Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Dziwne dziecko...

eks i brak kontaktu z rzeczywistością

Polecane posty

Gość Dziwne dziecko...

Jestem z facetem 2 lata, kochamy się. To porządny uczciwy facet. Wiedząc że jego eks go kochała (on jej nie, miał jakąś blokadę...) nie chciał palić mostów i sporadyczny kontakt zachowali w stylu jeden mail sms dwa na kilka miesięcy... az ostatnio ona do niego kokieteryjnie wyskoczyla i od razu ze powinni się spotkać bo ona mieszka w pobliżu i ostatnio wydawało jej się że go widziała, ale nie jesty pewna więc może by się tak nie zastanawiała to się spotkają.... na odczepnego odpisał jej (przy mnie zresztą bo nie chciał tego ukrywac) że będzie się odzywał jak gdzieś tam będzie w okolicy czy coś. ale... urwał kontakt. gdyby chciał to by napisał "to kiedy"...a ta laska nie rozumie że on nie jest zainteresowany i ewidentnie chce od niego czegoś. Piotrek nie chce jej krzywdzić i kolejny raz mówić "nie!" szczególnie że ona wie że jesteśmy razem... i to dłuuugo - ponad 2 lata... i niepokoi mnie że ona sobie nie może darować. co z takimi dziewuchami nie tak?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość superowa
ciesz się że masz tak uczciwego faceta.,,... skoro nie ukrywał tego przed Tobą znaczy dla niego temat zamknięty. a że dla niej nie... niech spada i sobie roji daleko daleko.. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
To Twój facet nie powiedział jej stanowczo "spadaj" i teraz ona myśli, że ciągle ma szansę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwne dziecko...
nie powiedział bo nie jest dupkiem i umawiali się że nie spalą mostów jak szczeniaki a będą kumplami .. znajomymi .. jak zwał tak zwał... ale on nic od niej nie chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziub do góry
no jeżeli nic z jego strony i jeszcez uczciwie o tym mówi... to szacuneczek i pozazdreościć.. słuchaj autorko... nie masz najmniejszego powodu by się martwić, bo twój facet wie już najwyrazniej ze eks nie ma czystych intencji i anwet jak ona cos sproibuje, mozesz byc pewna ze a) powie Ci o tym b) sam to zalatwi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
Nie istnieje nic takiego jak przyjaźń z ex. W takim układzie jednej ze stron zależy na drugiej osobie i nie chce w jakikolwiek sposób utrzymywać kontakt. "umawiali się że nie spalą mostów" - a po co mu znajomość z nią? Jest opcja, że do niej wróci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwne dziecko...
nie ma takiej opcji.. on jej nie kochał... to był taki związeczek .. seks, jakieś spotkanie raz na kilka dni.. z jej strony więcej... to było już dawno.. 3 lata jaieś temu. uważam że łądnie się zachował nie paląc mostów i to miłe że jak dorosły zachował kontakt ... konmtakt w sensie powie jej czasem "co słychać" i wymieni 2 zdania raz na pół roku... bez przesady... martwi mnie tylko że ona na tej podstawie coś sobie roi... mimo że wmawiała mu też że "kumple"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwne dziecko...
aaaaaaa.. odpowiadają na pytanie "po co"... bo "kiedyś ją lubił" tak powiedział... ale jak się wkurzyłam bo ewidentnie z jej stront "coś" duuuużo "coś" to powiedział że nie spotka się z nią, zerwie kontakt i że ona już dla niego nie istnieje bo kocha mnie i tylko mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwator rzeczy i rzeczywist
też nie wietrzę w przyjazn z eks. ale to co piszesz jest bardzo fajne i dojrzale.... tyle ze twoj facet majac dobre intencje wypiera jednak ze swiadomosci chyba ze jego eks ktora kochala go... na pewno liczy ze moze jednak kiedys cos... albo jest masochistka ze chce widziec jak jej milosc.. kocha.. kocha kogoś innego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona nie ma swego zycia
współczuję że jego eks udaje tylko tak dojrzałą a kombinuje..... bleeeeeeee zycze by ona zniknęła albo jakiś potwór się nią zajął... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kooookieee
to prowo psychopatki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość coooooooooooooooooooooooo
