Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czas na milosc...

Kto z was poznał swojego partnera przez INTERNET??

Polecane posty

Gość czas na milosc...

Jak wygladała wasza znajomość? po jakim czasie spotkaliscie sie, czy pisaliscie tylko maile czy może zdzoniliscie do siebie rpzed spotkaniem? Czy zaskoczyło odrazu na pierwszym spotkaniu? Napiszcie jak wygladał poczatek waszej znajomosci:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paszkowice_leśna_8
poznałam w luty dzwoniliśmy szybko zaczęliśmy dzwonić do siebie, spotkaliśmy się w sierpniu 1 raz, zaskoczyło jeszcze przed spotkaniem a spotkanie było potwierdzeniem, w grudniu zamieszkaliśmy razem - to było 3 lata temu i nadal trwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mojego poznalam przez Internet. W sumie pisalismy ze soba ok pol roku, dzwonilismy na skype, smsowalismy. On mieszka za granica dlatego tak ciezko bylo sie spotkac. W koncu przylecial do Polski, spotkalismy sie, spedzilismy ze soba kilka cudownych dni. 2 miesiace pozniej ja polecialam do niego za granice na 3 tygodnie, potem juz latalismy do siebie regualnie. Jestesmy razem 2 lat. W grudniu lece do niego na stale :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na pomarańczowo ona
Ja swojego na 4FUN tv poznałam, dzieliło nas 250 km, 4 lata pociągami do siebie jeździliśmy. Teraz 3 lata po ślubie jesteśmy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość communication
hej ja poznalam szybko zaczelismy ze soba chodzic, dzisiaj jestesmy ze soba juz pond rok i wunajmujemy sami mieszkanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość communication
my zaczelismy pisac na poczatki lipca, 24 sie spotkalismy i tak spotykalismy sie do 26 sierpnia potem sie wprowadzilam do niego... mieszkamy razem juyz ponad rok , mieszkalismy z jeo znajomymi , teraz juz mieszkamy we dwoje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kominikator by
a dziewczyny czy jesli nie klei się rozmowa przez komunikator to znaczy ze lepiej sie z kims takim nie spotykac? czy to jest znak ze w realu tez tak bedzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paszkowice_leśna_8
ale jak przez neta się rozmowa nie kręci to na żywo będzie chyba tylko gorzej bo tam stres dochodzi to już w ogóle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość keep warm
poznalismy sie 9 lat temu na gg, od 8 lat jestesmy malzenstwem moja siostra poznala swojego faceta tez przez net, sa razem jakies 8-9 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi się wydaje, że to zależy bo mi się trafia akurat inaczej jak do tej pory. Chociażby mój chłopak, poznaliśmy się na jednym z portali randkowych ( www.SamotneSerca.pl dla zainteresowanych) tzn. zaczęliśmy pisać tam wiadomości czyli nie było to gg, ale forma przecież podobna. Wysłaliśmy sobie zdjęcia, spodobaliśmy się sobie, ale maile jakoś nam nie szły, przynajmniej mnie jakoś nie wciągały i było ich kilka. W końcu postanowiliśmy się spotkać. Na początku chwila ciszy, taka głupia sytuacja, pewnie same wiecie, taka "GŁOŚNA CISZA", ale po chwili jakoś złapaliśmy jeden temat ( o pracy ) i tak dalej już poszło. O co mi chodzi...okazało się, że mamy bardzo dużo wspólnych tematów do rozmów itp. tylko takie skrępowanie na początku nas zblokowało jak się spotkaliśmy, a jeszcze wcześniej na tym portalu randkowym każde z nas uważało i bało się też głupotę palnąć czy coś. Trzeba się spotkać i wybadać zwyczajnie, bo na to moim skromnym zdaniem nie ma żadnej reguły...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ten czas leci
