Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość że jestem sama

Dlaczego w Polsce jest tak mało homoseksualnych kobiet? Jestem les i smutno mi;(

Polecane posty

Gość monaonalisa
bo lesby sa brzydkie zazwyczaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolorado
Wiesz co ja to widze inaczej, sama praagne byc niezalezna i sama za siebie odpowiadac ale nie uwazam zebysmy zyly w spoleczenstiw w ktorym sile maja tylko mezczyzni, kobiety coraz czesciej udowadniaja ze jest zupelnie inaczej, wyrywamy sie z sidel facetow i juz nie jestesmy kurami domowymi. Wiec nie patrz na to tak krytycznie ! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolorado
Rozpisalam sie i sie skasowalo !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolorado
Jakis glupi stereotyp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allan sylwester
okej, ale system jako taki jest męski. Męski parlament, męska kadra uniwersytetów, mężczyźni=businesmeni etc. Ikonami kobiet są albo modelki albo Angela merkel. Masz opcję albo zainwestować w wygląd i pr i iść tą scieżką albo w swój talent i wiedzę, no i prawdopodobnie i tak gdzieś na zakręcie jakiś koleś cię udupi bo w jesteś jego konkurentką a nie jego dziwką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolorado
Zawsze mozesz starac sie to zmienic i uparcie dazyc do celu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allan sylwester
mężczyźni dbają o przyjaźnie, kluby wzajemnej adoracji, które dośc pilnie powstają jeszcze na studiach czy liceach. Laski w takich klubach, albo gadają to co oni, czyli są takimi męskimi laskami, niekiedy w prawicowych kręgach przejmując całą męski tok myślenia, łącznie z twierdzeniem, że faceci po rostu są lepsi, a na dowód przytaczając dzieje swiata. Albo kobiety dla takich męskich klubów dzielą się na dwie kategorie - dziewic i dziwek. Dziewice - anielice, to te delikatne, niedsotępne, cudowne, niezwykłe, maryja panna, te klimaty. Dziwki, to te co lubą seks, zmieniają partnerów i są dla nich konkurencją. Tak czy owak, trudno przyjaźnić się z facetem, bo często wypływa temat seksu. Jeśli wypłynie, facet ma odskocznie w swoim męskim klubiku. Dziewczyny nie potrafią tworzyć takich grup, bo są zazwyczaj: a. uzależnione od facetów b. głupsze i nie zdają sobie w ogóle sprawy z istoty rzeczy c. świat jest dla nich trudniejszy, muszą dawać dupy za możliwość posiadania fajnego auta albo kariery a nie budować kobiece stowarzyszenia i robić sobie douczki z filozofii, tym bardziej że i tak pewnie w domu nikt ich nei wesprze, w poszukiwaniu własnej realizacji. aha, jak kiedyś powiedziałam jakiemuś totalnie wykształconemu facetowi po psychologii że nie chcę mieć dziei spojrzał na mnie jak na jakąś na maxa pojebana. no i wtedy z deka mój świat się załamał, że nawet tak wykształcony, awangardowy koleś, po takich stuiach humanistycznych nie rozumie do kurwy nedzy że ja mogę nie chcieć miec dzieci . no i tak się sprawy miewają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolorado
Wiesz nie szuflatkujmy tak nas bo nie ma tylko takiego typu kobiet i takiego. Jest wiele rozwiazan i wiele wyjsc wiec kazna z nas postapila by inaczej nie koniecznie sprzedajac sie . Lub dzialajac jako cnotka. Co do dzieci to jestem w szoku! Terazz jest to dosyc popularne ze kobiety rezygnuj.a z macierzynstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość armando bladolicy
1. być jak facet, poniekąd wyrzec się swojej kobiecości i zachowywać się jak oni (patrz Thatcher), bzdura Żelazna Dama była i jest bardzo kobieca, wręcz podkrślała swoją kobiecość strojem i zachowaniem owszem była wybitnym politykiem, wielkiej klasy, więc musiała być stanowcza, bezwzględna, ale to jej nie ujmowało kobiecości była kobietą wybitną, która poradziła sobie w polityce, bez żadnych parytetów, które de facto kobietom uwłaczają rolą kobiety jest żyć w świecie jednak konstruowanym przez mężczyzn, czy to się feminoidiotkom podoba, czy nie co nie oznacza, że kobieta jest istotą poślednią, czy też ma wprost podlegać mężczyźnie jednak układ, kiedy to mężczyźni pracują, utrzymują, żądzą, jest z natury rzeczy zdrowy i pożądany bo stabilizuje społeczeństwo lesbijki były zawsze tak jak homoseksulaiści i jakoś sobie obie grupy dawały radę poradzisz sobie i ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość armando bladolicy
rządzą! z drugiej strony żądzą było zasadne biorąc pod uwagę że mężczyznami rządzą żądze :D czyli kobiety homoseksualistów pomijam bo to jednak ślepa uliczka dosłownie i w przenośni bezpłodny stan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allan sylwester
no więc kochanie, tak się składa że czytałam biografię Margaret, w której ona wyraźnie stwierdza że od czasów chyba studenckich zadawała się przeważnie z mężczyznami, kobiet nie ceni za ich głupotę, interesowali ją głównie mężczyźni. A co niby było taką ostentacyjną kobiecością u thatcher wg ciebie? sznur pereł? hahaah. po prostu zaznaczła że jest konserwatywną matką i żoną. Tyle z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allan sylwester
i w ogóle co to jest "natura rzeczy" wg ciebie? czy jeszcze twój mózg nie załapał że nie ma czegoś takiego jak natura rzeczy? pewnie 3000 lat temu ludzie myśleli że naturą rzeczy jest mieszkanie w jaskiniach, 30 lat temu w szwajcarii kobiety nie miały jeszcze prawa głosu. Kotku nie ma natury rzeczy. Są interesy grup które sterują ekonomią i kulturą. Wszystko jest płynne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allan sylwester
Można zatem dojść do wniosku, że cały system w zasadzie opiera się na męskich rządzach i męskiej seksualności. Zresztą facecci w zasadzie są swoimi własnymi zakładnikiami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość armando bladolicy
natura rzeczy to jajniki i jądra to fakt, że mężczyźni płodzą, kobiety rodzą i wszelkie psychologiczne tego konsekwencje oczywiście, kotku, ja wiem, że istnieje od dobrych 300 lat klub zwolenników postępu wykraczającego zdecydowanie poza urządzanie samej machiny politycznej, ekonomicznej, społecznej ale zakładający, że zmiany też dokonują się w psychice ludzkiej w konsekwencji zmian cywilizacyjnych ale jest to brednia o której nawet mi się gadać nie chce, bo gołym okiem widać, że to nieprawda Iron Lady była kobieca i tak ją odbierałem fakt, że skutecznie ścigała się z mężczyznami nie ujmował jej kobiecości, ja nie mam na tym tle kompleksów, jako mężczyzna była kobieca, choćby dlatego, że zachowywała się jak kobieta i wyglądała jak kobieta w przeciwieństwie do wielu feministek, zwolenniczek parytetów, lesbijek bojowniczek i rzeczywiście wiele, bardzo wiele kobiet, jest mocno ograniczonych (de facto niezainteresowanych niczym poza sprawami domu, rodziny, plotkami i błahymi rozrywkami) i to jest ich stan naturalny, ta właśnie natura rzeczy i żadne studia tego nie zmienią, bo kobiety ze swej natury właśnie chcą się zamykać w ramach domu, który tworzą oczywiście, że można im wmawiać, że prowadzenie domu im uwłacza, że mamy inne czasy, gdzie każda kobieta może się realizować, ale to i tak nie zmieni ich natury, biologii i psychiki mnie ten cały "postęp" osobiście nie przeszkadza, to nie ja będę narzekał, na to, że sobie mężczyzny nie mogę znaleźć, bo skończyłam studia, robię karierę, jestem w pełni samodzielna, tylko, że żaden mnie nie chce na dłużej, bo nie stać mnie na przyjęcie roli pani domu, bo koniecznie muszę sobie i całemu światu udowodnić jaka to jestem postępowa dodam jeszcze, że gdyby czasem szlag trafił cywilizację (na co raczej się nie zanosi) to pozycja kobiet od razu będzie równa, co najwyżej tej z czasów feudalizmu, jeśli nie niżej ps oczywiście wśród mężczyzn też dość powierzchownych i błahych matołów, ale to jednak mężczyźni tę cywilizację zbudowali i wciąż w niej dominują, gdy kobiety koniecznie potrzebują parytetów, by w sposób gremialny konkurować z mężczyznami ja się pytam po jaką cholerę? po co ma być w polityce więcej kobiet, niż jest się tam w stanie dostać w sposób naturalny? w biznesie? po co? żeby grupa nawiedzonych idiotek miała satysfakcję? idea równości płci, w ogóle wszelkie to równanie to brednia, bo różnice między nami istnieją i są nie do usunięcia i powiem ci, że mnie by nie urągało podlegać tak mądrej i wybitnej kobiecie jak Żelazna Dama, tylko, że takich kobiet jest garstka i to jest oczywiste i naturalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość armando bladolicy
napisałem odpowiedź, ale ją szlag trafił nie chce mi się tego powtarzać więc polemiki nie będzie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość armando bladolicy
a jednak poszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czesiosław
oże należaloby wprowadzic parytet, by bylo odpowiednio duzo w UE less

