Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość GooD Triip...

równouprawnienie.

Polecane posty

Gość GooD Triip...

Jestem facetm, ale jestem za równouprawnieniem. Tylko kobieta nie może mi wchodzić w droge. Morda w kubeł i do garów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rfgrefgre
nie będzie ci wchodziła w drogę bo nie będziesz miał kobiety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
a nieprawda , zabije sobie i bede mial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
kurwa, już sie znalazł jakiś pierdolony podszywacz. Kobiete już mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
Jak to dlaczego? Bo ta kobieta to gumowa lala z sexshopu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
spierdalaj gimnazjalny cwelu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
Jak wiadomo okres zakochania nie trwa wietrznie. Trzeba sie ustatkować, a żeby to zrobić zapierdalam od rana do wieczora. Kobieta musi znać swoją rolę, a nie przypierdlać się do wszystkiego. Życie nie jest lekkie i kobiety, zwłaszcza jak nie pracują muszą to zrozumieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
jestem agresywny do kobiet bo czuje sie przez nie odrzucony. juz kilkakrotnie wieczorami chodzilem po miasteczku z mysla , ze ktora jak spotkam to zabije

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
Jeżeli facet chce isć na mecz albo do knajpy to znaczy, że tak sie relaksuje i negatywne komentarze na ten temat są kurewsko nie na miejscu drogie panie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
Haha pośmiejmy sie z tego ścierwa, które nie ma życia i sie podszywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rfgrefgre
jasne,brak szacunku do kobiet jest za to ok,współczuję tej kobiecie z którą jesteś i która nie ma prawa nawet zwrócić ci uwagi pewnie długo z tobą nie wytrzyma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
No własnie, te podszywy zaczynają mnie wkurwiać. Ale wróćmy do głównego tematu: ponieważ kobiety są strasznie nieżyciowe postanowiłem przerzucić się na chłopców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
no bo moja kobieta sie na pilce nie zna , wiec by czasu cennego nie marnowala to w tym czasie gdy ja kibicuje ona upierze i uprasuje mi koszule i majtki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
Ufam, że już rozróżniacie podszywy. Jak się ustatkowałaś to brawo dla ciebie. Właśnie jestem za równouprawnieniem i ci nie bronię :D Ale większość kobiet nie może poradzić sobie bez faceta. Ale jak chcą kontrolować faceta i samemu nic nie robić to napewno nie ze mną. Mężczyzna sie tak nie da, tylko cioty wchodzą pod pantofel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
A jednak sie nabrałaś na podszyw ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no dokładnie, masz racje że niektóre chcą żyć na ganku. ja sie do kuchni nie dam zapędzić. Ale gotować lubię ;) i nie nabrałam się na podszyw! właśnie z podszywu się śmiałam ! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
Punk dla ciebie :D Jak chcesz pracować to dobrze. Mi chodzi o kobeity żyjące na utrzymaniu męża. Niektóre nie doceniają tego i utrudniają facetom życie. No a my też bez was nie umiemy żyć, tak nas natura stworzyła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .TTT
my kobiety też potrafimy bez was żyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a no niestety nie potrafimy żyć bez siebie. najlepiej od początku ustalić kto jaką rolę gra w domu. Mnie nie przeszkadzają związki "pół na pół" oboje pracują i oboje dbają o dom. Ani takie w których to kobieta dba o dom a mężczyzna pracuje ani takie w których to mężczyzna jest w domu. Wszystko zależy od pary. W każdej kwestii można się dogadać. A skoro jesteśmy tak od siebie uzależnienie to może zamiast prowadzić jakieś bezmyślne wojny płci zaczęlibyśmy się nawzajem szanować i przestać gadać że mężczyźni to a baby tamto ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
rozrzytność i niegospodarność kobiet szczególnie tych niepracujących mnie przeraża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
dla mnie jak facet siedzi w domu i utrzymuje go kobieta to jest ciotą :D Ale masz racje, najważniejsze to ustalić wszystko. Niestety po kilku latach o ustaleniach można zapomnieć. Na początku małżeństwa wszystko jest super, a potem żona zmnienia się w naszych oczach. Najważniejsze w małżeństwie to własnie dobrze sie dogadywać w tym okresie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie zapominaj że mężczyzna też się zmienia ;). Nie zrzucaj wszystkiego na jedną stronę. Raz jest tak a raz inaczej. Nie ma reguły że to wina tylko kobiet albo tylko mężczyzn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
mamy z moja kobieta wszystko spisane , kto ile zje , ile wody zuzyje. porzadek musi byc ida trudne czasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GooD Triip...
No tak, faceci też sie zmieniają, niektórzy są do dupy nawet biją swoje żony nie zaprzeczam. Ale bardziej chodzi mi o takie typowe małżeństwa. Gdzie kobieta w końcu zaczyna się we wszystko wtrącać. A co dla was jest najbajdziej wkurwiające u facetów po kilku latach związku, bo w sumie nie wiem? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie ogólnie denerwuje męskie podejście. jemu sie wydaje że jak wróci z pracy to już nic nie musi robić tylko "kobieto zrób to tamto, podaj wyprasuj, ugotuj" nawet jeśli ona też pracuje xD no chore. albo narobi dzieci a potem sie dziwi że żona tyje. to też mnie rozwala xD w ogóle małżeństwo to dla mnie abstrakcja z której nie zamierzam korzystać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×