Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość opiekunka_niemcy

Babka chciala mnie zabic

Polecane posty

Gość opiekunka_niemcy

Mieszkam w jwj domu na pietrze, ona na parterze, dostala dzis inne leki, byla agresywna, wczesniej zreszta tez ale nie do tego stopnia, chciala wyrzucic mojego laptopa do ubikacji, w ostatniej chwili zdarzylam, zabralam, ale to bylo dopiero preludium. Oblala mnie woda, robila rozne dziwne rzeczy, ale udalo mi sie w koncu polozyc do lozka, poszlam do siebie, wlaczylam cichutko muzyke, a ona wlazla na pietro z nozem, ja pierdziele, moze by mnie nie zabila, ale mogla mnie poranic. szok... pierwszy raz widze takiego oszoloma, babka ma raka, nie wiem co jeszcze ale chyba brakuje jej klepek, a rodzina i oczywiscie agencja nic mi nie powiedziala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gorocy jubekk11
haha masakra wspolczuje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cos za cos
Szkoda ze nie ma pracy w Polsce. Ja tez szukalam dwa lata, teraz pracuje za granica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musisz isc na STUDIA
zadzwon do lekarza i rodziny by zmienil leki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, dalam juz znac, jutro bede miala wolne, wypierdzielam stad, bo zmiana lekow, testowanie potrwa pol roku, wiem, bo juz kiedys w Fuldzie pracowalam u jednej rodziny, pani po wylewie, jej maz pol roku zmienial jej leki,(byl lekarzem) az w koncu wszystko dobrze klapnelo. Tu babka jest chyba z innymi chorobami, w tym moze nawet z jakas psychiczna, ale na pewno jest maksymalnie wredna, WIECIE CO WAM POWIEM? STAROSC MOZE BYC LADNA I SPOKOJNA ALE JESLI JEST TAKA JAK U TEJ BABKI TO MUSIALA NA TO DLUGO PRACOWAC; NIE WIERZE ZE BYLA DOBRA KOCHANA OSOBA- NIE WIERZE: MOWIA ZE POL ZYCIA PRACUJE SIE NA TO JAKIM SIE BEDZIE NA STAROSC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzucić go .rzucić go
nie czujesz wbc niej zadnej listosci,sympatii,?...... nie jej wina, to chemia w jej mozgu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdybys ja zobaczyl czlowieku, oczy jak i zmiji, tylko patrzy co by tu mi zrobic, jak mi zaszkodzic albo co mi zepsuc. Jest wredna jak wsiekla osa, byla wredna juz wczesniej, ale teraz robi wszystko co chce bez ograniczen. Hamulcow. Jestem za eutanazja, babka ma raka kosci, i tak juz nie da sie jej pomoc. A rodzina pracuje, nikt sie nia nie zajmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polak to dla niemca zawsze smiec, nic nie warte NIC i dlugo tak jeszcze zostanie, nawt jesli daja prace to i tak maja nas za nic. Mantalnosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pigula z onkologii
Zmiany w osobowości człowieka z zaawansowanym nowotworem są jednym ze symptomów występujacych wśród szeregu innych. Twoja podopieczna zaczyna wymagać środków, które mogłyby kontrolować te objawy. Moim zdaniem jest to już psychoza, która wymaga leków psychotropowych ze względu na bezpieczeństwo chociażby. Tak powinnas przedstawić ten problem rodzinie tej kobiety: musi brać leki, aby nie być zagrożeniem dla siebie samej. Przykre, ale argument, że ona Ciebie chciała zabić, hmmm, myślę, że jej rodzina nie będzie Ci współczuć, mam trochę doświadczenia w tym zakresie. Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pigula z onkologii
Przepraszam, przegapiłam fakt, że ona zaczęła inne leki. W wielu wypadkach niektóre leki kontrolujące symptomy u jednych ludzi będą działały odwrotnie u innych, potęgując objawy. Te środki prawdopodobnie działają na nią w ten sposób. Musisz jak najszybciej zaalarmowac rodzinę lub nawet lekarza, że takie objawy występują. Z doświadczenia również mogę Ci powiedzieć, że ta kobieta ma być może parę miesięcy życia przed sobą, wygląda na to, że już weszła w stadium "terminal anxiety". Pracy będziesz pewnie szukac już niedługo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochana Pigulko, wlasnie tego chcialabym sie dowiedziec, skonczylam roczny kurs, ale to za malo wiem, Kochana Pigulko, ja mam swiadomosc ze mozg to chemia, jesli nam tz kobietom zespol napiecia p, niszczy przez 3 dni zycie to co dzieje sie w ciele takiego chorego? Boze moj, wiem, szkoda mi jej, widze w niej moja matke, chcialabym przytulic ale ona nie pozwala sie dotykc. Jest jak wsiekly byk, jak wsieklizna. Ale to z pewnoscia krebs. Dziekuje Pigulko, dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×