziny i jedziemy w sierpniu. Pytanie pierwsze, czy w Kościele powinienem mieć koszulę z długim rękawem? Ponieważ moja dziewczyna mowi, ze powinienem mieć w kościele z długim rękawem (dla elegancji), a później mogę przebrac na krótki rękaw na salę. Pytanie drugie, co do kosztów prezentu ( w tym wypadku dana kasa będzie), czy pieniądze na współę powinnniśmy dać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uwazam ze dziewczyna ma racje dluga koszula musi byc a kase razem dajecie, chociaz jezeli jestes osoba towarzyszaca to ona powinna zaplacic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ......KOperek.......
Garnitur !!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona szlona
koszula tak długi rekaw najlepiej jak jestes towarzyszem ona sama powinna zapłacic za prezent a nie ciebie jeszcze tym obarczac.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja wieeeeeeeeeeem
Jak dla mnie to jak Ci wygodniej. A co do finansów, to nigdy jako osoba towarzysząca nie dokładałam się do prezentu i zapraszając kogoś sama prezent finansowałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Palomaaa
Wiesz, mówią, że koszula powinna być na długi rękaw, ale to dotyczy całego wesela, a nie tylko kościoła. Z drugiej strony, przecież w kościele będziesz w marynarce, więc nikt nie będzie wiedział jaką koszulę masz pod spodem. No i jeśli będzie +30 stopni, to nikt nie będzie wymagał koszuli na długi rękaw (obowiązek wtedy ma tylko pan młody). Na wszelki wypadek przygotuj sobie dwie koszule, bo w sierpniu różnie bywa z pogodą. Co do kasy, to jej rodzina, więc ona sponsoruje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kupiła mi na urodziny zapinki do manikietów (wiedziała, że nie chcę zakładać długiej koszuli) i teraz niby postawiła mnie przed faktem dokonanym, bo to ładnie wygląda, przecież i tak w kościele nie widać czy się jest w długiej moim zdaniem. Co do kasy na wesele, to może jak jestem juz 6 miesięcy to powinienem się dorzuć ? Bo niby nie jestem takim przypadkowym osobnikiem na wesele, tylko juz pół roku jestesmy. Jak uważacie? Ja juz dużo stracę na sam dojazd bo ponad 100zł i jeszcze na pewno jakąs koszule musze kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×