Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ODmieniona2

zmieniłam się...........................

Polecane posty

Gość ODmieniona2

kiedys wierzylam w milosc do konca zycia a teraz? zostalam zraniona kilka razy i juz nie wierze w milosc.. wiekszosc facetów jest taka sama.. chodzi o seks itp. mi juz nawet tez nie zalezy na milosci, bo nie ma czegos takiego ze tylko nas ciągnie do jednej osoby.. wdałam się w romans z zonatym.. wszytsko sie zmienilo we mnie... faceci spodowowali ze z grzecznej dziewczynki stałam się sama nie wiem jak to nazwac.. czy którejs z was przydarzylo sie cos podobnego ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ODmieniona2
najgorsze jest to ze większosc kobiet wierzy tak bezgranicznie swoim facetom a prawda jest taka ze wiekszosc z nich ma jakies panienki na boku :| nauczylam sie ze nigdy w zyciu nie mozna byc niczego pewnym i nigdy nie mozna wierzyc nikomu w 100 % pewnie niektórzy sie ze mną nie zgodzą, ale tak niestety jest..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iskierka987
w związku z tym trzeba się bawic i korzystac z zycia a nie tracic cale zycie na jednego faceta!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ODmieniona2
Dokładnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12358
Migotka - uśmiechnij się. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12358
To pokaż cycki! :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12358
Pokaż pryszcze? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@Odmieniona Wierzyłaś w wieczną miłość. To była iluzja. Miłość się zmienia, przygasa, może umrzeć całkowicie, może się na nowo trochę odbudować. Miłość istnieje, ale to jest ZADANIE. To nie jest stan który powstaje raz i trwa niezmiennie przez 40 lat. Kiedy masz 19 lat kochasz inaczej niż jak masz 29. Jak masz 39 inaczej niż 29 itd. Ty się zmieniasz, świat się zmienia - miłość się zmienia. Nie szanujesz już mężczyzn bo Cię skrzywdzili. Więc teraz się nie angażujesz. I co dalej? Będziesz tak żyła kolejne 10, 20 lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12358
Nadal się nie uśmiechasz Migotko. Jacku - doradź jak rozbawić Migotkę. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ierbu
Ja jestem zdania że faceci to zdradziedzckie sukinsyny ale skoro mamy być od nich lepsze to przede wszystkim nie zniżajmy się do ich poziomu.....w przeciwnym wypadku staniemy się taki samymi świaniami jak oni. Świnia świni zasad nie nauczy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Obiektywne spostrzeżenia
Wiadomo nie od dziś, że wiernośc się raczej nie oplaca, ale.. jednak myśle, ze czasem warto zaufać, może nie bezgranicznie, ale jednak stale zwiazki, nawet kilkumiesieczne mają wikesza wartośc niz spanie z kim popadnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Obiektywne spostrzeżenia
Poza tym nie każdy jest taki sam. Pamiętajcie, ze faceci tez sie zakochują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@ierbu Skąd przekonanie że jakaś płeć jest (ma być) lepsza? Nie ma lepszej płci. Obie są ważne, potrzebne i mają swoje predyspozycje. To tak jakby powiedzieć że ziemniaki są ważniejsze od pomarańczy lub że noc jest lepsze od dnia. Wszystko ma swój sens i miejsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12358
Jacku - wszystkim pomagasz, czemu nie mi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ODmieniona2
wole juz sie nie zakochiwac , zeby znow nie byc zraniona i płakac nocami, przez facetów. Nie warto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12358
Dramatyzujesz. Jeszcze nie raz zapłaczesz na podobne jeśli nie te same problemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@Odemieniona W takim razie Ty już umarłaś dla świata. Bo co to za życie bez miłości? Np. mnie bardzo nakręca miłość do dziecka. To jest niesamowite uczucie które napędza Cię jak żadne inne. Szanuję Twój wybór i wiem dlaczego zamknęłaś swoje serce. Ale może za jakiś czas ... ktoś je otworzy. I tego Ci życzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość if ju dont noł maj nejm...
Jacku ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12358
Tfu! Sama słodycz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Użytkownik: JacekJ (ilość tematów: 4, ilość postów: 4525) Tlen.pl: nie podał/a Kilka słów o sobie: Facet, żonaty, ur. 1972 r.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×