Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ZANIEPOKOJONA ŻONA_

Ciężka sytuacja z mężem

Polecane posty

Gość ZANIEPOKOJONA ŻONA_

Nie mam nawet komu się wyżalić dla tego znalazłam to forum. Sprawa jest przykra dla mnie i mojego dziecka. Zacznę od początku. Z mężem jestem 10 lat po ślubie mamy 3 letnią córeczkę. Oboje pracowaliśmy kiedy dziecko urodziło się to mąż zaproponował abym została z dzieckiem w domu wtedy będzie lepiej się chowało. Nie było to dla mnie super nowina, ale zgodziłam się. W sumie przyzwyczaiłam się do tego. Mój mąż jak wszyscy mówią to skarb. Dobrze zarabia, mamy mieszkanie dzięki jego rodzicom, jest odpowiedzialny i dobry. W sumie nasi znajomi to głównie ludzie pracujący z moim mężem głównie panowie. Ja miałem dzięki temu koleżanki czyli ich żony. W sumie dobrze wszystko układało się do pewnego momentu. 3 miesiące temu chciałam skorzystać z komórki męża ponieważ moja została uszkodzona. Wchodząc w wiadomości tzn skrzynkę odbiorczą zobaczyłem sms treści "Dziękuje za uroczy prezent całuje misia" trochę się zdziwiłam ale zobaczyłam że sms był z obcego numeru który w środku miał 555. Pomyślałam że to pomyłka i nawet nie zwróciłam uwagi bo nie mogłam posądzać męża o zdradę bo niby kiedy? Skoro siedzi w domu a pracę kończy o 16! tydzień temu dzwoniłam z męża tel do swoich rodziców i po skończeniu rozmowy zauważyłam że przyszła wiadomość tekstową "Czy nasze popołudnia nie mogą być codziennie?" bez podpisu ale z numerem który miał w środku 555!! zdębiałam. Nic nie powiedziałam mężowi tylko skasowałem sms. Nie wiem co zrobić? Nie chce mu powiedzieć czy mnie zdradzasz bo nie powie mi prawdy! poza tym nie wiem co sama mam o tym wszystkim myśleć? Boje się zwyczajnie boje się co będzie dalej? nie dopuszczam myśli że może mnie zdradzać i kiedy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dghj
dopuścisz dopiero wtedy, kiedy będzie się do niej wyprowadzał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OnaKolnaKa
zdradza Cię......tyle chyba wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZANIEPOKOJONA ŻONA_
Boje się tego co będzie. Kocham go późno wyszłam za mąż bo mając 29 lat i wieku 33 urodziłam. Mam 36 lat mój mąż ma 39 i nie wiem co dalej. Dopuszczam myśl że to pomyłka z tym sms ! ale czasem myślę że to złudna prawda którą chce sobie sama wmówić że to pomyłka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jejfjfklbsbn
Kochanie daj swój telefon bo chcę zadzwonić . Idz do innego pokoju i przejrzyj telefon. Jak będzie tylko pojedyńczy sms lub kilka ale podejrzanych to spisz numer i zadzwon. Poradziłabym ci po tym zapytać męża wprost. Zagrac w otwarte karty. Wiem o wszystkim tej z którą się spotykasz która pisze do ciebie i dzwoni. Zorientowałam się jakiś czas temu ale chciałam się przekonać sama i się przekonałam. Ile to trwa i co chcesz z tym zrobic. Nie wykręcaj się bo mam dowody. Rozwód od razu czy chcesz coś najpierw wyjaśnić? Porozmawiaj spokojnie wieczorem zaproś go do stołu zrób herbate. Nie krzycz nie podnoś głosu. Zapytaj tak jakbys była w 100% pewna-to się sam przyzna-jakby myslał że ty WIESZ. Powinnaś mieć jej numer na ta rozmowę. I pokazać mu go. Potem to tylko jeden bóg wie co się bedzie działo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZANIEPOKOJONA ŻONA_
Mój mąż to dobry człowiek. Nigdy nie był pijany, dbał o dom o córkę która jest jego oczkiem. Nigdy nawet tak poważnie nie kłóciliśmy się. Nie mam nawet z kim porozmawiać. Moi rodzice mieszkają na wsi i wiem ze wezmą stronę męża, że nie dbam o dom czy o jego potrzeby. Moi rodzice to ludzie z innej epoki. Jak chciałam iść na studia to robili mi przez bardzo długi okres wyrzuty że moje koleżanki są już w związkach i mają dzieci a ja nie!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Swete
