Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tentyp

Moje problemy, za duzo ich. Rady?

Polecane posty

Gość tentyp

Witam. Wpisalem w google swoj problem/problemik, troche poczytalem i zauwazylem, ze wiele osob opisuje swoja sytuacje na forach i poddaje je dyskusji, po przeczytaniu kilku artykulow zobaczylem, ze to nawet troche pomaga wiec postanowilem tez sie "wygadac" moze ktos juz to przeszedl i bedzie w stanie cos mi na ten temat powiedziec bo nie wiem jak to zrobic. Moje nieprzyjemnosci zaczely sie w lutym br. bylem w ciezkiej sytuacji bo od 2 lat przesladuje mnie sad (walcze, i to jest dla mnie bardzo stresujace zycie), od ok. 2 lat probuje zakonczyc operacje na ktorej bardzo mi zalezy bo wplywa na moj wyglad (twarz), ogolnie jestem przystojny (tak mowia) no i mam wiele problemow w domu, alkoholizm, klutnie ale to inna bajka. Po ok 2-3 latach nieustannych problemow, stresow i wyjazdow (wiele razy uciekalem za miasto i za granice i to pomagalo ale jak juz sie pozbieralem to pomyslalem, ze mam jeszcze szanse i wracalem "walczyc" i rzeczywiscie to sie udalo ale problem teraz jest inny)po ok 2-3 latach problemow, w lutym br. min. mialem operacje, ktora sie udala i oko juz mi nie lzawilo (bo taki jest problem), nastepnie wywalczylem w sadzie swoje i mialem spokoj (nie grozilo mi wiezienie), znalazlem prace, zaczalem nauke zaocznie (mam wysokie ambicje), sam nauczylem sie angielskiego a pozniej niemieckiego, zrobilem prawo jazdy, znalazlem dziewczyne, w ktorej sie zakochalem nawet nie wiem kiedy(pierwszy raz). Pomijajac wiele roznych codow... pare miesiecy pozniej - okazalo sie, ze doktor z Katowic spier..il sprawe i jest lipa i sa komplikacje takie ze h..j (przejechalem pol polski w poszukiwaniu rozwiazania, i najlepsze co mi powiedzieli to w Poznaniu ze "jestem ciezkim przypadkiem" chodzi o zatoki), z sadem znow sie zaczelo i juz nie wiem co robic, dziewczyna powiedziala, ze nigdy mnie nie kochala pozniej mnie nawyzywala i w ogule byla chamska, i bez skrupulow, zakolegowala sie z moimi kumplami, ktorych znam od dawna i wiele razem przezylismy a oni mnie olali i dowiaduje sie, ze razem z nia i jej kolezanka, przez ktora ona sie ode mnie odwrocila bo byla zazdrosna i specjalnie ja sprowokowala mowiac ze ja wyzywam i gadam glupoty- ta kolezanka mojej bylej, kiedy byla ze mna opowiadala mi jak ja moge z nia byc ze ona jest taka i taka (moja byla) a jej mowila takie rzeczy o mnie, dwulicowa szmata a teraz sa kolezankami i imprezuja z moimi kumplami, ktorzy olali mnie w tym czasie kiedy one dwie zaczely do nich przychodzic. Jest mi przykro i nie wiem co robic, wszystko jest zle i nawet nie mam z kim na piwo isc, czuje sie samotny i bezsilny a jedyne co daje mi nadzieje to wyjazd do niemiec i jeb..ac ich wszystkich, olac wszystko ale nie wiem gdzie mnie takie myslenie doporowadzi. W skrocie, najbardziej dobija mnie fakt, ze zostalem sam, z problemami, wychu..any przez kumpli i byla dziewczyne, czuje sie jak ofiara losu i to jest przygnebiajace. Ciezko jest opisac moje zycie w jednym poscie tak, zeby komus chcialo sie to czytac, dlatego mysle, ze moim glownym problemem jest samotnosc. Jestem komunikatywny i bardzo latwo nawiazuje kontakty z nieznajomymi mi ludzmi ale moje problemy mnie blokuja i wiem ze moge ale nie moge heh bo zawsze cos. Wiem, ze najpierw powinienem zalatwic swoje sprawy ale to trwa, i bedzie trwalo a przeciez mam 21 lat i trzeba zyc, ciezko mi jest pogodzic sie z mysla ze swoja mlodosc strace w problemach, stresach i innych, moje zycie towarzyskie to porazka, kumple to debile a moja ex to suka, lekarz to idiota a w sadzie pracuja kretyni, policja to pedaly... eh nie wiem czy to jest do zrozumienia co napisalem i jest jeszcze wiele innych dziwnych spraw np. rok tem dowiedzialem sie ze mam brata i siostre (od bio ojca) na polnocy(tylko 1 przyklad) .Rozne rzeczy o mnei mowia ale nikt tak naprawde mnie nie zna i czesto czuje sie niezrozumiany. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tentyp
nie moze, jest juz tak zle ze moze byc tylko lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tentyp
moze i masz racje ale sprobuj mnie zrozumiec - jak tu sie nie wkurwic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozumiem ze jest ci ciezko ale pamietaj ze ci inni ludzie tez maja swoje problemy. z tego co wyczytalam to faktycznie nie jest ciekawie ale z czasem nauczysz sie ze wiele rzeczy o ktore dbasz teraz nie sa takie wazne... nabierzesz dystansu i wiele rzeczy sie wyprostuje, rozejdzie po kosciach.... i calkiem szczerze uwazam ze poglad iz mlodosc to najlepszy czas w zyciu to mit.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tentyp
co jest wazne a co nie ? i dziekuje za zainteresowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tentyp
taka odpowiedz nic mi nie daje. Co z tymi kumplami bo naprawde nawet nie mam do kogo wyjsc, ostatnio poszedlem do nich wypilismy pare piwek i powiedzialem im o co chodzi, na koncu uswiadomilem ich, ze wiem o wszystkim co sie dzieje, co mowia jak sie ze mnia nabijaja z moja byla, powiedzialem, ze sa falszywi. oni sie wszystkiego wyparli i nawet powiedzieli, ze moje imie tu nigdy nie padlo, ja wiem ze to sciema ale co z tym zrobic? chcialbym jakos zajsc im za skore bez bicia, i pokazac, ze sie pomylili a pozniej ich wszystkich olac ale tak zeby zalowali i oni i ta moja ex. hehe zemsta heh... moze lepiej ich olac od razu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tentyp
niewazne, i tak dziekuje Ci za odp. :* poradze sobie, zobaczymy jak bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×