Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ?!bezsens?!

Jak sie od niej uwolnic?

Polecane posty

Gość ?!bezsens?!

Dwa miesiace temu wyszedlem na tzw piwo ze znajomymi z uczelni. Siedzielismy w jakims barze nie pamietam dokladnie, wypilismy po kilka piw wiadomo w głowce zaczelo szumiec, kolo 12 00 w nocy 3 kolegow poszlo do domu ja zostalem z kolega i kolezanka stwierdzilsmy zeby pojsc do miescowej dyskoteki. Pogoda była taka pod psem wtedy rozpadalo sie wkoncu schowalismy sie pod jakims drzewem siedzac na lawce gadalismy o roznych sprawach, nigdy jakos tak nie udalo mi sie wejsc w blizsze relacje z dziewczyna, kolezanki jakies tam zawsze byly ale to wszystko, a wlasnie siedzac i tak rozmawiajac na tej lawce poczulem sie blisko z ta dziewczyna, nawet troche dobry zbieh okolicznosc poniewaz kolega mieszkal blisko nei mial kukrtki i stwierdzil ze juz bd szedl do domu. Zostalismy sami, siedzialem tak z nia jeszcze pare min rozmawialismy alkochol przestawal powoli dzialac i zauwazyla moje spiecie ;/ zamilkem ona zainicjowala pocalunek, zaczelismy sie obejmowac calowac i wgl poczulem sie jak w 7 niebie, od tamtej pory esemsujemy spotykamy sie ale ja widze juz teraz ze ten zwiazek nie ma szans, ja jestem raczej cichym czlowiekiem mam moze ze 2-3 dobrych znajmoych kotrych sie trzymam, ona ma na peczki kolezanek kolegow jest towarzyska, dziwie sie ze utrzymuje ze mna bliskie relacje, mowi ze czuje cos do mnie niby chce z nia byc ale jak patrze na to realnie, to im dluzej bd podtrzymyac wiez tym trudniejsze i dluzsze bd rozstanie ;/ a czuje ze ona mnie rzucii dziwie sie co we mnie widzi niby jestem wysoki twarz mam taka przecietna, po za tym to niczym szczegolnym si enei wyrozniam. Ona jest piekna szczula blondyka, ma powodzenie u facetow, widze naocznie prawie ze jak opedza sie od kolejnych by byc ze mna. Jak myslicie czy to co do mnie czuje przezwyciezy probe czasu i nie pojdzie do ladniejszego ciekawszego? Czy byc twradym i sprobowac o o neij zapomniec, ? Dodam jeszcze ze jestem bardzo nei doswiadczony w związkach to moja pierwsza dziewczyna. Myslalem ze to gowno zwane zakochaniem mnie nie dorwie, ale jednak stalo sie inaczej. Jest sens wgl to ciągnac jakie są wasze dosiwadczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bierz się za nią i nie pierdol. Potem będziesz żałował, że nawet nie spróbowałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaliiiiii
odejdziesz od niej, ale tak latwo nie zapomisz i bedziesz potem chcial wrocic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ?!bezsens?!
Właśnie, czytałem historie ludzi ktorzy latami zapomniec nie mogli, i potem żałowali ale to chyba sie tyczy poważniejszego wieku, mam dopiero 20 lat, najchetniej wrocilbym do relacji sprzed tego wyjscia ale to nie takie proste pewnych spraw sie juz nie odkreci ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsdassad
wyruchaj ja i zapomnij...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ?!bezsens?!
Po czym poznac ze ona patrzy powaznie na ten zwiazek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ?!bezsens?!
dsdaasad nie mam 15 lat i nie patrze n akobiete jedynie w kategoriach pozadania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×