Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość co robicccs.s/.?

co byscie zrobily w takiej sytuacji.....?zostac z nim czy....???

Polecane posty

Gość co robicccs.s/.?

prosze napiszcie mi co byscie zrobily na moim miejscu bo mam metlik w glowie... obecnie coreczka ma 2,5roku, szukam więc pracy dla siebie, najlepiej zeby to byla umowa o prace np. w sklepie odziezowym, spozywczym, kosmetycznym,, moze tez byc telemarketing-w wiekszosci zapewniaja umowe o dzielo i zlecenie ale mozna znalesc to o prace tez... szukam tez jako pomoce biurowe? ale czy mam szanse skoro nigdy w biurze nie pracowalam nie ukonczylam studuiow?? mam wyksztalcenie srednie z matura. znam srednio j.niemiecki i angielski... zastanawiam sie co jeszcze bym mogla robic?gdzie szukac?? kolejnym moim problemem jest to czy zostac z męzem w mieszkaniu czy uciec od niego? bo mimo ze wiele razy klocilismy sie o to i wiele razy rozmawialismy itd itd on sie nie zmienia nie zmienia swojego poestepowania tzn: -powiedzial że jak znajde prace to musze miec prace tylko na 1zmiane bo on z dzieckiem nie bedzie siedzial bo pracuje na nocki i wraca o 7dmej z pracy kladzie sie spac i śpi do 13stej i mowil ze ewentualnie moze dziecko ok 16 odebrac z przedszkola... nie bedzie jej mogl zaprowadzic bo wraca o 7dmej do domu a ja np. jak bede na 6sta lub 7dma do pracy miala+dojazd to jha musze ją z kims zostawic .... albo zebym sobie opiekunke szukala do corki bo wg niego lepiej dac opiekunce np. 700zł niz za przedszkole 300-400zł i sie stresowac ze dziecko trzeba zaprowadzic i odebrac... -powiedzial ze nawet jak bede pracowac pieniadze nie beda wspolne tzn on chce bysmy jak wspollokatorzy oplacali wszystko pół na pół! tzn skoro za czynsz mamy 500zł to po 250zł na glowe za jedzenie 600zł na miesiac to po 300zł na glowe i przedszkole/opiekunke w wiekszosci oplacic mam ja !!!! bo to ja mam wg niego widzi misie by isc do roboty! (dodam ze ide do pracy by zarobic bo chcialam miesc wspolne pieniadze, on mi kazdy grosz wydziela nawet na jedzenie, musze sie prosic nawet o 10zł , o kazdą zł na podpaski, szampon czy zabawke za 10zł dla dziecka! wychodzi na to ze jak pojde do pracy to zostanie mi po odliczeniu przedszkola/opiekunki i tej calej reszty 400zł a jemu zostanie 3500zł ! bo on zarabia ponad 4tysiace! i to co mu zostanie on sobie zbiera!!!!!!!!!!!!! jego pieniadze są jegom nie mozna ich ruszac! no tragedia! jego matka jemu tlumaczyla ze pioeniadze w malzenstwuie sa wspolne, ja mu to tlumaczylam i pokazywalam na przykladach wielu rodzin.... na przykladach jegoi znajomyuch i rodziny.... ze nie ma odobnych kopert i jak mi zostanie te 400zł to mam sobie za to kupowac sobie cos z ubrania i dziecku a jego pieniadze nietykalne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co robicccs.s/.?
w dodatku on nie chce sie zajmowac dzieckiem, nawet jak bede pracowac to bede saaama wszystko robic w domu, wszystko na mojej glowie, a jak mu sie sprzeciwie mowie ze powinnismy sie dzielic obowiazkami to wrzask i klotnia, ze on umęczony (fizycznie nie pracuje) w dodatku nie zajmuje sie dzieckiem, nie chce z nią isc nawet na spacer zawsze ma wymysl i wymowke nie chce mu sie i juz!!!!!! w domu sie z nią nie bawi corka bawi sie tylko ze mną... dzisiaj szlam na zakupy na obiad i do chleba to dał mi 150zł i to mialam zrobic te zakupy na tydzien caly za to... przyszlam do domu to rachuinek mi kazal pokazywac;( reszte 16zł oddac co do zlotowki i zagladal mi do portfela, przeciez on nie ma krucho z kasą by tak mnie rozliczac, nie rozumiem, to jakis tyran:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fistaszek123
ej to chyba jakas prowokacja! Chyba nie mowisz serio?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co robicccs.s/.?
