Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Tosiaaaa

to koniec -maz sie wyprowadza

Polecane posty

Gość Tosiaaaa

9 lat malzenstwa burzliwego.Nigdy nie bylam dosc dobra dla niego. Za malo wyksztalcona, za malo zarabiam , slownictwo nie te , za gruba , za brzydka. Byly tez miesiace wspaniale a potem lup -zjazd w dol. Hustawka niesamowita. Cudowna coreczka .Tez wrzeszczy , ze ja zabierze , bo rzekomo wariatka jestem, okropna matka i tylko mnie zniszczyc. Pojawila sie ta "cudowna" .To dla niej kupil drugie mieszkanie , zapozyczajac sie na lata. Tak -tak .Wzielismy rozdzielnosc majatkowa , bo nie bede sie zadluzac , tym bardziej ze mam mieszkanie bez dlugow. Niech idzie , droga wolna ale to tak mimo wszystko boli. Rozwod zalozylam sama. Mam tylko 30 lat a czuje sie , jak staruszka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosiaaaa
najgorsze jest to, że gdy się na kochał nagrywał filmiki mowi,ze je skasowal, ale ja mu nie wierze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosiaaaa
podszywacze -to nie jest zabawa , przynajmniej dla mnie :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgdgha
to niech wyy______________ droga wolna szukaj innego jestes PIekna uwiez w siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolejna beznadziejna
prowokacja, wymysl cos lepszego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wdfgzuik,
NO I O CO CI CHODZI!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też rozwódka
Nie przejmuj się żyj swoim życiem.Teraz średnia stażu małżeńskiego to podobno 5-7 lat.Wolne związki są w modzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdroszczę ci,
chciałabym żeby mój w końcu się wyniósł. Ciesz sie że masz dziecko i mieszkanie bez kredytu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przesta gadac glupoty ,,struszka,, jestes loda, i do roboty zacznij dbac o siebie , i ciesz sie zycie nie usisz mu juzu dluzej uslugiwac... a ta nastepna niech mmu sie podklada,ustapil miejsc .... przyjdzuie pora to i znajdzie sie innynie przejuj sie ex, on to szaciarz,zostwil cie dla innej ta inna zostawi tez dla innej,.glowa do gory asz corke masz dla kogo zyc, a on juz ja stracil,glupi baran,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosiaaaa
tak wiem , ze srednia to 7-8 lat.Ale nie masz pojecia , jak mimo wszystko to boli.Boli, ze sie ponioslo porazke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosiaaaa
dlaczego mialoby mnie nie bolec .To przeciez najblizsza dotad byla mi osoba.I to ona mnie odrzucila . Trudno przejsc nad tym do porzadku dziennego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wdfgzuik,
ILE STRON BEDZIESZ CIAGLA TO PROWO "20-cia:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochana,głowa do góry
zobaczymy jak szybko ta " cudowna" stanie się-cytuję:"Za malo wyksztalcona, za malo zarabiam , slownictwo nie te , za gruba , za brzydka." jeszcze przyjdzie do Ciebie na kolanach,skomląc jak pies o pomyłce życiowej.... Jestes młoda, masz córeczkę,mieszkanie i czas-dobrze go wykorzystaj-idż na siłownie,aerobik,kursy,przyjaciółki,zakupy,kino,książki itp. Poprostu żyj:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochana,głowa do góry
A!!!!! zaczernij się-tu nawet podszywy maja podszywy:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosiaaaa
ludzie -przestancie z ta prowokacja.Bo to jest okropne. Mam inne klopoty niz zmyslanie historii. Boli mnie to wszystko , tym bardziej ze nawet wozek -spacerowke zabral z domu.Bo on kupil , wiec zabiera. I to facet , ktory zarabia naprawde duzo. Wlasnej coreczce zabrac spacerowke ? A niby ja kocha szalenczo. Jak zrozumiec to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wziol zeby trzymac Cie nadal na smyczy. Zebys sie go bala. Chce miec kolo ratunkowe w przyszlosci gdyby z ta niewypalilo albo jakby okazala sie zbyt droga w utrzymaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosia, chyba jestem tą cudowną
ą" Twojego niebawem eks męża. Powiem Ci kilka rzeczy- on się we mnie naprawdę zakochał. Po drugie, bardzo, bardzo kocha Waszą córkę i nie pozwoli, żeby czegokolwiek jej zabrakło. Nie pozwolę, aby mała została Tobie odebrana. Po trzecie, nie powiedział o Tobie złego słowa, nigdy. Po czwarte,"wszystko, co zaczyna się, gdzieś musi mieć kres"- ja też wiem, że nic nie trwa wiecznie. Życzę Ci, żebyś spotkała mężczyznę, dla którego będziesz "tą cudowną".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosiaaaa
do przyszlej Pani Cudownej -musze zyczyc szczescia.Nie zatrzymam meza na sile.Skoro dokonal takiego wyboru i takie decyzje podjal. Ja pisze tu o swoim bolu :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosia, chyba jestem tą cudowną
Wiedz, że ja kiedyś też zostałam porzucona i zbierałam się prawie 2 lata, miałam depresje, nie i umiałam i nie chciałam żyć. Ale to minęło i nic już nie jest w stanie mnie złamać. Z Tobą też tak będzie. Życzę siły i cierpliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosiaaaa
dziekuje .Kazdego dnia zwlekam sie z lozka, probuje zyc, pracowac i opiekowac sie coreczka.Mam szczescie , ze mam cudowna rodzine.Wiem, ze moge na nich liczyc.Wstydze sie i zwyczajnie szkoda mi ich tak martwic moja sytuacja. Dlatego tu pisze i szukam wsparcia . Zrozumienia rowniez dla tego co sie stalo. Moja praca zawodowa wlasnie polega na dawaniu innym sily do rozwiazywania ich problemow :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosiaaaa
dziekuje .Kazdego dnia zwlekam sie z lozka, probuje zyc, pracowac i opiekowac sie coreczka.Mam szczescie , ze mam cudowna rodzine.Wiem, ze moge na nich liczyc.Wstydze sie i zwyczajnie szkoda mi ich tak martwic moja sytuacja. Dlatego tu pisze i szukam wsparcia . Zrozumienia rowniez dla tego co sie stalo. Moja praca zawodowa wlasnie polega na dawaniu innym sily do rozwiazywania ich problemow :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosia, chyba jestem tą cudowną
"Wstydze sie i zwyczajnie szkoda mi ich tak martwic moja sytuacja." Oni zapewne bardzo by chcieli pomóc Ci w takiej chwili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosiaaaa
probuje ich jak najbardziej chronic :-) To ja ponosze porazke.Oni zawsze bardzo wszytkim sie przejmuja .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosia, chyba jestem tą cudowną
Nie patrz na to w kategoriach porażki. To po prostu nowy etap w życiu. W naturze wszystko się zmienia, ewoluuje, tak samo w człowieku i między ludźmi. Już się nie wymądrzam, uciekam. Trzymaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam tak i ja
zycie niesie za soba wiele niespodzianek,tez sie meczylam... odchodzilam ja..wtedy dwa lata temu zatrzymalo mnie dziecko i jego placz..teraz hmm dalam szanse ale nie umiem juz.... chyba jednak lepeij dac odejsc otrzasnac sie i zyc..czas leczy rany mysle ze kazdej i kazdemu z nas... ja stoje takze na zakrecie ..znow chce odejsc mam dosc.... czekam..na co ?hmm na sily ..na " dobry czas' uda ci sie ..glowa do gory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosiaaaa
dziekuje Ci za mile slowa.Wiem, ze lepiej jak sie zakonczy niefortunny etap. Wiem, ze w kazdym z nas drzemie wiele sily. Tylko ten bol cholerny.Mam wrazenie, ze serce mi zamiera , ze za moment umre .Nie mam sily tak gdzies w "piersiach".Zatyka mnie brak powietrza:Wiem ze to lek , ale cholernie trudno mi . Nie bylo tylko zle.Bylo tak wiele dobrego. I to tym bardziej boli. Ty -tez musisz zdobyc sie na jakas decyzje i wybrac swoja najlepsza droge.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na pocieche-znam historie, doslownie zza miedzy: dziewczyna wyszla za maz w wieku jakos 28 lat, zaraz dziecko. wielkie wesele, wielka milosc - bo chyba chodzili ze soba juz z 8 lat jak nie lepiej... i nagle bach, facet puscil ja w trabe, a ona z malenkim dzieckiem. rozwod. minal rok i ona .. poznala kogos znow:) teraz znow jest mezatka, ma drugie dziecko i jest szczesliwa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam tak i ja
czas leczy rany..choc na co dzien ciezko ...jest to taki czas niemocy ...ale kazdy znajduje sens w zyciu predzej czy pozniej..powoedzenia autorko...sobie hmm no tez zycze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosiaaaa
pocieszajaca historia.Dziekuje za nia. Musze juz konczyc dzis, Jesli ktos ma dla mnie mile slowo i chec dodania otuchy , bede wdzieczna. Zajrze jutro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×