Każde z nas weszło z nudów na czat. Zaczeliśmy gadać, wyieniliśmy się numerami gg. I chyba z 3 razy gadaliśmy. Jakieś tam podstawowe informacje o sobie. Potem on wyjechał na miesiąc. Wrócil, to się odezwał, była wymiana zdjęć. I mimo, że jakoś specjalnie mnie nie ujął niczym, to powiedziałam sobie "co mi tam" i zaporponowałam spacer. Rozmowa kleiła się super od pierwszych chwil. Strasznie mu się spodobałam i chciał się zobaczyć następnego dnia. Można powiedzieć właśnie, że zaskoczyło od razu :P W kwietniu 4 lata miną :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bardzo milo wspominam nasze pierwsze spotkanie na zywo. Oboje jechalismy pociagiem ok 4 godziny zeby spotkac sie w miescie ktore jest w polowie drogi. On juz czekal na dwrocu, ale na innym peronie. Zobaczylismy sie przez tory i doslownie pobieglismy w swoja strone przez tunel, wpadlismy na siebie i przytulilismy jakbysmy znali sie od zawsze :P tak sie cieszylismy na swoj widok :) po paru minutach przytulania i witania sie po prostu zlapalismy sie za reke i poszlismy :) Planowalismy spedzic ze soba ok 3-4 godzin i wracac do swoich miast. Tak dobrze nam sie rozmawialo ze postanowilismy zostac na noc :P Pare dni pozniej znowu spotkalismy sie w tym miescie i zostalismy juz na dwie noce. Cudowne poczatki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do enna
enna bravo bravo wskoczylas facetowi w pierwszy dzien do łozka :-D nie wiem jak wy to robicie dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość keep warm
bravo bravo wskoczylas facetowi w pierwszy dzien do łozka nie wiem jak wy to robicie dziewczyny nie boj nic, i ty sie kiedys doczekasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość avila*vip*
ja tez chce jakiegos cudownego ksiecia poznac skromnego ale cudownego !!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BROSZKA,
ja swojego poznałam w styczniu ale oprócz tego randkowalam już z innymi . z moim spotkaliśmy się w marcu zamieszkaliśmy w kwietniu chajtnelismy się we wrześniu a dziecko spłodziliśmy niecały rok później. jesteśmy razem 5lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość avila*vip*
Czytaczforumowy25lat musisz powalczyc !!!!nie skreslaj siebie i zwiazku bo byc moze ona to samo czuje ;)p;owodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakaalicjakakakakaka
Ja z moim nfacetem pisalismy ze soba okolo miesiaca. Gdy sie spotkalismy bylismy zadowoleni i odrazu dobrze nam sie rozmawialo, tak jakbysmy dlugo sie znali. Do dzis pamietam jak mnie pierwszy raz pocalowal bo doslownie odplynelam i oczywiscie skonczylo sie w lozku. Ale takiej namietnosci chyba z nikim nie czulam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfhdjdj
a ja z moim na przeznaczeni.pl gadaliśmy przez portal jakiś tydzień i spotkaliśmy sie :) dwa tygodnie potem zostaliśmy parą, a po1,5 roku sie zareczyliśmy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość avila*vip*
niewiem jakie sa relacje miedzy wami ale to prawda czesto bywa ze milosc zadurzenie jest nieodwzajemnione niestety , a moze sam sobie to tak nijak tlumaczysz bo masz malo wiary w sobie ze jestes ok facetem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wcale nie uwazam zeby zrobila cos zlego. Rozmawialismy ze soba prawie pol roku przed spotkanie, na spotkaniu od razu zaiskrzylo, a wrecz nas porazilo :P Swietnie spedzilismy czas, jakbysmy sie znali od zawsze, nie widze tez sensu zeby grac z nim wtedy w jakies durne gierki typu "seks dopiero na 3 randce". Bez przesady, jestesmy dorosli :) Od tamtej pory minely ponad 2 lata, a my wciaz jestesmy razem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość avila*vip*
sorki zapomnialam dodac do Czytaczforumowy25lat a reszta fajnie wam dziewczyny ;) niktore to maa szczescie ,ja bym umarla gdybym pisala z kims pol roku a potem na spotkaniu bym mu sie niespodobala lub odwrotnie , trzeba byc silnym ssychicznie , wolalabym sie wczesniej wymienic fotka zeby nie bylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sama fotka to tez malo, na zdjeciu mozna duzo ukryc, np krzywe i zolte zeby :P Ja z moim duzo rozmawialismy na skype z wlaczonymi kamerkami. Widzialam jak sie usmiecha, jak sie porusza, jak sie smieje czy wkurza :P on to samo widzial u mnie wiec nie bylismy zaskoczeni. To wazne widziesz jak ktos sie porusza, widzisz wtedy jak reaguje na niektore sytuacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×