Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość darinka30

tęknie czy ma ktoś podobnie?

Polecane posty

Gość darinka30

Jestem w związku na odległość..widujemy się co 2 tygodnie .Wczoraj chciałam pogadać na skype chwilkę porozmawiał..powiedział że słucha muzyki..potem słabo na gg.zarzuciłam mu ze chyba się znudził mną to się wściekł.Powiedział że wprowadzam złą atmosferę..Dzisiaj cały dzień się nie odzywa. Napisałam smsy ale nie zareagował. Siedze teraz sama w domu..on poszedł z kolegą ...ja czuje sie okropnie..tęsknie..brakuje mi go on cały dzień sie nie odzywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darinka30
czy to oznaka że mnie nie kocha?? czy faceci tak mają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darinka30
myślicie że chce mnie przetrzymać czy mnie olewa? wkurzył się na mnie..co oznacza to milczenie?? powiedźcie pomożcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darinka30
kochani pomóżcie..liczę na jakieś słowo..nie wiem czy zadzwonić do niego? czy lepiej dać mu spokój..tęsknie..za nim ..mocno myśle o nim...szaleje za nim..Czemu sie nie odzywa..nawet nie odpisal na smsa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjusabdbnasj
Ja Ci raczej nie pomogę. Mój związek rozpadł się z powodu odległości, tzn. on chciał wyjechać na kilka miesięcy, żeby trochę zarobić, mnie to było baaaaaaaardzo nie na rękę, ale nie mogłam mu zabronić, przecież siłą go nie zatrzymam. Oboje byliśmy pewni, że nasz związek przetrwa, on mówił, że jestem tą jedyną, kobietą jego życia, ja też byłam przekona, że jest moją drugą połówką. Ale nie przetrwał. Rozpadł się po oku 4 m-cach od wyjazdu. W tym czasie raz się widzieliśmy i wtedy jeszcze było wszystko dobrze, tzn. tak myślałam. Byliśmy zaręczeni. Ufaliśmy sobie. Nie zdradził mnie ani nic z tych rzeczy, ale coraz trudniej było nam znaleźć porozumienie, coraz częściej się kłóciliśmy, on zaczął mnie okłamywać. Na jaw wyszły też kłamstwa, które miały miejsce jeszcze przed wyjazdem, byłam w totalnym szoku... Gdyby nie wyjazd, pewnie dalej bylibyśmy szczęśliwi w jego kłamstwach... jakkolwiek dziwnie to nie brzmi. Sytuacje skomplikowało także kilka innych faktów. Nie chciałam, bardzo nie chciałam tego jego wyjazdu, ale mimo to byłam pewna, że przetrwamy, a kiedy wróci, wszystko będzie znowu piękne. Z nikim nie byłam szczęśliwsza. On też był pewny, że jestem tą jedyną, z którą chce ułożyć sobie życie. Nie przetrwaliśmy. A dziś sytuacja jest bardzo skomplikowana, nie chodzi tylko o rozstanie. Ale to już zupełnie inna historia. Zawsze byłam sceptycznie nastawiona do związków na odległość, nawet tymczasową. Gdy sama jednak znalazłam się w takiej sytuacji, postanowiłam zacisnąć zęby i przeczekać. Ale to nie wystarczyło. Przepraszam, że Cię nie pocieszyłam. Uwierz, byłam pewna mojego związku nawet pomimo tych przeciwności, ale nie wyszło. Co nie znaczy, że u Ciebie też ta będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brunetka28:)
No to teraz ja cos powiem;) Tez jestem w zwiazku na odległość, niedlugo będzie 3 lata:) Dzieli nas 900 km, widzimy się tydz w miesiacu. i tak cały czas, kochamy się i ciągle jesteśmy ze sobą mimo takiej rozłąki, i wierze ze ludzie kochający się naprawdę przetrwają wszystko:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darinka30
dziękuje tobie za to co napisałaś.my jesteśmy w tym związku od 3lat prawie.. też wyszły kłamstwa na jaw..ale jakoś jestesmy...ale jak mu mowie ze tęsknie..że chce porozmawiać a on siedzi na sympatii w tym momencie..to mowie ze chyba się znudził mną . To dzisiaj taka kara.. cały dzien nie odzywa sie..Niechce mnie..poirytowała go ta rozmowa wczoraj...czyto kara?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darinka30