najlepiej z nim porozamiawiaj bo takie rozmyslanie nic nie da procz dolowania sie itd.. a tak tym predzej sie dowiesz prawda tym szczybciej bd wiedziec na czym stoisz i co dalej.. moim zdaniem powinnas zaobserowac cos w jego zachowaniu czy cos sie zmienilo itd.. i pogadac z nim bo jak on by sie czul jakby byl w Twoje sytuacji.. ogolnie nie fajna ta cala sytuacja ale moze to faktycznie jakas pomylka np do mojego faceta dzwonil ciagle jakis nr az wkoncu odebralam i okazalo sie ze to jakis facet nr pomylil wiec ,, lepiej poprostu go zapytaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obserwuj dalej. Nie daj po sobie poznac zencos jest nie tak. Jesli bedziesz miała pewnosc po prostu mu to powiedz. Chyba lepsza najgorsza prawda niz najsłodsze kłamstwo? Ja przynajmniej wolałabym sie samasiebie nie oszukiwac. Moze faktycznie cie oszukuje. Czasem wydaje nam sie ze kogos dobrze znamy i ze wszystko o nim wiemy a tak nie jest. Jak mowiłam obserwuj. A jak w tych sprawach? No wiesz. I czy nie zauwazyłas ze dba bardziej o siebie niz wcześniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jejfjfklbsbn
Idioci, kobieta nie potrzebuje zapewnien ze facet ją zdradza...tylko jak ma postępować by się przyznał jak coś jest na rzeczy! Nie wmawiaj sobie ze to pomyłka. Bo bedzie cie to gryzło dopuki nie porozmawiasz z mężem. I jeśli nawet nie chcesz tego co poradziłam ci żebys powiedziała to powiedz mu tylko dlatego zeby sie wygadał , przyznał. I zrób to z klasą, spokojnie. Jak kobieta histeryzuje płacze krzyczy to facet sie nie przyzna. Jak sie nie przyzna to to powiedz zeby wział swój telefon zadzwonił na ten numer i wział na głośnik. wtedy będziesz wiedziała wszystko., jeśli nie zechce to znaczy że ma co9ś na sumieniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZANIEPOKOJONA ŻONA_
Źle zrobiłam że nie spisałam numeru tylko ten środek zapamiętałam. Nie zauważyłam żadnych zmian tzn wychodzi o 7 wraca o 16 tak po. Pracę zaczyna równo o 8.00. Zastanawiam się kiedy miałby mnie zdradzić? Jak wychodzi gdzieś to do rodziców aby im w czymś pomóc najczęściej siedzi w domu. Nie chce pytam się kolegów mimo że to nasi znajomi bo dla mnie to dziwna sytuacja co mam niby powiedzieć przepraszam czy mój maż mnie zdradza, ale macie rację najpierw zaobserwuje, sprawdzę jego komórkę choć jest mi wstyd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jamyślęże
to ile jesteś po tym ślubie - 7 czy 10 lat, bo Twoje wypowiedzi się nie zgrywają co sugerowałoby prowo. a jeśli nie jest to prowo to kolejna naiwna, broniąca zdradzającego męża, aż żal mi takich kobiet... Jak sama go nie kopniesz w dupę (bo mu się to należy) to sam zostawi Cię dla kochanki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dghj
jeżeli jesteś od niego uzależniona finansowo, to lepiej udawaj, że się nic nie dzieje, bo niedługo będziesz walizeczki pakowała i jechała mieszkać do rodziców na wieś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZANIEPOKOJONA ŻONA_
Poznałam się z mężem przez moją znajomą. Długo razem chodziliśmy. Najpierw zieliśmy ślub cywilny, ale że ja pochodzę z niezamożnej rodziny to razem odkładaliśmy na ślub kościelny. Dla tego tak napisałam wcześniej. Bardzo kocham swoją rodzinę i to ja męża nakłaniałam na ślub kościelny bo dla mojej rodziny to był by wstyd jak bym tak żyła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jjfifofl
Wynajmij prywatnego detektywa, będzie do sądu podkład o rozwód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZANIEPOKOJONA ŻONA_
