Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość grubaska coraz grubsza

Jestem gruba i ciągle jem :(

Polecane posty

Gość grubaska coraz grubsza

nie umiem się powstrzymać, zwłaszcza w wakacje jak siedze non stop w domu nic sie nie ruszam tylko do kuchni i z powrotem. W takim tempie tyję ze szok, dobrzez ze w mediach promują grubsze to nie jestmi tak łyso

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grubaska coraz grubsza
wyglądam ja siostry grycanki a mam dopiero 16 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grubaska coraz grubsza
pomużcie mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedziony1410
w czym Ci mamy pomóc? wiesz od czego jesteś gruba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość generalna19
zamiast jeść pij wodę.. zwykłą niegazowaną, możesz żuć gumę, albo znajdź sobie zajęcie, dzięki któremu zapomnisz o jedzeniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a po co coś z tym robić? Lubisz to jedz.. bycie grubą to nic złego i żadna zbrodnia. Nigy tak o tym nie pomyślałaś? :) Jeśli chcesz daj jakieś namiary na siebie, chętnie Cię poznam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no wybacz ale gdybyś był
wakacje a ty tyjesz i żresz? No daj spokój. Dlaczego siedzisz w domu zamiast robić cokolwiek co zajęłoby ci czas i nie myślałabyś o jedzeniu? Przecież to czas na spacery, pływanie, jeżdżenie na rowerze, grę w piłkę, bieganie, chodzenie po lesie i nie wiem co tam jeszcze.. A ty siedzisz przed kompem i się napychasz.. Cóż, twoja wola. Każdy ma to na co się godzi i akceptuje. Daj znać jak będziesz ważyć 250

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak to jest z tym jedzeniem, bo mam ten sam problem, stymze ja wcinam z nudy, jedzenie mi towarzyszy, pociesza mnie, niby tyle ludzi wokol ciebie , a ktos jest tak samotny, ale powiedzialam sobie ze dosc tego, ze biore sie za siebie, nie moze byc tak zebym zyla po to zeby jesc, ale zeby jesc po to by życ, jak chcesz pogadac to daj znac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@Kinky Reggae- nie mogę doczekać się poniedziałku, żeby takie tępe trollowate gimbusy jak ty poszły do szkoły i uwolniły internet od swojej głupoty choć na pół dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bambinoooooo
To bardzo dobrze, że jesz. Inaczej nie miałabyś siły pisać na Kafeterii, a bardzo lubimy twoje tematy 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam ten sam problem, żyje zeby jesc, obzeram sie, tyje, i nienawidze siebie za to ;9 przytyłam już 8 kg, na szcęście nie jestem taka gruba (57 kg, 172 cm) ale byłam b.chuda ;( (wiem, ze nie jestem gruba itp, ale jak tak dalej pójdzie to bede!!!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam ten sam problem. Zastanawiam się nad zakupem jakichś tabletek hamujących głód, może chrom... Tylko czy to skuteczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja czytalam, ze chrom jest rakotworczy. no juz wszystko zaczyna byc... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też tak mam :D pozdrawiam grubasów ( którzy tylko sobie wyobrażają ,że sa grubi) ale w takim tempie to będziemy grubi jak będziemy ciągle żreć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kosmiczna planeta
to odejdz w koncu od koryta, to nic nie da ze najesz sie za biedne dzieci w Afryce!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wieloryby są najseksowniejsze, nie czepiać się :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zakladajac temat,dzialaja Ci niedozwolone niby znaki,ktorych my nie mozemy uzywac?Kolejne prowo przez moderow🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zeżarłabym sobie coś :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
doskonale cię rozumiem autorko. Spędziłam dwa miesiące w domu, niby jednak tak jak do tej pory, do tego doszło mi trochę ćwiczeń, a waga zamiast spadać, to rosła. Przez wakacje przybyło mi jakieś 3/4 kg, ale wiem, że jak tylko wyjadę z domu to prędzej czy później pozbędę się tych kilogramów, bo nie mam czasu na jedzenie jak jestem w mieście, ciągle jest coś do zrobienia. Tak się tylko zastanawiam, co zrobić, co zmienić żeby ubyło mi trochę więcej niż te 3/4 kg. Niby z moja wagą jest wszystko ok (66kg/180cm), ale jednak nie czuje się najlepiej w swoim ciele. Ups.. chyba zaczełam pisać nie na temat..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
180 cm/66 kg :D:D:D nie pisz takich rzeczy w temacie dla tyjących :D ja tyle ważę a mam 172 cm i nie czuję się gruba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ruszyłam tyłek z domu, na rower, ale tylko po to by podjechać kawałek do sklepiku po chipsy i colę, ech, jestem żałosna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×