Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość okola

Seks raz w tygodniu

Polecane posty

Gość okola

Mam problem, mój mąż chyba nie lubi seksu albo nie działam na niego. Od 4 miesięcy wystarcza mu raz w tygodniu i to bez pieszczot tylko szybko i po sprawie. Z pieszczotami od początku było skąpo to typ, który czeka na to aby kobieta go zdobywała. Od początku naszego związku w większości ja go zachęcam , inspiruje seks, gdybym się np położyła i nic nie zrobiła on by nie zrobił kroku tylko potem by gadał, że nie byłąm nim zainteresowana. Od 4 miesięcy jest bardzo kiepsko nie czuję z jego strony pożądliwości w moim kierunku, chwytania , dotykania, komplementów czy spontaniczności. W ciągu dnia np w weekend jesteśmy sami w domu nie wykona żadnego ruchu. Jak idziemy do spania on zasypia i mówi, ża 5 minut będzie ostry seks i budzimy się rano i tak co dzień. Rozmawiałam z nim , że brakuję mi pieszczot, dotykania, częstszego seksu, niestety słyszę tylko że kiedyś to będzie. Z pewnością nie ma przemęczenia bo nie ma takiej pracy męczącej, nawet gdyby to w weekend nie ma zmian. Wcześnie nie wstaje późno nie idzie spać, pali papierosy. NIe ma raczej innej, na codzień jest czuły przytula tylko bez całowania ust dotykania. W nocy też przytula i nic poza tym. A we mnie się gotuję i zaczynam być już nawet zła i zgryźliwa od tego, że nasz seks jest jak tygodniowe zaliczenie szybko i po sprawie. Jestem zadbaną kobietą, szczupła. Czy to możliwe, że męża nie pociągam? Mogłabym zatańczyć na rurze, założyć seksi bielizne a nwet spać nago on tak i tak tego nie zauważy i wrażenia na nim to nie zrobi. Jestem zdołowana i nic mnie nie cieszy nawet nie wiem co mam robić. Przymuszanie i ciągłe zaczepianie do seksu jest już dla mnie męczące to tak jakbym ciągle kogoś zmuszała do czegoś. Seksu oralny z mojej strony jest z jego praktycznie zero, nie mówiąc o całowaniu piersi czy pieszczotach przed seksem - nastawiony jest bardziej na swoje pieszczoty przeze mnie. PORAŻKA :( Może to przejściowe. Na początku było inaczej czasami było nawet po 3 razy w ciągu dnia, chociaż z pieszczotami było tak sobie, teraz to w ogóle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sexocholiczka
wiesz to troche dziwne jak na faceta moze poprostu nie ma ochoty i to taki przejsciowy okres :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okola
Problem w tym, że wybadać go trudno bo powiedział, że ani go nie kręci fajna bielizna a jak z nim rozmawiam na te tematy to zmienia temat. Poza tym ja go kiedyś ciągle zaskakiwałam w łazience, łóżku, kuchni, on sam niestety nie nawet jak mu mówiłam, że fajnie by było czasami tak spontanicznie - niestety zawsze wymyśli jakiś pretekst. Je wiem, że czasami są takie okresy, zmęczenia, stresu itp - sama je miewam ale trwają np tydzień, max 2 , ale nie już 4 miesiąc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podłe świństwo i chamstwo
vera lynn tradycyjnie już podpie**ala tematy i użytkowników do moderacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okola
zamierzam zająć się sobą ćwiczenia, spotkania z koleżankami, wypady za zakupy i brak uwagi wieczorami - to bez sensu on jest jakiś dziwny u mnie jest jeszcze ta różnica , ze np pchce ze mną spędzić wieczór ale nie spędzay go tańcząc rozmawiając i patrząc sobie w oczy tylko np robiąc herbatę, włączając szkło kont. a potem spać jak stare dziadki. To jest forma spędzania czasu wieczoru. I mówi, że mnie kocha, że mu się podobam - ale z pożądania nic poprostu nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okola
w takiej sytuacji odechciewa mi się wszystkiego , najlepiej wolę zasypiać jeszcze przed jego przyjściem bo takie dla mnie kłądzenie się w tym czasie i całowanie w czoło to nie bardzo , odechciewa mi się okazywania mu czułości, bo co to za miłośoć bez pożadania - nie mam problemów ze swoją wartością , ale w jego towarzystwie poprostu przestaję się czuć piękną kobietą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czuje to samo i zastanawiam sie co jest przyczyna tego że on nie czuje pożądania, że nie pragnie sexu. Dla mnie sex jest czymś bardzo waznym w życiu. Uwielbiam sie kochać, pieścic i czuc jego bliskość. A on - siedzi przed TV albo komputerem i przychodzi do łóżka jak juz usypiam albo juz śpie. Nie mam juz sił mówić mu o tym jak mnie rani, nie mam juz sił mówić czego pragne bo moje gadanie nic nie daje. On tylko obiecuje że zmieni sie że będzie lepiej ale nie jest. Kiedys byłam pewna siebie kobietą która wiedziała czego chce , a dziś juz nie jestem taka. To wszystko przez to jak on mnie traktuje. On nie wiedzi chyba we mnie juz kobiety tylko taka MAMUŚKĘ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie życzę wam źle dziewczyny, ale szanse, że coś się zmieni na lepsze są nikłe, raczej będzie gorzej, znam to z autopsji jeżeli nie jesteście w stanie pogodzić się z faktem, że w waszym związku jest mało seksu, to rozstańcie się z partnerami. ja zostałam, czasem jest ok, ale często przychodzą też cholernie ciężkie chwile