z drugiej strony jak analizuje to gdy odejde bede samotna matka, po odliczeniu opiekunki i ewent przedszkole zostanie mi 300zł, a gdy dziecko bedzie cos potrzebowac wtedy juz nie bedzie ojca co dolozy do wyprawki czy do lekow czy do czego kolwiek, nie wiem juz co robic................. boje sie tez ze jak odejde czeka mnie tragiczny los... ze nikogo nigdy nie poznam do smierci bede sama, bede klepac biede.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co robicccs.s/.?
nie, to zadna prowokacja, weszlam tu i tyle napisalam by dokladnie przedstawic o co chodzi... nie wiem juz co rpobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jeden z niewielu?
słaba prowokacja, daje -12/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co robicccs.s/.?
szukam tez pracy do opieki nad dzieckiem np. przed chwilka dzwonilam na numer podany w ogloszeniu... a pan powiedzial ze mają duze wymagania ze szukają idealnej opiekunki ze trzeba im cv wysylac, najlepiej wyksztalcenie pedagogiczne itd! no porazka. a placic chcieli 800zł i takie wymogi (dodal jesscze ze castin robia ze ok 20pan zaprosza!) az mi sie odechcialo. sama nie wiem juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to może ja ...
Podaj go o alimenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co robicccs.s/.?
jak mam podac go o alimenty skoro z nim jeszcze jestem?>?> a jesli odejde od niego to moge dostac max 300zł bo on pracuje na czarno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żona olała to znalazł inną
-100/100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co robicccs.s/.?
widze ze chyba nikt mnie tu nie potraktowal na serio... nie wiem dlaczego?> wiem ze sytuacja rodem z kosmosu, ale takie zycie;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziumdziulaczek
nie wiem co bym zrobiła na twoim miejscu ale napewno bym z bim niue była. o alimenty możesz go pozwać nawet jeśli jesteście małżeństwem musisz tylko udowodnić że nie łoży na dziecko, wtedy wylicza sie koszty utrzymania dziecka razem z opiekunką i przedszkolem i dzieli na pół

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziumdziulaczek
dziecko masz już w miare duże , do przedszkola powinno sie dostac . nie rozumiem twojego męża. ja od 5 lat jestem w domu z dziecmi, pieniadze mamy wspólne, po wypłacie daje je maż do znanego nam miejsca i korzystamy z nich razem, wiekszość rzeczy kupuje ja,i nigdy mnie z tego nie rozlicza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co robicccs.s/.?
do tej osoby powyzej: moj mi caly czas wypomina ze nie pracuje... a jak do pracy chce isc i ostro zawziecie pracy szukam to mi utrudnia szukanie, nie chce dziecka nawet 2 godz poopilnowac gdy ide na rozmowe zaniesc cv... bo np. jak zadzwonia do mnie zaprosza na rozmowe na godz 10ta a on spi do 13stej bo wraca ok 7dmej to wrzeszzczy ze nie bedzie tylko 3 godziny spał po nocce, ze ma to gdzies ze mnie zaprosili i ja w rezultacie nie ide na rozmowe;( a przedszkole dopiero od wrzesnia i zeby ją prxzyjeli musze pracoac juz wczesniej dlatego szukam. wydziela mi pieniadze na tydzien mam na zakupy 150 zł a na dziecko daje osobno tzn 500zł na miesiac na jej pampersy obiadki deserki serki jogurty... no on na jedzenie daje dla nas dla dziecka na rzeczy na leki czy taxowki do szpitala jak byla chora ale musze sie nasluchaj wrzaskow łaski, wydzielania, przynosic rachuinkui pokazywac:( to smutne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koles widocznie nie chce zebys pracowala ale lubi ci to wypominac taki typ. czego sie niby spodziewalas bo buraku z jakim sie hajtnelas. ze doceni to ze urodzilas mu dziecko ktore ma w dupie? i jeszcze na rozmowe nie poszla jak zaprosili no ludzie ile ty masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkkkjjj
Na takiego sknerę to nic nie poradzisz bo nie pozwoli sobie wytłumaczyć. Tylko zastanawiam się skąd u niego taki egoizm . O alimenty dla ciebie i dziecka jak najbardziej złożyć pozew i nie ma zmiłuj się. Jak się chciało mieć rodzinę to trzeba łożyć na jej utrzymanie i ponosić odpowiedzialność. Czy zawsze taki był, tzn. przed ślubem? niczego nie zauważyłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziumdziulaczek
gościu lubi mieć kontrole nad tobai pasuje mu to że jesteś od niego zależna. dziecko jest wasze wspólne i wspólnie powinniście sie nim opiekować. znajdź prace tak żęby mógł sie troche przespać np w barze od 10 rano i ma sie dzieckiem zajmować a jak nie to podziel czas jaki trzeba zajmować sie dzieckiem np 14 godz na dobe na pół i teoretyczien sie nia on zajmowaćpowinien 7 godz dziennie a jak nie to niech ci płaci za ten czas, dolicz sprzatanie i gotowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziumdziulaczek
a na seks niech sobie cham na dziwki chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziumdziulaczek
na ciebie też ci się należa alimenty, a ma z czego płacić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja podaje od 6 mies., ale juz
Idzcie do poradi malzenskiej. Jak z nim porozmawia ktos z zewnatrz (niespokrewniony, nieznajomy) i z wiekszym autorytetem i wiedza, to do byc moze zauwazy swoje bledy. Co do twojgo zaturudnienia, to do prostej pracy biurowej nie wymaga sie wyzszego wyksztalcenia, bo to nie zawsze praca wymagajaca myslenia i umiejetnosci, tylko najczesciej machinalna, powtarzalna, nudna, a czasem nawet jest za duzo wolnego czasu (np. siedzisz i przgladasz Allegro i Facebooka). Najczesciej wklepujesz dane do jakiegos systemu komputerowego, np. z faktur, albo jakichs innych dokumentow, adresujesz koperty, segregujesz rozne zeczy i wpinasz do segregatorow itp. pierdoly. Nie boj sie. Jezyki obce tez nie sa wymagane w takiej pracy. Nawet na wyzszych stanowiskach ludzie nie umieja sie podlugiwac w praktyce nawet angielskim mimo ze maja 4, a czasem 5 na dyplomach, to w konfrontacji z obcokrajowcem ani be ani me.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedlapsakielbasa
Albo to prowo albo jakis kiepski scenariusz do filmu bo ja w szoku jestem...pytasz sie czy z nim zostac?przeciez to nie malzenstwo to jakas fikcja,w zyciu bym z nim nie byla ale rozumiem ze bedzie ci ciezko bo poki co nie masz zadnych dochodow,poszukaj najpierw pracy,nagraj go na jakis dyktafon,specjalnie tak wejdz na temat jego pracy by z tej rozmowy wyszlo ze on pracuje na czarno i ma takie dochody,np mozesz mu powiedziec czy nie martwi go to ze teraz duzo zarabia tu..powiedz kwote ale nie ma zusu odprowadzanego itp,gdzie bedzie kiedys lat pracy szukal itp?(zebys miala to jako dowod w sadzie ze on pracuje i ma duze dochody),jak znajdziesz prace to uciekaj od niego,latwo ci nie bedzie ale wolalabym chyba sama byc z dzieckiem niz z nim.co ci on daje?jakim jest ojcem i partnerem dla ciebie?zeby z wlasnym dzieckiem sie nie bawic?nie zajac,no masakra jakas...i te traktowanie,moze mu powiedz ze prasowanie,pranie ,sprzatanie w domu tez kosztuje i bedziesz mu wystawiala rachuenek a z dzieckiem moze on zostac bo to tez jego dziecko i sama sobie go nie zrobilas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedlapsakielbasa
Albo to prowo albo jakis kiepski scenariusz do filmu bo ja w szoku jestem...pytasz sie czy z nim zostac?przeciez to nie malzenstwo to jakas fikcja,w zyciu bym z nim nie byla ale rozumiem ze bedzie ci ciezko bo poki co nie masz zadnych dochodow,poszukaj najpierw pracy,nagraj go na jakis dyktafon,specjalnie tak wejdz na temat jego pracy by z tej rozmowy wyszlo ze on pracuje na czarno i ma takie dochody,np mozesz mu powiedziec czy nie martwi go to ze teraz duzo zarabia tu..powiedz kwote ale nie ma zusu odprowadzanego itp,gdzie bedzie kiedys lat pracy szukal itp?(zebys miala to jako dowod w sadzie ze on pracuje i ma duze dochody),jak znajdziesz prace to uciekaj od niego,latwo ci nie bedzie ale wolalabym chyba sama byc z dzieckiem niz z nim.co ci on daje?jakim jest ojcem i partnerem dla ciebie?zeby z wlasnym dzieckiem sie nie bawic?nie zajac,no masakra jakas...i te traktowanie,moze mu powiedz ze prasowanie,pranie ,sprzatanie w domu tez kosztuje i bedziesz mu wystawiala rachuenek a z dzieckiem moze on zostac bo to tez jego dziecko i sama sobie go nie zrobilas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedlapsakielbasa
Albo to prowo albo jakis kiepski scenariusz do filmu bo ja w szoku jestem...pytasz sie czy z nim zostac?przeciez to nie malzenstwo to jakas fikcja,w zyciu bym z nim nie byla ale rozumiem ze bedzie ci ciezko bo poki co nie masz zadnych dochodow,poszukaj najpierw pracy,nagraj go na jakis dyktafon,specjalnie tak wejdz na temat jego pracy by z tej rozmowy wyszlo ze on pracuje na czarno i ma takie dochody,np mozesz mu powiedziec czy nie martwi go to ze teraz duzo zarabia tu..powiedz kwote ale nie ma zusu odprowadzanego itp,gdzie bedzie kiedys lat pracy szukal itp?(zebys miala to jako dowod w sadzie ze on pracuje i ma duze dochody),jak znajdziesz prace to uciekaj od niego,latwo ci nie bedzie ale wolalabym chyba sama byc z dzieckiem niz z nim.co ci on daje?jakim jest ojcem i partnerem dla ciebie?zeby z wlasnym dzieckiem sie nie bawic?nie zajac,no masakra jakas...i te traktowanie,moze mu powiedz ze prasowanie,pranie ,sprzatanie w domu tez kosztuje i bedziesz mu wystawiala rachuenek a z dzieckiem moze on zostac bo to tez jego dziecko i sama sobie go nie zrobilas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja podaje od 6 mies., ale juz
Idzcie do poradni malzenskiej. Jak z nim porozmawia ktos z zewnatrz (niespokrewniony, nieznajomy) i z wiekszym autorytetem i wiedza, to byc moze zauwazy swoje bledy. Co do twojgo zaturudnienia, to do prostej pracy biurowej nie wymaga sie wyzszego wyksztalcenia, ani zadnej specjalistycznej wiedzy, bo to nie zawsze praca wymagajaca myslenia i umiejetnosci (moze jedynie poza obsluga komputera, czy kopiarki, ale to akurat proste), tylko najczesciej machinalna, powtarzalna, nudna, a czasem nawet jest za duzo wolnego czasu (np. siedzisz i przegladasz Allegro i Facebooka). Najczesciej wklepujesz dane do jakiegos systemu komputerowego, np. z faktur, albo jakichs innych dokumentow, adresujesz koperty, segregujesz rozne rzeczy i wpinasz do segregatorow itp. pierdoly. Nie boj sie. Jezyki obce tez nie sa wymagane w takiej pracy. Nawet na wyzszych stanowiskach ludzie nie umieja sie poslugiwac w praktyce nawet byle angielskim mimo ze maja 4, a czasem 5 na dyplomach, to w konfrontacji z obcokrajowcem ani be ani me.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja podaje od 6 mies., ale juz
Idzcie do poradni malzenskiej. Jak z nim porozmawia ktos z zewnatrz (niespokrewniony, nieznajomy) i z wiekszym autorytetem i wiedza, to byc moze zauwazy swoje bledy. Co do twojego zaturudnienia, to do prostej pracy biurowej nie wymaga sie wyzszego wyksztalcenia, ani zadnej specjalistycznej wiedzy, bo to nie zawsze praca wymagajaca myslenia i umiejetnosci (moze jedynie poza obsluga komputera, czy kopiarki, ale to akurat proste), tylko najczesciej machinalna, powtarzalna, nudna, a czasem nawet jest za duzo wolnego czasu (np. siedzisz i przegladasz Allegro i Facebooka). Najczesciej wklepujesz dane do jakiegos systemu komputerowego, np. z faktur, albo jakichs innych dokumentow, adresujesz koperty, segregujesz rozne rzeczy i wpinasz do segregatorow itp. pierdoly. Nie boj sie. Jezyki obce tez nie sa wymagane w takiej pracy. Nawet na wyzszych stanowiskach ludzie nie umieja sie poslugiwac w praktyce nawet byle angielskim mimo ze maja 4, a czasem 5 na dyplomach, to w konfrontacji z obcokrajowcem ani be ani me.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja podaje od 6 mies., ale juz
Przepraszam za zdublowane posty. Cos sie dzieje z forum, ze sie nie chca dlugo wysylac. Zawiesza sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hahaha. Jakie kiepskie prowo. Kilka dni temu bylas tu i mialas nick helpcsss.... Nistoria inna, ale dokladnie ta sama stylistyka, slownictwo, budowanie zwiazkow przyczynowo skutkowych... Zajmij sie swoim zyciem trollu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×