Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość G.o.o.s..

Cieszyć się czy nie ???

Polecane posty

Gość kfewnlgkn
mi sie wydaje, ze to przez tą odleglosc tak jest. to wsyzstko to ze chcialabys go miec czesciej , czuc sie bezpiecznie itd.. a tego nie ma, powoduje w Tobie jakas zlosc, ktora wylewasz na niego. Moze pogadaj z nim szczerze, powiedz mu wszystko co czujesz, co bys chciala zmienic itd.. zeby nie bylo za pozno na naprawe tego co jest..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość G.o.o.s..
Ale on to wszystko wie, wszystko mu mowie co czuje, a on jedynie odpowiada "ze musimy to jakos przetrzymac". Tyle ze ja naprawde mam juz tego dosyc, zwlaszcza po dzisiejszym dniu. Wiele razy zastanawialam sie po co z nim jestem, skroo jego nigdy nie ma i stwierdzialam ze nie jest mi do niczego potrzebny. Odezwe sie jutro, jestem rozbita... Nie chce mi sie o tym juz myslec :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość G.o.o.s..
Ale dziekuje tez za te wasze slowa, to mi pomaga. Ktos obcy zawsze jakos inaczej na wszystko spojrzy. Ja nie mam z kim pogadac o moich prywatnych sprawach. Ze wszystkimi smutnymi sytuacjami zawsze zostaje sama i dusze wszystko w sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfewnlgkn
ech.. trzymaj sie tego ze niedlugo zamieszkacie razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość G.o.o.s..
Witam Chcialam z nim juz nigdy wiecej nie rozmawiac ale wczoraj wieczorem nekal mnie telefonami, wiec pogadalam. Teraz stal sie mily i potulny, bo dobrze wie ze zachowal sie jak swinia, dobrze wie ze teraz nie zartuje, ze to nie kolejne z serii rozstan. Zawsze jest tak samo. Nawet wspominajac temat moich urodzin powiedzial, ze to nie jest zadne swieto, wiec nie musi przyjezdzac tego dnia, ze moze przyjedzie wtedy kiedy bede je wyprawiac a nie wtedy kiedy je mam faktycznie. Smutno mi sie zrobilo. On nie jest wart moich nerwow. No i dzisiaj tez zadzwonil z rana. Bylam juz w pracy. Niby tyle pracy na tej budowie, a wstal o osmej rano. Gdyby faktycznie bylo tyle roboty pilnej to siedzialby tam juz o 6! Palant jeden! On dalej mysli ze z nim bede, a ja dalej podtrzymuje to co bylo wczoraj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmien swoje nastawienie
dobrze Ci radze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmien swoje nastawienie
bo zachowujesz się na prawdę jakbyś miała 17 lat.. mało poważnie. nie mołg zostac, albo nie chcial to olej sprawe, powiedz stanowczo ok kochanie przykro mi bardzo ale to Twoja decyzja, nie zrywaj od razu.. po prostu pokaz ze Ci przykro i tyle. a co do urodzin to fakt, on musi jechac 580 km wiec sie zastanow..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość G.o.o.s..
dzieki, postaram sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mcarthuur
Dziwny układ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×