dodam że jestem w nim mocno zakochana. Myśle o nim cały czas..tęsknie ogromnie..czekam aż zadzwoni..On mówi że tez mocno kocha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobraanoc
też tęsknię, ale za przyjacielem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brunetka28:)
więc też się do niego nie odzywaj, niech zaTESKNI za TOBA, a zobaczysz ze się odezwie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darinka30
ok..brunetko :) tak zrobię..takie niezłe przepychanki...nawet chodze do psycholog.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darinka30
brunetko..nawet nieodbiorę telefonu jednego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nawet chodze do psycholog.
mowic jedno a robic to drugieŁO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darinka30
co masz na myśli to mówiąc? co innego mówić i robić/? odnośnie go kogo? i czego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brunetka28:)
Nie no odebrać możesz, tylko pod żadnym pozorem nie odzywaj się pierwsza:) Ją ze swoim też miałam sytuację ze np Pokłóciliśmy się przez sms, on oczywiście zaczął...Poszedl z fochem spać. Ją do niego nic nie Napisalam, nie prosiłam nie błagałam, na drugi dzień pierwszy przeprosił. Olac i już:) będzie dobrze;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darinka30
brunetko ..wczoraj wieczorem była ta rozmowa..i trwa do teraz..wiem ze jest z kolega na mieście dzisiaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darinka30
cisza trwa do teraz...dwa smsy wysłałam dzisiaj..a on zero..tęsknie szaleje ...a on twardy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brunetka28:)
dlatego nie pisz do niego, nie odzywaj się. On to robi bo widzi twoje zachowanie, chce cię ukarać... daj na luz, mówię ci, przestan do niego pisać:) zobaczysz nic tak nie Dziala na mężczyznę jak brak kontaktu;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brunetka28:)
dlatego nie pisz do niego, nie odzywaj się. On to robi bo widzi twoje zachowanie, chce cię ukarać... daj na luz, mówię ci, przestan do niego pisać:) zobaczysz nic tak nie Dziala na mężczyznę jak brak kontaktu;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darinka30
tak zrobię ..dziękuje za wsparcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brunetka28:)
wiem jak to jest, gdy twoja połowa jest daleko i jeszcze takie cos się dzieje, odległość i brak kontaktu,... ale trzeba sobie jakoś radzić, ją też w ciągu tych trzech lat już trochę przeszłam:) ale wciąż jesteśmy razem:) A twój daleko jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brunetka28:)
wiem jak to jest, gdy twoja połowa jest daleko i jeszcze takie cos się dzieje, odległość i brak kontaktu,... ale trzeba sobie jakoś radzić, ją też w ciągu tych trzech lat już trochę przeszłam:) ale wciąż jesteśmy razem:) A twój daleko jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ddfdffdffd
ja jestem 5 lat na odleglosc, za ork bierzemy ślub. Jest cudownie, najlepiej na śwecie. Mój się też obrażał jak mówiłam, że nie kocha. Mówił ze nie moge mowic za niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brunetka28:)
właśnie dobrze mówisz, powiedziałas to za niego. nie Powinnas, tylko on wie co do ciebie czuje, źle zrobiłas. ale teraz to już za pozno. daj mu ochłonąć, nie odzywaj się. Ją już kochana uciekam spać, daj znać jutro czy się odezwal. dobrej nocy życzę:) 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darinka30
mieszkamy 250 km od siebie..co 1.5 lub 2 tygodnie lub 3 się widujemy. On przyjeżdza do mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cg
ja tesnie ale nie wiem za czym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×