Dla tego późno miałam dziecko. Wcześniej dużo pracowałam. Mój maż jest jedynakiem i rodzice są w niego bardzo wpatrzeni. Mnie też zaakceptowali ale dziwili się temu, że tak namawiam na ślub kościelny jak by mi nie wystarczał cywilny. Nigdy nie było w naszym związku problemów. Ja już nie jestem młoda i boje się o nas o dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZANIEPOKOJONA ŻONA_
Jest jeszcze jedna kwestia w mojej rodzinie są sami bracia tzn 3 i ja 4 najmłodsza. Moja mama bardzo mi dogryzała co to za małżeństwo bez Boga? Ty chcesz mieć dziecko? Zawsze tak było. Uważali, że dziewczyna jak skończy szkołę tzn Liceum powinna wyjść za mąż a nie zawracać sobie głowę nauką. Ja ich nie posłuchałam i skończyłam studia, ale nie byli z tego zadowoleni. Mój mąż jest dla nich też ideałem, bo pracuje dba o mnie o córkę. Wiem, że nawet jak wyżalę się mamie to mi powie sama jesteś sobie winna!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdgfyh
siedzisz koleżanko w gównie po uszy - teściowie zawsze za nim staną, a jak zaczniesz dyskutować to razem z Misiem będą chcieli zabrać ci dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZANIEPOKOJONA ŻONA_
Moje rodzeństwo mieszka na wsi i każdy z braci ma dwójkę lub 3 trójkę dzieci. Ja mam jedno. Moja mama zawsze mi ich stawia za wzór. Jednak ja jaj odpowiadam gdzie do 2 pokojowego mieszkania jeszcze jedno dziecko? Przeszukam mężowi komórkę jak tylko zaśnie. Ładuje ją w kuchni choć dla mnie to i tak już wstyd przeszukiwać, sprawdzać. Uszy mnie tak pieką i całe ciało. Strasznie się czuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdgfyh
wypowiadasz się o tej swojej rodzince jak zastraszona piętnastolatka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZANIEPOKOJONA ŻONA_
Mam koleżankę ale nie nazywam jej przyjaciółką bo aż tak nie zwierzamy się nawzajem. Ona też uważa że mój mąż w porównaniu z jej to złoty człowiek. To, że teście nam dali mieszkanie, a ona takie samo musi spłacać i to, że mogę być w domu. Nie dam mu córki nigdy!!! to ja ją wychowuje, uczę kocham ją tak samo jak kocham mojego męża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łubudubu prezes klubu
Kiepskie prowo 2/10 Może byś w końcu zmieniła styl pisania, bo tylko ślepy cię nie rozpozna, poza tym ponownie robisz poważne błędy rzeczowe!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdgfyh
nie teście, ale teściowie - pani magister

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZANIEPOKOJONA ŻONA_
Bo ja i moi rodzice jesteśmy z innej gliny! mamy zupełnie inne myślenie. Dla mnie i chyba jak dla każdej kobiety posądzanie męża o zdradę to okropna sytuacja, zwłaszcza że na pozór wszystko wydaje się dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mogę ci tylko współczuć!! Jest mi ciebie szkoda, bo zraniona miłość boli bardzo długo zwłaszcza jak jest dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może to moja wina.... sama nie wiem? na pozór wszystko wydaje się dobrze. Zawsze jak mój maż wychodzi na spotkanie z znajomymi czy imprezę firmową to mnie zabiera. Wyjątek stanowią imprezy integracyjne które organizuje dla swoich pracowników, ale on wtedy nie pije tylko wszystkiego pilnuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka78
Mąż to dobry człowiek,skarb,nigdy nie nadużywa alkoholu itd. A myślisz że tylko ci źli i pijaki zdradzają ? G... prawda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafffffgggggggggggg
Pewnie twoj maz bierze wolne tam raz w tyg.albo sam urywa sie z pracy na godz czy dwie popołudniu na spotkania a do domu na czas przyjezdza by nie bylo podejrzen.No coż sprswdz sobie to .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×