Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutna104

jak odczepic od siebie chlopaka??

Polecane posty

Gość smutna104

poznałam chlopaka, na poczatku m isie spodobal widzielismy sie jakis 3 gora 4 razy nawet sie nie całowaliśmy nic wielkiego, zwykle spotkania koleżeńskie i tyle, tylko ze moze to byloby normalne gdyby nie sam fakt tego ze on strasznei sie napalil juz od pierwszego spotkania pisal mi ze jestem spenienm marzne jego ze nie moze przestac o mnei myslec ze mu sie snie, no i to mnie zniechecilo... teraz chce zakonczyc znajomosc z nim tylko ze nie wiem jak nie chce go zranic, ale widze ze on po tych kilku spotkaniach naobiecywal sobie wiele i nie daje mi spokoju mowi ze sie zakochal...jest taki netretyn ze mnie denerwuje tylko tym bo ja tak szybko nei potrafie nawet nie wiem czy go lubie. ja musze kogos poznac a on tak z grubiej rury i tylko mnei zniechecil do siebie...mowilam mu to, nawet posunelma sie do tego ze nei jestem gotowa na zwiazek ale on nic nadal to samo...jak mysliscie co w tej sytuacji powinnam zrobic zeby dal sobie ze mna spokoj??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna104
prosze o jakies rady;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrób sobie fotę bez twarzy
powiedz mu ze jesteś w ciąży /:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna104
moze lepiej nie....a macie jakies normalne rady??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna104
spodobal mi sie z wygladu...ale jak tak zaczął od pierwszego spotkania gadac ze nie moze przestac o mnei myslec ze mu sie snie po nocach ze jestem taka wspaniala to mnie to zniechecilo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz bo ja mam podobną sytuacje z tym ze to ja sie tak zachowalem,spotykalem sie z dziewczyna przez 2 miesiace a juz po pierwszym za bardzo sie podpalilem i zaczolem gadac jaka ona jest wspaniala i wazna,ze zasnac nie moge myslac o niej.Zrazilo ją to. Nasze relacje sie ochlodzily i ona wlasnie powiedziala ze chce przestac sie spotykac.Powiedzialem ze wiem co zle zrobilem i ochlonolem ale cos nie umiem jej przekonac hehe .Moze Ty masz dla mnie jakas rade ,bo jestes wlasnie w sytuacji jak moja sympatia .Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mossternia
poprostu spotkaj sie z nim ostatni raz i pwiedz mu to co tu do nas napisalas...ze nie jestes zainteresowana zwiazkiem ogolnie nie tlumacz sie ze chodzi o niego..narazie jest ci dobrze samej i nie szukasz potencjalnego partnera i popros zeby nie dreczyl cie wiadomosciami ttypu: kocham cie, podobasz mi sie i tak dlaej bo to nie zmieni twojego nastawienia ooo. po problemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mossternia
a ty maximus...daj dziewczynie odpoczac jkis czas...a potem odezwij sie do niej...tylko nie napalaj sie i nie rozgrzewaj jak zelazko tylko zaczij od zdobywania jej zaufania...zpytaj czy da sie zaprosic na niezobowiazujace piwko tak poprostu pogadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musisz porozmawiac z nim na powaznie...powiedz mu ze bylo bardzo milo ale nic z tego nie wyjdzie,ze nie jestes gotowa na zwizek i zeby zrozumial to..jedynie to mozecie byc fajnymi kumplami,przyajciolmi..a jak nie chcesz go znac to zakoncz ta znajomosc i juz..ja mialam podobny problem do ciebie i tez taki z sasiedztwa startowal do mnie..jak sie spotylalismy to prztulal sie do mnie,mowil czule slowka w ogole prawil mi komplementy i mowil ze moglabym okazac zainteresowanie a potem juz calkiem myslalam nad tym na powaznie i niestety zakochal sie we mnie a ja mu powiedzialam ze narazie nie chce miec chlopaka i na poczatku byl troche z mieszany i po jakims czasie zrozumial to..teraz tako spotykamy sie.rozmawiamy,smiejemy sie,zartujemy i jestesmy fajnymi kumplami tako po kolezensku..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna104
maximus nie wiem jaka ona jest, ale ja np jak sie zraze do czlowieka to juz chyba nic nie da sie naprawic bo po porstu widze jaki jest, i ze moge go mnie od tak, na kazde zawolanie.na poczatku fajna jest taka niepewnosc tej drugiej osoby a nie tka wszystko od razu wiecidzec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfsdfds
fiku mikuu przestan pieprzyc!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna104
monsternia ma racje, moze to cos pomoze za jakis czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak sie wlasnie zastanawiam czy można cofnąć sie w fazie? obiecac jej ze bedziemy spotykac sie na tej zasadzie jak na poczatku znajomości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 22 lata czuje koniec swiata
