Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Zmarzluch

kłótnia o pierścionek

Polecane posty

Ratunku proszę o radę. Jestem po ślubie prawie 3 lata. Pierścionek zaręczynowy dostałam 4 lata temu. Byłam wtedy najszczęśliwszą kobietą na świcie jak mnie poprosił o rękę. Pierścionek nie do końca jest w moim guście, ale wtedy to nawet nie zwróciłam na to uwagi. Przyjęłam i noszę dumnie non-stop. Nie powiedziałam tego nigdy wcześniej mężowi, bo najważniejsze było to ze się kochamy i że On chce ze mną spędzić resztę życia. Zresztą nie miało to dla mnie znaczenia sam wygląd pierścionka (i nadal nie ma). Podobają mi się bardziej klasyczne pierścionki zaręczynowe, ale mąż o tym wtedy nie wiedział, bo nie wypytywał, a zaręczyny były niespodzianką i zaskoczeniem dla mnie. Sam Go wybrał. I muszę tu podkreślić że zupełnie nie chodzi o cenę. Wiem że mój był droższy niż takie, które mi się podobają. A wczoraj między wierszami, podczas rozmowy na temat zaręczyn mojego szwagra zdradziłam mężowi że właśnie taki pierścionek podoba mi się jaki kupił szwagier. Wiem że bardzo Go zraniłam. Powiedziałam to zupełnie bezmyślnie. On stwierdził, ze byłam nieszczera. Odzywa się do mnie, ale jest bardzo smutny, a mi z tym okropnie źle że tak postąpiłam. Tłumaczyłam mu że to nie jest dla mnie najważniejsze, że przecież widzi że noszę cały czas ten pierścionek. Tłumaczyłam tez że jest ładny, może nie tak jakbym sobie wyobrażała ale jest bardzo ładny i wyjątkowy. Ale co cokolwiek mówiłam więcej to tylko pogarszało sprawę. Nie wiem jak teraz to odkręcić. Pomóżcie, może ktoś obiektywnie podpowie co powinnam zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dlatego ja mój zaręczynowy od razu powiedziałam że chcę wybrać sobie jeśli nie sama to z narzeczonym. szczęśliwie od razu spodobał nam się jeden który teraz mam :D ale już koleżanki np. dostały pierścionki tak kompletnie "odpustowe" że wstydziły się ich pokazywac komukolwiek i chodziły z rękami w kieszeniach a po ślubie szybko ściągały i nosiły samą obrączkę, a mężom mówiły że szkoda pierścionka, że za duże oczka i przeszkadza, że się boją że zgubią i inne cuda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straooonika
nie rozumiem ,jak to ma być to narzeczona ma sobie wybierać pierścionek ,to jakaś głupota,chłopak sam ma wybrać pierścionek taki jaki jemu się podoba a dziewczyna powinna się cieszyć ze dostała pierścionek,dobrze ci tak durna babo,niech teraz kopnie cie w dupe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prosiłam o pomoc, ale widzę że tu same złośliwe baby komentują. Nikt z Was nie popełnia błędów...? Napisałam przecież że wyszło to przypadkiem. Nigdy nie m wiłam że podoba mi się pierścionek a wczoraj przy okazji innej rozmowy się wydało. Co więcej od 3 lat nosze go codziennie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie jesteś taką zołzą jak ja
Twoj mąż jest jakiś przewrażliwiony, ja bym od razu powiedziała ze pierscionek mi sie nie podoba i kazala kupic drugi. A Ty wykazalas sie taką wspanialomyslnoscia ze nosilas go przez 3 lata a on sie obraza jak dziecko. zwlaszcza ze juz jestescie 3 lata po slubie to jakies dziwne z jego strony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cfweffxff
a nie mogą Ci się podobac różne pierścionki? A Twojemu mężowi nie może się podobac jednego dnia koszula różowa, a drugiego w kropki? Ja od męża mam już 3 pierścionek, każdy inny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×