jakiej psychipatk?!?!?!??! to wpis tej co kocha byłego i panna z dzieckiem??? to ona prowo tylko teraz próbuje z drugiej storn?!??! ooo fakkkkkkkkkkkk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wild one
jakie prowo?!?!?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alone alone
o co tu chodzi??? mam wrażenie że czytałam to tylko z drugiej storny??? to znowu ta wariatka eks???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kooookieee
taaa... ostro pokręcona kręconka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kooookieee
taaaa...ostro pokręcona kręconka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość looniijkks
no własnie ten wpis mi nie brzmiał jak wpis dziewczyny w związku ... bo żadna normalna nie akceptuje, a już na pewno nie popiera znakomości z pierdolniętą eks.. i to ta kręconka.. ja pierdzielę.. ma dziewczyna ciśnienie na eks!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Renkaaa
Ja też generalnie uważam, że przyjaźń z eks jest niemożliwa. Chociaź ja ze swoim byłym miałam kontakt jeszcze dwa lata po rozstaniu (byłam po pół roku w związku, ze swoim narzeczonym obecnym) i pewnie nadal bym miała, gdyby mnie nie wkurwił pewnego pięknego dnia, a że nie zależało mi na kontakcie z nim, to stwierdziłam, że nie będę się z dupkiem zadawać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwwwwwwwwwwwwww
przyjazn na pewno nie, ale "znajomość" sporadyczna i tylko mailowa.... owszem!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jkjfhg3iyfgbqwug4e5f5r
kręconka... nie pierdol nie udawaj teraz dziewczyny swojego eks...!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli Twój chłopak nie potrafi ustalić z nią reguł, zasad to nie obwiniaj obcej kobiety. To ON powinien tak to rozegrać żebyś Ty była spokojna i aby wasz związek kwitł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka wątku - dz
ale on ustalił, i ona się zgodziła... i on się zdziwił mocno że jakoś tak dziwnie odpisuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzika świnia zżynaaa
jacek- > właśnie według tego co autorka pisze facet był zajebiście w porządku, ... tyle że właśnie.. potem dziewuchy jęczą że eks to dupki bo mają je w dupie, a mają w dupie bo jak próbują grzecznie raz od święta grzecznie spytać "jak tam" top tamtym odpierdala i chcą niszczyć związki!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeg
i wez tru badz dla bylej mily.... czysto kolezensko.. to sobie upierdoli taka kretynka ze cos znaczy i bedzie Ci niszczyla zwiazek... tak po przyjacielsku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy to nie jest tak, że strach (Że facet się zwinie i wróci do byłej) powoduje że jesteś przewrażliwiona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwne dziecko...
jestem przewrazliwiona.. fakt... bo mam za sobą bardzo nieudane małżeństwo... gdzie facet mnie zdradzał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin zeeeeeeeenon
słuchaj moja droga... jeżeli facet jest uczciwy i o tym wiesz.. to ta eks może latać pod waszymi oknami z transparentem że gfo chce... a on nie zrobi nic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przewrażliwienie powoduje nerwowość i niepokój. Jeśli będziesz tak reagować - on będzie pod presją i może się odkochać. To może też być strategia byłej - pobudzić Twoją zazdrość, wtedy staniesz się zaborcza, niespokojna, wtedy będziecie mieli kryzys i ONA ma szansę. Zmniejsz kontrolę i reakcje, dokładnie (dyskretnie) się przypatruj i sprawdzaj. Tylko rób to tak jakby od niechcenia. Nie pokazuj nikomu że on jest zagrożeniem lub że jest ważna. Oficjalnie - olewasz ja i masz gdzieś - dla siebie - dokładnie przyglądasz sie FACETOWI. Jak gra fair, nie kręci - to czego więcej pragnąc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorrrrrrrrrrlka
nie podoba mi się sam fakt że ona szuka znim kontaktu mimo wyraznych koszy!!!!! :/ nie chcę by do niego pisała.. tak. wiem. tego zmienic nie moge

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×