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okola
ja zaczęłam myśleć o wibratorze - może to głupie ale poprostu aż jestem zła, że mam na niego ochotę w łóku a on nie wykazuje inicjatywy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Heniusz
Ja bym na waszym miejscu prosto z mostu powiedział co jest nie tak,tym bardziej że wcześniej było lepiej i bez sensownego wytłumaczenia (ukrywaną choroba,kochanka...)podziekowalbym za związek z taka osoba,a przynajmniej zrobił przerwę,jak po rozlace nic by się nie poprawiło to znaczy że facet ma was za opiekunke która mu posprzata,ugotuje itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hkgidongtyui
Kup mu Cynk, np firmy olimp. Nie kosztuje bog wie ile a czyni cuda ;) naprawde polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elzbieta0111
stracił zainteresowanie twoją osobą, pewnie wali konia potajemnie, sz moim też tak było, skończyło się rozwodę, nie będę leżała odłogiem bo on jest leniem, teraz mam seks 2-3 razy w tygodniu i cudowną grę wstępną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia-Tomek
To ze moze sobie walic konia nie oznacza zaraz ze od tego wlasnie nie chce, moj tez czesto sie masturbuje oczywiscie przy mnie i jakos nie mamy problemu z seksem conajmniej raz dziennie. Oczywiscie zdarza sie raz kiedys ze nie ma seksu bo ma prawo byc czlowiek zmeczony czy poprostu nie miec ochoty. Ale tak na dluzsza mete, moze ma jakis glebszy problem jak kiedys bylo nawet kilka razy lepiej.A wibrator czy cos takiego jak najbardziej hmm.. my osobiscie mamy piec i myslalam ze chociazby jeden to kazda para ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia-Tomek
mmm, mój uwielbia walić kindybała kiedy jestem w 2 pokoju z małym dzieckiem, więc robi to specjalnie dla mnie na showupie :) i zawsze ma 2 stałych widzów ;) niesamowite, że ktoś inny zaakceptował paukę mojego lubego :) normalni są wśród nas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czerwona haleczkara
dziewczyny dołączam do klubu znam to z autopsji.Zawsze tak było. No może na początku wykazywał zainteresowanie a teraz? Mogłabym mlaskać i klaskać pochwą a jego to nie rusza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia-Tomek
Jak probujesz sie podszywac to chociaz naucz sie pisac podobnie, zalosne to jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Radekxx21
A widzicie, ja mam za to takie coś w drugą stronę, bo najchętniej kochałbym się z moją partnerką codziennie, a ona jest dosyć niechętna na moje pieszczoty i zachęty. Leżymy razem w łóżku, delikatnie zaczynam próbuje całować ją po szyi, w usta, głaskać, rozbierać a ona po prostu się do mnie przytula i hamuje moją rękę. Tak samo gdy próbuje ją z zaskoczenia nieco bardziej stanowczo "atakować" :P Ona najchętniej kochałaby się raz w tygodniu albo nawet rzadziej. Marzy mi się osoba z która mógłbym si namiętnie pieścić i miałaby częściej ochotę na seks. Naprawdę uwielbiam pieścić i Odkrywać jej całe ciało i "głaskać" jej cipkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość francuz774
Dlaczego tak jest, ludzie dobierają się z tak diametralną różnicą temperamentów? Zastanawiam się jak to się tak mogło stać? Swoim temperamentem zaspokoiłbym co najmniej dwie kobiety. I dlatego mam dwie przyjaciółki. Na brak seksu nie narzekam. A żona ze swoim maleńkim temperamentem spokojnie sobie nienagabywana żyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×