Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Walka małżenska

kryzys małżenski

Polecane posty

Gość Walka małżenska

Mój mąż lubi wyjscia z kolegami...jestesmy w malzenstwie od 5 lat...mam 4 letniego syna...coraz czesciej wychodzi wieczorem i wraca bardzo "pózno "w nocy irytuje mnie to poniewaz nie mowi gdzie idzie...dla niego to takie oczywiste...a ja zawsze jak ta ges siedze w domu i pokornie czekam za krolewicz wroci...ostatnio cos pęklo...wyszlam z kolezankami do klubu potanczyc rozerwac się...nic mu nie powiedzialam czy to cos zlego...?i wiecie co podobalo mi sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powinnaś mu wygarnąć wszystko i powiedzieć co ci leży na sercu i że też chcesz wyjść ze znajomymi trzeba sprawy postawic jasno a nie czekac na tego ''krolewicza'' jak napisalas nocami . facetow trzeba trzymac krotko bo jak mu dasz za duzo wolnosci to bedzie nie fajnie ;) . pogadaj z nim i zadaj zeby ci mowil gdzie idzie na tym polega malzenstwo na tym zeby ze soba rozmawiac i rozumiec swoje potrzeby wadomo ze chce isc z kolegami prosze bardzo ale nie nocami i ty tez masz prawo wyjsc. to tyle moim zdaniem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Walka małżenska
Każdego ranka wybieram się do pobliskiego warzywniaka by w spokoju i pełnej radości wybrać, pięknego, dorodnego kabaczka. Chyba nie muszę mówić iż owe piękne warzywo pozwala mi na relaks i dodaje sił witalnych na resztę dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Walka małżenska
ale ja wygarnialam za kazdym razem staram sie rozmawiac...moze wlasnie za bardzo...pytam czy ma jakes problemy...czasami dochodze do wniosku ze lepiej bys suką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×