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dodapieknamauroda
hm, natura człowieka jest naturalna, to dlaczego misiu prawdopodobnie używasz leków, środków antykoncepcyjnych, chodzisz do szpitala pod nóż, leczysz się z raka? Przecież to natura właśnie? Dlaczego naturalnie nie żyjesz w szałasie? dlaczego zakładasz że kobiecość ma jakieś specyficzne cechy psychiczne które się z nią wiążą, a nie są owe zachowania przystosowaniem po prostu do danego poziomu rozwoju cywilizacyjnego jesli chodzi o zmiany psychiki - jeszcze niedawno mówiono o tym, że homoseksualizm to choroba, w XIX wieku istniało coś takiego jak histeria jako choroba. itd. Piszesz o jakiś zewnętrznych oznakach kobiecości, jeśli dla ciebie wyznacznikiem kobiecości jest założenie garsonki no to ślicnie. Dla mnie Thatcher ubierała się zwyczajnie (jak moja babka) i mam do tego sentyment. tyle. Ale nie o ciuszki tu chodzi wiesz? Meżczyźni budowali tę cyw bo nie musieli rodzić ani wychowywać dzieci. Tyle. Tak bardzo jest to skomplikowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja jestem lesbijka i mam
poglady podobne do Autorki:) no i jestem madra i ładna ;):classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×