Niepewność to jest paliwo nakręcające kobiety. Ja też wole nie wiedzieć co facet do mnie czuje, lubie być wodzona za nos, lubie niedopowiedzenia.. wtedy ciągle myśle o takim facecie, cały czas i non stop.... bo jest ta cudowna niepewność :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No własnie ale pytanie czy można cofnąć się w fazie znajomosci ? a potem juz bez tego bledu idać powoli liczyc na cos wiecej w przyszlosci? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna104
maximus mozesz to zaproponowac:) u mnei np byly tylko 4 spotkania kolezenskie i tyle a on juz z takimi tekstami bo mnie strasznei zniechecilo, jeszcze pretnesje ma ja ja sie teraz do niego nie odzywam i ze to nie jest mile bo nawet nei wie co on czuje do mnie...porazka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna104
narazie zaproponuj takie spotkania odzywaj sie raz na jkis czas i tyle to moze najdzie jja ochota znowu nie pisz cialge jaka ona to jest piekna i w ogole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o wlasnie ciekawe czy zadziala, brak codziennego sms, spotkania tylko co jakis czas ,odwolywanie spotkan, taka gra-flirt wszystko ok ale Ty jako kobieta sądzisz ze po pierwszej wpadce takie cos moze zadzialac-tzn. jak juz pisalem cofniecie sie w fazie .Jako kobieta co o tym sądzisz? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna104
kazda dziewczyna jest inna...jak na mnie to by i tak nei zadzialalo bo juz wiedziałbym co moze byc..no ale probowac mozesz przeciez chyba ze wprost Ci powie ze nic z teog nei bedzie to wtedy odpusc:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no wlasnie a w mojej sytuacji wszystko tak dobrze powoli sie rozwijalo dopoki nie zaczolem jej tak super komplementowac a pozniej jeszcze z tymi uczuciami wyskoczylem ....a zreszta moze sie myle moze po prostu jej sie nie podobam jako facet? nie potrafie tego rozgryzc ...emocje czlowieka to jednak skomlikowana sprawa hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lord Arkadiusz23
Do autorki: Jest ciężko, bo spotkałaś się z nim już aż 4 razy. Spotkaj się z nim jeszcze raz i idź z nim do łóżka. I to byłby niemal 100% pewny pomysł, gdyby to była pierwsza, góra druga randka (wtedy by uznał, że jesteś mega łatwa i więcej już by nie zadzwonił :) ). Teraz jest trochę późno, więc musisz iść na całość. Podejrzewam, że zestaw sex klasyczny + analny + pissing powinien wystarczyć. Dla pewności możesz dorzucić jeszcze jakiegoś zwierzaczka. Nie za ma co :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna104
widze ze nawet nie przeczytles tego co ja napisalam wiec nei wypowiadaj sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lord Arkadiusz23
-Przeczytłem! -Nie przeczytłeś! -Przeczytłem! -O Ty Skurwy synu! Urwiesz mi od internetu kabel!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalena Karpacka
Wyjście jest jedno. Nie odzywaj się do niego jakieś 3 dni. On w tym czasie będzie Ci pisać sms, dzwonić. Po tym czasie napisz do niego, że byłaś zajęta i nie mogłaś się odezwać. On przeszkadzał Ci a Ty nie lubisz upierdliwych facetów. Dlatego sam sobie jest winien bo Ty takich nie lubisz. I koniec. On poczuje się winny a Ty będziesz czysta :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna104
to juz nie dziala, tak robilam to za jakis czas znowu dzownil.. ale najlepsze jest to ze ja mu nic nei obiecywalam a on teraz do mnie ze go ranie zle traktuje ze to mile nie jest bo ja nie wie mco on wtedy czuje a ja nic zlego mu przeciez nei robie tylko nie chce sie z nim spotykac i daje mu to do zrozumienia a on nic nadal przy swoim, tak sie zachowuje jakbym byla z nim conajmniej w zwiazku pelnym nadzieji i planow i zerwala.. no porazka jakas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lord Arkadiusz23
Łączę się z Tobą w bulu i nadzieji. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tralalallalallalalalalalalalal
To ja mialam podobnie i wlasnie wymyslilam ,ze jestem w ciayz z innym a on ,ze to nie szkodzi pomoze mi i dalej chce sie spotykac ,masakraaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja wlasnie calkowicie juz zerwalem ten pół-związek najpierw mi napisala ze nie chce sie ze mna juz wiecej spotykac a potem jeszcze ze chce calkowicie zerwac te znajomosc :) Oczywiscie nie pozostajie mi nic innego jak przyjac to do wiadomosci i wiecej do niej juz nic nie pisac -przyjmuje ze to koniec i godzę się z tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×