Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość candynady

czy on mnie lekceważy?

Polecane posty

Gość candynady

spotykam sie od 2.5 miesiaca z chlopakiem- wszystko fajnie, jak to poczatki znajomosci. mamy jakis taki niepisany zwyczaj, ze on poznym wieczorem jeszcze do mnie zwykle dzwoni, tak zamienic pare słow na dobranoc. wczoraj byla taka sytuacja, ze gdzies wyjezdzal - wyjazd służbowy. zadzwonil do mnie do poludnia, przed wyjazdem, a pozniej wieczorem, ok 19tej, gdy stamtad wracal do domu. Konczac rozmowe powiedzial, ze odezwie sie jak wroci do domu. I nie zadzwonil juz:( czy on mnie lekcewazy?:(moze mu juz nie zależy?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dżennifer
nie narzucaj sie a wszystko bedzie ok.....:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
nie narzucam sie, nie dzwonie pierwsza... ale czy czasem to nie swiadczy, ze on mnie lekcewazy/ olewa? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze wrocil juz bardzo pozno i nie chcial Cie budzic? nie martw sie, odezwie sie:) i nie nie lekcewazy-czasem roznie bywa;) to nie musi oznaczac ze Cie olewa, przeciez odzywal sie w ciagu dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
lawlii, mimo tego, ze sam powiedzial, ze zadzwoni z domu? nie wrocil pozno, bo to tylko niecala godzina drogi:( no i zwykle poznym wieczorem dzwonil na dobranoc, przeciez wyciagnac telefon i zadzwonic na minute to chyba nie problem?:( dlatego sie martwie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maryska oo
moze cos mu sie stalo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
nic mu sie nie stalo, bo widzialam jego wpisy na FB poznym wieczorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja pierdziu,a potem zdziwienie,płacz i zgrzytanie zębów że facet ucieka od takiej 'kobiety bluszcz' do innej...normalnej ojejjj,nie zazwonił...straszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maryska oo
ee tam brak jednego tel. o niczym nie swiadczy. NIe przesadzaj.Swoaja droga moglas np. napisac eske "czy wrocil szczesliwie do domu i zyczyc milych snow".i bez fochów o brak tel. I na Twpim miejcu nic bym mu dzis nie wypominala...facet lubi miec przestrzen nie mozna go dusic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze myslal, ze juz spisz? jak bedziesz dzisiaj z nm rozmawiala to mozesz po prostu spytac czy pozno wrocil do domu, bo juz nie dzwonil.. po prostu udac ze nie widzialas tych wpisow, zobaczysz, co powie, ale nie sadze, zeby Cie olewal, no chyba ze zauwazylas jeszcze inne sygnaly niepokojace/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
kula i maryska... no nie zamierzam go o to pytac, czy robic fochow:) pytam tylko o wasze zdanie, czy nie widzicie w tym nic złego/dziwnego = olewania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maryska oo
jesli zrobil tak raz,ze obiecal ze zadzwoni a tego nie zrobil nie uwazam tego za olewanie...ale jesli to sie zdarzy kilka razy to juz bym myslalam ze mie olewa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
lawlii tyle ze on zwykle bardzo pozno dzwoni- taki mamy zwyczaj. a kiedys, jak nie chcial mnie budzic, to wyslal smsa na dobranoc. wiec wiadomo, ze jak sie chce, to mozna. jedyne poki co niepokojace to było, gdy kiedys wychodzac ode mnie przed poludniem zapytal, ze moze spotkamy sie wieczorem. ale nie umowilismy sie tak na 100%. potem, w ciagu dnia ze dwa razy rozmawialismy o jakis bzdurach telefonicznie, ale nie zaproponowal wieczornego spotkania, nic z tego nie wyszło. pozniej wlasnie dzwonil jeszcze, ze widzial sie z jakimis kumplami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
podnosze:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
teraz mi sie przypomniało, ze kiedys byla taka sytuacja, ze zadzwonilam do niego wieczorem, on mial zajete, bo z kims pewnie rozmawial przez telefon, a pozniej juz do mnie nie oddzwonil, mimo, ze przeciez widzial, ze dzwonilam:( nie pytalam go wtedy o to nastepnego dnia, on tez nic nie wyjasnial.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maryska oo
ile macie lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dck
jesoo dopiero co by ten temat, ile mozna to samo walkowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
jak to byl? nie zakladalam tu takiego tematu. mamy 26 i 28 l.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maryska oo
dziecinada albo mu az tak nie zalezy na Tobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
ale co dziecinada? bo wczesniej pisalas ze robie problem z niczego? wiec nie rozumiem juz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze chce zobaczyc
jak bedziesz reagowac na brak kontaktu na jeden wieczor bo np ma podejrzenia ze jestes rozihisteryzowana baba co by pozniej nie miec z taka problemow :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
no ale wtedy zwykle sie nie odzywam pierwsza, wiec chyba nie ma ze mna problemu. ale tak na powaznie, nie sadze, by to była kwestia "testowania", on taki nie jest. tzn nie robi tego, by "cos sprawdzic". pytanie tylko, czy mnie olewa, czy to normalne, ze moze sie nie odezwac, choc wczesniej obiecywal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
setunia, ale czy wtedy on nie poczuje sie pewnie? i tak wie, ze bardzo mi na nim zalezy. nie bedzie to wyglądało, ze mu sie "narzucam". ktos wyzej o tym pisal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
upppppp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rududendruN
nie zadzwonił, mimo że obiecywał? przecież to facet, oni tak mają wg mnie przesadzasz, oni strasznie nie lubią, jak się im robi awantury o takie pierdoły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
no ale on zwykle dotrzymywalslowa...albo nawet nie obiecywal a i tak dzwonil... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość candynady
chyba umre, strasznie mi zle. podejrzewam, ze wszystko moze sie psuje:( ze to jakis początek końca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×