Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

by the way..

Faceci

Polecane posty

Powiedzcie, mężczyźni.. Czy pominięcie jakiegoś tematu, brak odpowiedzi w mailu, a później (niezależnie ode mnie- los) brak spotkania Może bardzo urazić i "odepchnnąć' mężczyznę? Tzn. że może mnie "karać" teraz przez małostkowe konwersacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Baltazariusz
może pomyśleć że za nim nie przepadasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Baltazariusz
Jeśli to jednorazowe to nie ma problemu. Musi poczuć zaangażowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz nie wiem.. co robić gdyż o sprawy ogólne/ważne On pyta, ale gdy ja teraz nadmieniam o spotkaniu, to On - dużo pracuje.. hmm............................. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli nie robisz tego czesto to nie powinno byc problemu. Gorzej jak "wystawilas" go w dzien/dni w ktorym mu zalezalo mu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qrcze.............. i co teraz? Później ani Go nie przeprosiłam \, a ni nic.. A.. przecież nnie tak miało być.. On teraz, tak jakby "wystopował", ..a juz tak fajnie było Może coś Mu napiszę o tym feralnym/ nie doszłym spotkaniu? Tamto spotkanie było dla Niego ważne, gdyz specjalnie wszytsko "dograł"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Staraj sie caly czas przekonac go zeby sie spotkac. Po jakims czasie mu przejdzie. Tylko nie odwolaj tego jak sie zgodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tego błędu już popełnię ! Jeśli możesz , to powiedz.. - tak wprost : Spotkamy się? Czy jak... Przepraszam.. ale szkoda mi że tak wyszło nie wiem co robić P.S. Ten urywek tekstu to z jakiejś książki, czy Twój?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz Baltazariusz.. jakoś to wszytsko mnie "zablokowało" Tymbardziej, że On teraz jakby 'tak oschle"... No i te wakacje - mały kontakt.. Ostatnio Mu napisałam, że: mam przeczucie, iż coś miało wpływ na Nasze kontakty... Do dziś odp brak :( :( ...............................................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Przepraszam... Ale szkoda mi, ze tak wyszlo. Nie wiem co robic, a naprawde bym chciala sie spotkac. Wiem, ze tamten dzien wiele dla ciebie znaczyl i jest mi przykro, ze nie moglam sie z toba spotkac i cie przez to zawiodlam" Jesli jest taki jak mysle to ten tekst powinien sprawic, ze lekko zmieknie. Zmien sobie jak trzeba bo pisalem na szybko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok. Bardzo Ci dziękuję za otuchę. Tylko wiesz, to juz było jakiś czas temu.. i po prostu od tamtego czasu, zauważyłam że jest inaczej...................................... ..a jeśli On : że nie pamieta i nie wie o co chodzi, bo to tak dawni.. Ktoś mi powiedział: Daj sobie z Nim spokój, On za szybko żyje,a praca dla Niego jest najważniejsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kocham.. hmm - nie wiem Za szybko {jak dla mnie} na takie przyznanie/okazanie On ma "coś " w sobie.. intryguje mnie, "ciągnie".. śni mi się............. We wrześniu jest oficjalne spotaknie, na którym i On będzie Może przeczekać..? p.s. podoba mi się ten kawałek- jest dobty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fakt - moja. Przeczekam - nikogo do niczego nie zmuszę, a nawet nie chciałabym.......... najwyżej/////////////// :( Słucham - wsłuchuję się .. w inne utwory, ale te jak najbardziej wpadają do mojego ucha! A co u Ciebie Rozmówco :) Fubar?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siedze i sie zastanawiam co ze soba zrobic. Dziewczyna w ktorej bylem zakochany przez 6 lat sie przenosi do innego kraju. Coraz bardziej godze sie z tym i powoli dochodze do wniosku, ze stracilem 6 lat. Nie moge sie doczekac, az mi moja piekna suzuki naprawia bo maly wypadek mialem. Nie moge sie zdecydowac czy otwierac wino czy nie. Wiem, ze jest dobre, ale tak samemu pic dobre wino to troche szkoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suzi.......... ach motory! Coś poważnego? Ja już nie wsiadam. A z dziewczyną nie możesz wyjechać? Noc piękna, wino zostaw, może będzie lepsza okazja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko szlif paronasto metrowy. Nie bo tam na mnie nic nie czeka. Zapomnialem dodac maly szczegol... Nigdy z nia nie bylem, ona wiedziala, ze ja kocham. Nie ma sensu jechac za nia. Racja wino zostawie na dobra okazje. Czemu juz nie wsiadasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdyż... ironicznie wsyztsko zaczęło się od motocykli Qźwa, przepraszam! ale czemu tak musi być, There should be sunshine after rain Twój nick teraz będzie dla mnie odpowiedzią .................... A przed Tobą całe życie.. Tylko z trumny nie ma wyjścia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie bardzo rozumiem to co napisalas. Z tego co wiem to sporej ilosci facetow imponuja kobiety na motocyklach, cala reszta jest tym zastraszona. No tak, mam sporo lat przed soba chyba, ze mnie puszka rozjedzie, ale braki w pieniadzach sprawiaja, ze mam tygodnie wegetacji dom-praca-dom. Co czemu tak musi byc? ujnia w milosci? Bo kazdy zostal nauczony, ze jest unikatowy i w ogole caly poprostu jedyny i nikt taki nie jest, bo w tv pokazuja jakies nie realne zwiazki, randki i milosc jako taka, wmawiaja ludziom, ze na swiecie jest gdzies ta jedyna osoba ktora pasuje do nich idealnie. Przez to sporo ludzi ma spaczony poglad na swiat i wlasnie dla tego jest ujnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodzi mi o to , że było źle, to teraz powinno byc lepiej. Jak jest na serio ? .... wszytsko jest spieprzone!!! Może On nie chce i się wycofał, ok! Ale czy to tak trudno sobie wyjaśnić. Po prostu nie lubię nie domówień!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie nie chodzi ,a by było kolorowo, aby mydlić oczy, nie............ ale aby każdy wiedział na czym stoi.. i tyle A Twoja sytucja z dziewczyną, nie mogła sie potoczyc w kierunku : TY i ONA ->MY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem jak jest. Bylo by duzo lepiej gdyby mozna bylo sobie powiedziec "Hej jestes ladna i jestes inteligetniejsza od reszty. Chce byc z toba. Zobaczymy jak to bedzie?"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×